WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Problemy są, ale konkurs w Wiśle niezagrożony. Organizatorzy mają sposoby na śnieg

Jeśli śniegu z magazynów nie wystarczy, Polski Związek Narciarski sprowadzi go ze Szczyrku. Białego puchu ma być tyle, że można by nim było pokryć trzy skocznie. Problemy są, ale pod kontrolą.
Dawid Góra
Dawid Góra
WP SportoweFakty / Kacper Kolenda / Na zdjęciu: skocznia narciarska im. Adama Małysza w Wiśle

- Faktycznie jest ubytek śniegu, na oko ok. 30-40 proc. On jednak ciągle jest produkowany, a przed ubytkiem była wystarczająca ilość. Ponadto, gdyby była taka potrzeba, dowieziemy śnieg ze Szczyrku. Dyrektor Andrzej Wąsowicz już tam był, wszystko jest uzgodnione - tłumaczy Apoloniusz Tajner, prezes PZN.

Potwierdza to Agnieszka Baczkowska. - Ze Szczyrku można przywieźć ok. 3 tys. kubików. Śniegu wystarczy nam na pokrycie trzech skoczni - mówi delegatka FIS.

Wydaje się, że jedynym czynnikiem, który mógłby przeszkodzić w rozegraniu zawodów jest wiatr. Nawet, gdyby wysokie temperatury utrzymały się do dnia zawodów, brak mrozu nie będzie zagrożeniem. - Jeśli pokrywa zostanie przygotowana na dzień zawodów, ale śnieg będzie zbyt miękki, można utwardzić go środkami chemicznymi. Według naszej koncepcji, śnieg będzie rozprowadzony od dołu - wyjaśnia Tajner.

Sytuację w Wiśle sprawdzał prezes, delegatka FIS, Adam Małysz i pracownicy, którzy są tam na co dzień. FIS interesuje się przygotowaniami do konkursu, ale, podobno, bez obaw. - Od lat współpracujemy. Jak PZN coś gwarantuje to FIS, to podchodzi się do tego z zaufaniem. Mamy pełną wiarygodność - zaznacza prezes.

ZOBACZ WIDEO: Fajdek o mały włos nie zabił trenera. "Gdyby nie wstał, skończyłoby się zgonem"

W trakcie przygotowań do inauguracji Pucharu Świata zepsuła się jedna z maszyn produkująca śnieg. Problem naprawiono i obecnie wszystko działa bez zastrzeżeń.

W pozytywnym tonie wypowiada się dyrektor zawodów. - Ochłodzenie zapowiadają starsi beskidzcy górale. Z kolei portale pogodowe na razie nie mają dla nas dobrych wieści. Pozostajemy jednak optymistami i spokojnie czekamy - podkreśla Andrzej Wąsowicz.

Czy konkurs drużynowy w Wiśle wygrają Polacy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • steffen 0
    W sumie trochę śmieszna jest ta walka o śnieg. Zjeżdża się po mrożonych sztucznie torach, leci w powietrzu, a na śniegu tylko ląduje, więc jego wpływ na długość skoku jest żaden. Równie dobrze mogliby lądować na białym igelicie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • saar 0
    dlaczego piszecie bzdury???? wystarczy wejsc na kamere live, ktora jest na skoczni w wisle i widac ile jest juz nawiezionego sniegu; w zeszlym roku o tej porze nie bylo polowy sniegu (z tego co obecnie) i nie bylo problemu;
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×