KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Najman zaatakował szefa TVP Sport ws skoków. Szybko nadział się na mocną ripostę

TVP straciło możliwość pokazywania Pucharu Świata w skokach narciarskich. Marcin Najman za winnego takiego stanu rzeczy wskazał Marka Szkolnikowskiego. Ten drugi odpowiedział na atak bardzo konkretnie.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Marcin Najman YouTube / Na zdjęciu: Marcin Najman
To była mocno szokującą informacja. Od nowego sezonu zmagania w Pucharze Świata w skokach narciarskich będzie można oglądać na antenie TVN.

To właśnie TVN Discovery Group nabył prawa do pokazywania tych zawodów, które niemal całkowicie znikają z anteny TVP. Na osłodę Telewizji Publicznej zostały jedynie zawody w Wiśle i Zakopanem.

Sprawa jest szeroko komentowana w mediach. Głos w sprawie wzięli eksperci oraz ludzie związani ze środowiskiem.

ZOBACZ WIDEO: Internauci przecierają oczy. Co zrobiła polska gwiazda?!

- Podział praw transmisyjnych dzieje się poza nami i my jako Polski Związek Narciarski nie mamy na to żadnego wpływu - mówił nam Apoloniusz Tajner, prezes PZN. - Współpraca z TVP układała i układa nam się bardzo dobrze. Jestem przekonany, że również z TVN będziemy dobrze współpracować. Sprawa jest świeża i sam jestem ciekawy, jak będzie wyglądała realizacja konkursów.

Swoje trzy grosze wtrącił też Marcin Najman. Ten zaatakował aktualnego szefa TVP Sport Marka Szkolnikowskiego. "TVP Sport bez skoków narciarskich? Ten człowiek by na to nigdy nie pozwolił. To jest niestety ta różnica jakości" - napisał w mediach społecznościowych dodając do wpisu zdjęcie Włodzimierza Szaranowicza.

To właśnie jego Szkolnikowski zastąpił w maju 2017 roku na stanowisku dyrektora TVP Sport. I wpis Najmana nie pozostał mu obojętny. Odpowiedział szybko i bardzo mocno.

"Panie Marcinie, niech każdy robi to, co potrafi najlepiej. Ja będę zajmować się prawami sportowymi, a Pan odklepywaniem z każdym kolejnym rywalem" - odpisał mu Szkolnikowski.

Zobacz także:
TVN zastąpi TVP w pokazywaniu skoków. Apoloniusz Tajner komentuje
TVP straciła prawo do pokazywania skoków narciarskich i teraz komentuje: "liczymy na opamiętanie"

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
    @Roberrrto1: Nie wiem ... ale w necie piszą, że to Marcin Krzysztof Najman – polski pięściarz, zawodnik występujący w MMA i kick-bokser, promotor boksu, a także osobowość medialna -
    Czytaj całość
    42 lata
    • Roberrrto1 Zgłoś komentarz
      Kto to to ten Najman?
      • Cheers Zgłoś komentarz
        Powinni to w klatce rozstrzygnąć. Zobaczymy kto odklepie :)
        • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
          @HDO: Wcale nie, nie straci na oglądalności a wręcz się okaże, że więcej widzów skupiły programy typu: Msze, krzyżówka i wiadomości. TVP nigdy się nie przyzna, że mając wpływy z
          Czytaj całość
          abonamentów i pomimo wielkiej ilości reklam, to traci oglądających. Niestety, ale TVP nie rozumie, że reklamodawcy (firmy komercjalne) nie są głupkami i przeprowadzają własne statystyczne obserwacje. I zaczynają płacić za zainteresowanie w danym kanale. A te kwoty są coraz niższe. TVP za chwile nie będzie stać na emitowanie serialu: "Ojciec Mateusz".
          • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
            Niestety telewizja publiczna tak poświeciła się polityce i tworzeniu najlepszej propagandy od czasów PRL, że zapomnieli o zwykłych ludziach, co raz w tygodniu chcą obejrzeć zawody sportu
            Czytaj całość
            narodowego jakim są Skoki Narciarskie!! Oczywiście zaraz usłyszymy, że "prawa do emisji wykupił zachodni imperializm i bezprawnie zagarnął nasza dumę narodową" jakim jest sport skoków zimowych a także że "TVN - szczekaczka imperialistów EU jest finansowana przez ruchy antykościelne i LGBT". I tu jest pies pogrzebany. To nie tak. Po prostu TVP nie jest zainteresowana potrzebami zwykłego Kowalskiego, czy Nowaka.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×