KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Blamaż". Mocne komentarze po fatalnym weekendzie Polaków

Zaledwie cztery punkty w dwa dni zdobyła reprezentacja Polski w Pucharze Świata. W sieci nie brakuje mocnych komentarzy o postawie naszych skoczków.

PS
Jakub Wolny PAP/EPA / PHILIPP GUELLAND / Na zdjęciu: Jakub Wolny
Sześciu reprezentantów Polski udało się do Titisee-Neustadt na weekend Pucharu Świata. Sztab postawił na drugi garnitur, podczas gdy skład olimpijski miał spokojnie trenować w Zakopanem.

Zawodnicy drugiego szeregu nie wykorzystali swojej szansy. W sobotę dwa punkty zdobył Jakub Wolny, a w niedzielę dwa dołożył Andrzej Stękała. I to tylko dlatego, że w pierwszej serii trafił na bardzo korzystne warunki.

"Cały Andrzej Stękała. Mało który zawodnik bez formy potrafi za każdym razem wykorzystać tak skutecznie wiatr pod narty. Jeśli w drugiej serii nie będzie go miał, to skończy zapewne jako 30" - napisał na Twitterze Adrian Dworakowski ze skijumping.pl.

ZOBACZ WIDEO: Kolejny problem polskich skoków. Ekspert na razie przestrzega przed takim rozwiązaniem

Wiele się nie pomylił. Stękała skończył jako 29., ale tylko dlatego, że do drugiego skoku nie przystąpił Ziga Jelar.

"Andrzej Stękała niestety potwierdził, że jego awans do drugiej serii był spowodowany tylko bardzo dobrymi warunkami..." - zgodził się Adrian Lozio, prowadzący fanpage "Pod Narty".

Dyspozycja i dorobek Polaków nie wymaga komentarza. Liczby są jednak wymowne. Sześcioosobowa reprezentacja Polski podczas weekendu w Titisee-Neustadt zdobyła tyle samo punktów, ile dwuosobowa reprezentacja Czech.

Mateusz Leleń, dziennikarz TVP Sport, pisał przed weekendem w Titisee-Neustadt, że nie zdziwi się, jeśli zawodnicy z drugiego szeregu uzyskają wynik porównywalny z tym, który osiągnęli w Zakopanem.

"Trafione kulą w płot. Niedzielny awans Stękały do 2. serii to efekt najlepszych warunków. Blamaż" - podsumował po zakończeniu niedzielnej rywalizacji.

Czytaj także:
Geiger ucieka, Polacy spadają. Zobacz klasyfikację generalną Pucharu Świata
Wielkie zaskoczenie. Niemcy odkryli karty na igrzyska olimpijskie

Oglądaj skoki narciarskie w WP Pilot!

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • życzliwy Zgłoś komentarz
    Dobrze, że jeszcze są skoczkowie z Korei Płd., Turcji i Kazachstanu. Mamy z kim walczyć i nadal organizować wyjazdy turystyczne zwłaszcza dla działaczy.
    • adam56 Zgłoś komentarz
      Według mnie Doleżal się nie sprawdza, może ma za miękką rękę . Chyba czas na zatrudnienie doświadczonego trenera np. Kojonkowskiego.
      • juratt Zgłoś komentarz
        Małysz musi odejść
        • neptun Zgłoś komentarz
          To,że tak będą wygladały nasze skoki,wszyscy kibice o tym głośno się wypowiadali.!!! Jedynie nasze antypolskie media nakręcały szum wokół tego sportu,aby podnieść ceny
          Czytaj całość
          reklamodawcom.Nawet sztucznie, badaniami nilsena podwajali oglądalność dla tvn.!!! Prawdy jednak nie da się ukryć .!!!
          • Maxym Zgłoś komentarz
            Nasze skoki powoli zbliżają się do dna. Brawo trio T - D- M.
            • steffen Zgłoś komentarz
              Jaki blamaż? Utrzymali swój poziom. Blamaż to byłby gdyby tydzień temu stali na podium, a teraz wylądowali poza 30-ką.
              • zavi Zgłoś komentarz
                No i dzieje się na naszych oczach , zamiast inwestować środki oraz czas w młodych zawodników pakujemy w kadrę A , powtórka z rozrywki wpadamy w taki sam kryzys jak Finowie
                • Wiktorek Zgłoś komentarz
                  Wydaje się, ze triumwirat wybitnych fachowców (Tajner- Doleżal - Małysz) znalazł sposób na wyrównanie poziomu w szerokiej kadrze na cały sezon (a może nawet na kilka najbliższych
                  Czytaj całość
                  lat)!
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×