WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Aleksander Liegkow mistrzem olimpijskim na 50 km, całe podium rosyjskie!

Pod dyktando Rosjan rozegrany został bieg na 50 kilometrów mężczyzn wyłaniający króla nart, ostatnia narciarska konkurencja igrzysk w Soczi. Ze złota może cieszyć się Aleksander Liegkow.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Tegoroczny maraton olimpijski przejdzie do historii jako najszybszy - jeszcze nigdy zwycięzca nie uzyskał czasu nieco przekraczającego godzinę i czterdzieści pięć minut. Przez znaczną część dystansu na czele plasowała się główna grupa, a ataków raczej zabrakło. Jedyną próbę na kilkanaście kilometrów przed metą podjął Matti Heikkinen, co związane było jednak głównie z faktem, że większość rywali zmieniała narty, a Fin nie zdecydował się na taki krok. Jego przewaga wyniosła w pewnym momencie nawet 22,5 sekundy, ale peleton nie miał większych problemów ze zniwelowaniem tej różnicy.

Na ostatnim kilometrze największe tempo narzucili Rosjanie i czołówka momentalnie się porwała. Na kilkaset metrów przed metą z przodu było jeszcze ośmiu biegaczy, ale nawet ta grupka miała się jeszcze podzielić na pół. Ostatecznie o medale walczyło więc trzech biegaczy gospodarzy - Aleksander Legkow, Maksim Wylegżanin i Ilia Czernousow, a także Norweg Martin Johnsrud Sundby.

Liegkow jako pierwszy rozpoczął finisz i gdy już objął prowadzenie to nie oddał go aż do mety. To największy sukces w karierze Rosjanina, który już przed rokiem pokazał, że na 50 kilometrów czuje się rzeczywiście dobrze, gdy wygrał na tym dystansie w Holmenkollen. Za jego plecami na Krasnej Polanie finiszowali Wylegżanin i Czernousow. Ten ostatni na finiszu wyprzedził Sundby'ego i tym samym całe podium było rosyjskie. To pierwszy taki przypadek w historii biegów na igrzyskach, że Rosjanie zdobyli wszystkie medale w jednej konkurencji.

Wysokie piąte miejsce zajął debiutujący na igrzyskach jeszcze w Lillehammer w 1994 roku białoruski weteran Siergiej Dolidowicz, który zawsze jest mocny w długich biegach ze startu wspólnego. O ile on zaliczy ten bieg do udanych, o tyle nie będzie go mile wspominał Dario Cologna. Na dwa kilometry przed metą Szwajcar złamał nartę i stracił wszelkie szanse - ostatecznie finiszował jako dwudziesty siódmy.

Sklasyfikowanych zostało sześćdziesięciu spośród sześćdziesięciu sześciu zgłoszonych zawodników. Jako ostatni do mety dobiegł Chińczyk Wenlong Xu, który do Liegkowa stracił przeszło dwadzieścia jeden minut i sześć sekund.

Reprezentanci Polski nie startowali.

Wyniki:

Miejsce Zawodnik Kraj Czas
1 Aleksander Liegkow Rosja 1:46:55,2
2 Maksym Wylegżanin Rosja +0,7
3 Ilia Czernousow Rosja +0,8
4 Martin Johnsrud Sundby Norwegia +1,0
5 Siergiej Dolidowicz Białoruś +14,3
6 Robin Duvillard Francja +14,9
7 Anders Soedergren Szwecja +17,8
8 Daniel Richardsson Szwecja +24,4
9 Johan Olsson Szwecja +32,1
10 Iivo Niskanen Finlandia +32,3


Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Michał Jas 0
    HAHAHA
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Michał Jas 0
    biedny dario
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • justyna7 1
    niestety Fin zapłacił za wczesną próbę ucieczki
    jerrypl Liczyłem po cichu na jakiś fiński akcent na podium. Albo chociaż szwedzki:) Albo jakąś kompletną niespodziankę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×