To już osiem miesięcy. Lewandowska wspomina bliską osobę

Zdjęcie okładkowe artykułu: Instagram /  / Na zdjęciu: Anna Lewandowska
Instagram / / Na zdjęciu: Anna Lewandowska
zdjęcie autora artykułu

Anna Lewandowska mocno przeżyła śmierć ukochanej osoby. Wygląda na to, że wciąż nie może się pogodzić z odejściem babci.

W tym artykule dowiesz się o:

Pod koniec lutego Anna Lewandowska przeżyła rodzinną tragedię. W wieku 86 lat zmarła jej babcia Jolanta Krzywańska. Dla żony Roberta Lewandowskiego był to wielki cios.

Celebrytka była mocno związana ze swoją babcią. Często zabierała ją ze sobą na organizowane przez siebie obozy sportowe. Dzięki temu poznali ją także najbliżsi przyjaciele Anny.

Lewandowska do dzisiaj nie może pogodzić się z odejściem ukochanej osoby. Na Instagramie zamieściła zdjęcie pani Jolanty. Dzień nie jest przypadkowy, bo minęło właśnie osiem miesięcy od śmierci.

Kim była Jolanta Krzywańska? W przeszłości pracowała jako śpiewaczka Teatru Wielkiego w Łodzi. Po przejściu na emeryturę zajęła się rękodziełem i tworzyła przeróżne ozdoby.

Fot. Instagram
Fot. Instagram

Córka Lewandowskich "wymiata" na scenie >> Lewandowska wróciła do boksu! Sprawdziła się z byłym zawodnikiem UFC >>

Źródło artykułu:
zgłoś błądZgłoś błąd w treści
Komentarze (2)
avatar
siber1
25.10.2022
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
A pismak RC zajmuje się takimi pierdołami, jakiś nawiedzony .  
avatar
siber1
25.10.2022
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Co obchodzą przeciętnych śmiertelników wspmnienia pindy Lewego. Prawie wszyscy utracili krewnych i nikt tego nie okazuje . Tylko ten babsztyl coś wymyśla.