Symboliczny wyjazd Justyny Kowalczyk i syna. Wyjątkowe miejsce

Zdjęcie okładkowe artykułu: Instagram / oficjalny profil / Justyna Kowalczyk-Tekieli
Instagram / oficjalny profil / Justyna Kowalczyk-Tekieli
zdjęcie autora artykułu

Justyna Kowalczyk razem ze swoim synem Hugo postanowiła wyruszyć w podróż. Miejsce docelowe nie było jednak przypadkowe.

W tym artykule dowiesz się o:

Mijają blisko cztery miesiące od śmierci Kacpra Tekieliego. Przypomnijmy, że mąż Justyny Kowalczyk zginął w maju br. w rejonie szczytu Jungfrau.

Od tego czasu kobieta wychowuje ich 2-letniego syna Hugo sama. Była biegaczka narciarska systematycznie w mediach społecznościowych publikuje zdjęcia pokazujące, jak wygląda jej życie po stracie ukochanego męża.

Można z nich wywnioskować, że Kowalczyk często podróżuje w różne miejsca, oczywiście razem z jej synem. Ostatnio kobieta zdecydowała się na symboliczny wyjazd.

40-latka wybrała się bowiem do Gdańska. To miejsce nie jest przypadkowe. To właśnie w tym mieście urodził się Kacper Tekieli. To również w stolicy województwa pomorskiego para wzięła ślub.

Zobacz także: Sabalenka liderką. Zaskakująca reakcja Łukaszenki "Niczego nie zbudujemy". Borek przestrzega Santosa

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Małysz wspomina wielką wpadkę. Nauczyciele byli bezlitośni

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)