WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Uwiódł więcej kobiet niż zdobył pucharów. Największy playboy w historii sportu

W karierze wygrał wszystko. Ma w kolekcji złote medale igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata, a także Kryształową Kulę. Równie głośno było o jego życiu prywatnym, bo uwielbiał się bawić. 19 grudnia Alberto Tomba kończy 50 lat.
Michał Fabian
Michał Fabian
PAP/EPA / ANSA

Podczas igrzysk olimpijskich w Calgary - w 1988 roku - tytuł mistrzyni olimpijskiej w łyżwiarstwie figurowym obroniła Katarina Witt. Solistka z NRD zwyciężyła, wykonując program dowolny do opery "Carmen" Georgesa Bizeta. Gdy zjeżdżała z lodu, kibice zgotowali jej owację na stojąco. Nagle pojawił się przed nią mocno zbudowany mężczyzna z kruczoczarnymi włosami. Z kwiatami w rękach.

- Katarina - zawiesił głos. - Jestem Alberto Tomba. Ja też jestem mistrzem olimpijskim. - Naprawdę? - podniosła brwi Witt. - A niby w jakiej dyscyplinie? - miała odpowiedzieć łyżwiarka z NRD. Tak ich pierwsze spotkanie opisywał "The Telegraph". Witt prawdopodobnie przekomarzała się z podwójnym mistrzem olimpijskim z Calgary, bo Włoch robił wokół siebie wiele szumu i wszędzie było go pełno na kanadyjskich igrzyskach. Kilka godzin przed programem dowolnym solistek zdobył swoje drugie złoto. Nie ukrywał, że jest oczarowany Katariną. W wywiadzie dla włoskiej telewizji powiedział, że jeśli Witt nie wygra, to on odda jej swój drugi złoty krążek.

Co było dalej? - Krąży legenda, że świeżo upieczonemu mistrzowi olimpijskiemu w slalomie i slalomie gigancie udało się stopić lód w sercu "Księżniczki lodu", a następnie oboje spotykali się na romantycznych schadzkach. Niewiele bowiem było kobiet, które potrafiły się oprzeć "Tombie la Bombie" - pisała angielska gazeta.

Miss Włoch poderwał w hotelu

Akurat w tym przypadku pojawiają się pewne wątpliwości. Według niektórych źródeł Niemka na igrzyskach w Calgary podziękowała za kwiaty, ale była niewzruszona zalotami alpejczyka. Kilka miesięcy później miała do niego zadzwonić, gdy pojechała do Włoch. Zapytała, czy pokazałby jej Mediolan. Alberto rzekomo ją zbył. - Teraz jesteśmy kwita - miał powiedzieć. Faktem jest, że podczas rozmaitych gal i ceremonii spotykali się kilkakrotnie. Witt po latach w rozmowach z niemieckimi mediami przyznała, że gest Tomby w Calgary był bardzo sympatyczny.

Alberto Tomba i Katarina Witt podczas gali Laureus World Sports Awards w Estoril w 2004 r. Fot. IAN MCILGORM/Rex Features/East News Alberto Tomba i Katarina Witt podczas gali Laureus World Sports Awards w Estoril w 2004 r. Fot. IAN MCILGORM/Rex Features/East News
O ile relacje Tomby z Witt owiane są mgiełką tajemnicy, o tyle kolejna znana kobieta - Miss Włoch 1991 - zagościła w życiu Alberto na dłużej. Mowa o Martinie Colombari, długowłosej blondynce z niebieskimi oczami. Gdy zdobywała koronę miss, miała zaledwie 16 lat. Wpadła w oko gwiazdorowi narciarstwa. Spotkali się w hotelu Washington w Mediolanie.

Colombari tak wspominała po latach początki ich znajomości. - Alberto był już wtedy sławny. Miał pokój w hotelu obok mnie. Moja mama pozwoliła mi iść do niego po kolacji, ale zaznaczyła "nie zostawaj tam zbyt długo" - mówiła Miss Włoch 1991. Martina nie posłuchała. W swojej książce napisała o Tombie, że był bardzo dobrym kochankiem. Ich związek trwał trzy lata. Obecnie Colombari - aktorka, modelka i prezenterka telewizyjna - jest żoną innego sportowca Alessandro Costacurty, byłego piłkarza AC Milan i reprezentacji Włoch.

Witt i Colombari to tylko wierzchołek góry lodowej. Tomba miał romanse z kilkoma innymi celebrytkami - fińską piosenkarką i modelką Janiną Frostell, modelką Letizią Filippi, a także aktorką i prezenterką telewizyjną Flavią Vento.

Strasznie pewny siebie singiel

Choć uwodzenie kobiet przychodziło mu z wielką łatwością, nigdy się nie ustatkował. Kończący 50 lat Tomba nadal jest singlem. - Nigdy się nie ożeniłem. Były tysiące kobiet? Były. Właśnie dlatego nie mogę być tylko z jedną! - żartował w jednym z wywiadów (w 2014 r.). Jednocześnie dawał do zrozumienia, że taki stan nie będzie trwać wiecznie. - Moje marzenie na przyszłość? Mieć rodzinę i małego super Tombę. Moja mama czeka na to od dłuższego czasu - dodał.

NA DRUGIEJ STRONIE PRZECZYTASZ M.IN., JAK BARDZO PEWNY SIEBIE BYŁ TOMBA I JAK ODPOWIEDZIAŁ NA PYTANIE O IMPREZY PRZED ZAWODAMI

Czy Alberto Tomba to najwybitniejszy narciarz w historii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/"The Telegraph"/"La Gazzetta dello Sport"/nytimes.com/włoskie media

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    Może było, może nie było...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×