Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kiedyś ostro atakował FIFA. Teraz Maradona będzie dla niej pracować

W ostatnich latach Diego Maradona wiele razy ostro krytykował światową federację. Teraz wszystko się zmieniło. Legendarny piłkarz zdecydował się dołączyć do organizacji kierowanej przez Gianniego Infantino.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Diego Maradona PAP/EPA / ANTONIO BAT / Diego Maradona

Diego Maradona znany jest z ciętego języka, często nie przebiera w słowach. W ostatnich latach za cel obierał sobie działaczy FIFA. Argentyńczyk ostro krytykował najpierw Josepha Blattera, a także Michela Platiniego.

- Oni nienawidzą piłki nożnej, nienawidzą przejrzystości. Dość podejrzanych kontaktów, układów. Dość oszukiwania ludzi - mówił jeden z najlepszych piłkarzy w historii.

"El Diego" podkreślał, że światowa federacja jest skorumpowana i porównywał ją do mafii. W lutym ubiegłego roku doszło do zmiany szefa na stanowisku prezydenta. Od prawie roku za sterami FIFA stoi Gianni Infantino. Podjął już kilka ważnych decyzji, m.in. o powiększeniu mistrzostw świata do 48 drużyn. Teraz zaś Szwajcar zapewnił sobie... przychylność Maradony. Zatrudnił go w organizacji, którą kieruje.

Jaką rolę będzie pełnił mistrz świata z 1986 roku? 56-latek został ambasadorem futbolu, dzięki czemu będzie uczestniczył w różnych projektach promujących FIFA i piłkę nożną na całym świecie.

- Teraz już oficjalnie. Wreszcie mogę spełnić jedno z największych marzeń o pracy w czystej i przejrzystej federacji FIFA obok ludzi, którzy naprawdę kochają piłkę. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do podjęcia tego nowego wyzwania - napisał argentyński gwiazdor na Facebooku.

- Zaprosiliśmy Diego do współpracy w uznaniu jego wybitnego i wyjątkowego wkładu w piłkę nożną - wyjaśnia światowa federacja.

Uczynienie z Maradony ambasadora futbolu może jednak wzbudzać pewne kontrowersje. Argentyńczyk ma na koncie wiele skandali, m.in. zażywanie narkotyków, problemy z alkoholem, popieranie Fidela Castro. Niedawno głośno było o jego zdjęciu z zabitym zwierzęciem.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: puścił gola z 80 metrów. Strzelcem był bramkarz

Czy Diego Maradona będzie dobrym ambasadorem FIFA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
The Sun
Komentarze (1):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×