Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"NY Times" pisze o aferze w polskim sporcie. Chodzi o sprawę Aleksandry Sochy

Jako pierwsi opisaliśmy problemy polskiej zawodniczki w zmianie barw narodowych - z polskich na amerykańskie. Teraz temat zainteresował jedną z największych gazet świata.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Aleksandra Shelton (Socha) podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro Getty Images / Vaughn Ridley / Na zdjęciu: Aleksandra Shelton (Socha) podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro

"Aleksandra Socha (obecnie Shelton - przyp. red.), czterokrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich, odczuła dyskryminację ze względu na płeć i wiek. A kiedy rozpoczęła walkę o możliwość kontynuowania kariery w Stanach Zjednoczonych, na drodze stanęli jej polscy urzędnicy" - tak rozpoczyna się artykuł autorstwa Jere Longmana, który został opublikowany przez New York Times. Jedną z największych i najbardziej prestiżowych gazet świata.

NY Times zajął się aferą, którą WP SportoweFakty.pl nagłośniły mniej więcej przed rokiem. To wtedy Socha opowiedziała nam o tym, jak została potraktowana przez Polski Związek Szermierczy.

"Za to, jak postąpili ze mną..."

- Działacze używają zawodników do wspierania swoich własnych interesów, a nie odwrotnie. Wszystko było warte tego, aby jak najszybciej uciec od polskiego związku. Za to, jak postąpili ze mną, powinni otrzymać dożywotni zakaz pracy w sporcie - powiedziała nam m.in. zawodniczka (całą rozmowę przeczytasz TUTAJ >>).

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: w Azji grali mecz na wodzie. Było jak w meczu Polska - Niemcy na MŚ 1974

Socha miała przede wszystkim pretensje do działaczy, że nie wspierali jej w powrocie do wyczynowego sportu po narodzinach jej syna - Henryka. Dlatego postanowiła zmienić barwy narodowe i spróbować walczyć o udział w igrzyskach w Tokio 2020 w kadrze Stanów Zjednoczonych. Zawodniczka ma podwójne obywatelstwo po ślubie z amerykańskim żołnierzem, Bradleyem Sheltonem.

W odpowiedzi PZSzerm zażądał mniej więcej 180 tys. złotych tzw. opłaty transferowej. Aby zawodniczka mogła występować w nowych barwach od razu, a nie czekać trzy lata aż minie międzynarodowa karencja. Obie strony znalazły porozumienie, ale... Ostatecznie - we wrześniu 2019 roku - Polski Komitet Olimpijski nie wyraził zgody na występ Sochy w Tokio (TUTAJ więcej szczegółów na ten temat >>). Ta decyzja zamyka całą sprawę.

Sprawa trafiła do Trybunału Arbitrażowego w Szwajcarii

- Zmiana barw narodowych była inicjatywą pani Shelton i stanowiła zaskoczenie dla związku - przyznał nam dyrektor generalny związku, Jacek Słupski. - Związek nie ma wpływu na życiowe decyzje zawodniczek i zawodników, tym bardziej, jeśli są podyktowane okolicznościami osobistymi.

Mimo decyzji PKOl-u zawodniczka postanowiła walczyć dalej.

Wniosła sprawę do szwajcarskiego Trybunału Arbitrażowego. To najwyższy sąd zajmujący się sportowymi sprawami o charakterze międzynarodowym. - Problem w tym, że nie wyznaczono jeszcze daty rozprawy, a czasu jest coraz mniej - można przeczytać w NY Times.

Tak, skład reprezentacji USA w szermierce poznamy już w kwietniu. Zostało zaledwie kilka tygodni.

"Ludzie nieodpowiedzialni"

Dziennikarz NY Times wyraził ubolewanie, że Polski Komitet Olimpijski odmówił komentarza w tej sprawie. Amerykanin poprosił mailowo o odpowiedź na zaistniałą sytuację. Otrzymał negatywną odpowiedź.

AKTUALIZACJA

Jak twierdzi PKOl to jednak nieprawda. Biuro Komunikacji PKOl poinformowało nasz portal, że odpowiedzi na pytania dziennikarza NYT zostały udzielone i wysłane mailowo w dniu 12.02.2020. Na dowód otrzymaliśmy kopię tej wiadomości.

The New York Times nieczęsto zajmuje się sprawami związanymi z polskim sportem. Fot. nytimes.com. The New York Times nieczęsto zajmuje się sprawami związanymi z polskim sportem. Fot. nytimes.com.

Dziennikarz NY Times zwrócił uwagę, że w Polsce związki sportowe mają sporą władzę nad zawodnikami, że nie ma odpowiedniego nadzoru nad takimi sprawami. Longman przypomina jedną z wypowiedzi byłego ministra sportu - Witolda Bańki - dotyczącą problemów w związkach sportowych: - polskimi federacjami często zarządzają ludzie, którzy są nieodpowiedzialni i działają w sposób nieetyczny.

Socha powtórzyła amerykańskiemu dziennikarzowi mniej więcej to, co powiedziała mnie kilka miesięcy temu: - oni chcą mnie po prostu zniszczyć.

- Ona poczuła w pewnym momencie, że w oczach działaczy polskiej federacji jest nikim. Zupełnie nie czuła wsparcia - dodał Carlos Sayao, prawnik, który reprezentuje 4-krotną uczestniczkę IO.

Czy Polce uda się przekonać Trybunał Arbitrażowy i wystąpi w Tokio? Gdyby się udało, wystąpiłaby po raz piąty na największej imprezie sportowej na świecie. Tym samym awansowałaby do elitarnego grona mniej więcej 220 kobiet w całej historii, które były obecne na pięciu lub więcej igrzyskach.

- Po każdej burzy musi nadejść słoneczny dzień - powiedziała zawodniczka dziennikarzowi NY Times. - Na razie jednak mijają dwa lata ulewnych opadów...

Czy Aleksandra Shelton (Socha) wystąpi na swoich piątych igrzyskach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (29)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×