Paula Kania-Choduń odbiła sobie porażkę w singlu

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / LOTOS PZT Polish Tour / Na zdjęciu: Paula Kania-Choduń
Materiały prasowe / LOTOS PZT Polish Tour / Na zdjęciu: Paula Kania-Choduń
zdjęcie autora artykułu

Na pierwszej rundzie eliminacji występ w singlu zakończyła Paula Kania-Choduń. Tenisistka ze Sosnowca celuje głównie w debel, gdzie w Maroko występuje z Tarą Moore. Polsko-brytyjski duet zaliczył w poniedziałek udaną inaugurację.

Do turnieju w Maroko przystąpiła zaledwie jedna Polka, Paula Kania-Choduń. W kwalifikacjach do turnieju singlowego odpadła już w pierwszej rundzie. Lepsza od niej okazała się Włoszka Cristiana Ferrando (6:1, 6:0).

Nie było w tym jednak wielkiego zaskoczenia, bowiem 29-latka ze Sosnowca skupia się głównie na deblu. Rywalizację w grze podwójnej rozpoczęła w poniedziałek w parze z Brytyjką Tarą Moore. Ich rywalkami były Francuzki - Kristina Mladenović i Clara Burel.

To właśnie tenisistki, które w rankingu WTA zajmują zdecydowanie wyższe miejsca (Mladenović - 110., Burel - 95.) lepiej rozpoczęły spotkanie, zdobywając przełamanie już na samym początku. Dwa pierwsze gemy wygrane przez Francuzki były jednak ich ostatnimi w tym secie. Kania-Choduń oraz Moore szybko odłamały rywalki i zaczęły grać jak z nut. Polsko-brytyjski duet zwyciężył ostatecznie pierwszego seta 6:2 i wyrósł na faworyta całego meczu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: skandynawska wyprawa Kowalczyk

Druga partia rozpoczęła się niemal identycznie, Francuzki szybko zdobyły przełamanie, ale po chwili je oddały. W połowie seta Mladenović i Burel ponownie objęły prowadzenie przy serwisie rywalek, ale momentalnie Polka i Brytyjka doprowadziły do remisu. Kania-Choduń oraz Moore podczas gema serwisowego przeciwniczek miały szansę zakończyć to spotkanie i nie zaprzepaściły swojej okazji.

Kania-Choduń wraz z Moore ostatecznie zwyciężyły 6:2, 6:4 w pierwszej rundzie deblowego turnieju w Rabacie. W ćwierćfinale ich rywalkami będą Rosjanka Jekaterina Jaszyna i Meksykanka Marcela Zacarias.

Grand Prix de SAR La Princesse Lalla Meryem, Rabat (Maroko) WTA 250, kort ziemny, pula nagród 251 tys. dolarów poniedziałek, 16 maja

I runda gry podwójnej:

Paula Kania-Choduń (Polska) / Tara Moore (Wielka Brytania) - Kristina Mladenović (Francja) / Clara Burel (Francja) 6:2, 6:4

Przeczytaj także: Zmiana pozycji Huberta Hurkacza. Roszady w czołówce Set do zera, potem walka. Czeski talent za mocny dla Polki w eliminacjach do Rolanda Garrosa

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Paula Kania-Choduń awansuje do półfinału?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (1)
avatar
ilovesport
16.05.2022
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Eeee, porażki Pauli w singlu chyba jej samej aż tak nie martwią, bo koncentruje się na deblu.