KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Magda Linette żegna się z Paryżem. Powtórki z ubiegłego roku nie będzie

Magda Linette zakończyła występ w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2022. Polska tenisistka bez powodzenia zagrała w deblu. Jej partnerką była Bernarda Pera, z którą w zeszłym roku znakomicie radziła sobie w Paryżu.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Magda Linette Getty Images / Foto Olimpik/NurPhoto / Na zdjęciu: Magda Linette
W ubiegłym sezonie Magda Linette i Bernarda Pera stworzyły mocną parę, z którą musiały liczyć się rywalki. Na kortach Rolanda Garrosa doszły do półfinału, w którym lepsze okazały się późniejsze mistrzynie, Czeszki Barbora Krejcikova i Katerina Siniakova. W tym roku Polka i Amerykanka nie grały zbyt często, ponieważ reprezentantka USA od Australian Open leczyła kontuzję.

Linette i Pera powróciły do głównego cyklu w ramach międzynarodowych mistrzostw Francji. Nie odniosły jednak zwycięstwa. W czwartek po 110 minutach gry lepsze już w I rundzie okazały się Marta Kostiuk i Elena-Gabriela Ruse, które zwyciężyły 3:6, 6:2, 6:3.

Początek spotkania nie był udany dla Polki i Amerykanki. Linette straciła serwis już w pierwszym gemie i trzeba było gonić wynik. Udało się wyrównać na po 2 i z czasem było widać, że to oznaczony 15. numerem debel lepiej prezentował się na korcie. W ósmym gemie po raz drugi przełamane zostało podanie Kostiuk, a po chwili polsko-amerykański duet wykorzystał pierwszą piłkę setową.

ZOBACZ WIDEO Wiadomo, kiedy Mamed Chalidow wróci do oktagonu! "Chce się bić"

Druga część spotkania nie była dobra w wykonaniu poznanianki i jej partnerki. Poziom gry wyraźnie spadł, a rywalki naciskały na returnie. Kostiuk i Ruse miały sporo break pointów. Na początku Linette i Pera jeszcze się uratowały, lecz potem przegrały cztery gemy z rzędu. Ukrainka i Rumunka wyszły na 5:1 i bez problemy zamknęły seta w ósmym gemie.

W decydującej odsłonie polsko-amerykański debel jako pierwszy miał break pointy, ale Ukrainka z pomocą partnerki uratowała podanie w trzecim gemie. Po zmianie stron zaatakowały rywalki. Kostiuk i Ruse łatwo zdobyły przełamanie przy serwisie Pery, po czym wyszły na 4:1. Linette i jej partnerka miały swoje okazje na powrót do gry, lecz popełniały zbyt wiele prostych błędów. W dziewiątym gemie przeciwniczki wykorzystały pierwszego meczbola i zakończyły spotkanie.

Kostiuk i Ruse awansowały do II rundy gry podwójnej wielkoszlemowego Rolanda Garrosa 2022. Ich przeciwniczkami będą teraz Brytyjki Samantha Murray Sharan i Heather Watson. Dla Linette to koniec zmagań w Paryżu. W środę odpadła w II rundzie singla. Natomiast Pera zagra jeszcze w mikście u boku Chorwata Mate Pavicia.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 43,6 mln euro
czwartek, 26 maja

I runda gry podwójnej kobiet:

Marta Kostiuk (Ukraina) / Elena-Gabriela Ruse (Rumunia) - Magda Linette (Polska, 15) / Bernarda Pera (USA, 15) 3:6, 6:2, 6:3

Czytaj także:
Zmienne szczęście wielkoszlemowych mistrzyń
300. wielkoszlemowe zwycięstwo Rafaela Nadala

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • ilovesport Zgłoś komentarz
    No nie, tym razem to nie mogło wypalić. Po prawdzie, nie miałem żadnych złudzeń odnośnie już samego STARTU w deblu w konfiguracji Linette-Pera (może np. z Andreją Klepač byłyby
    Czytaj całość
    większe szanse, skoro Magda wygrała razem z nią turniej w Charlestonie?). Bernardę przecież ominęło ostatnich kilka miesięcy z powodu kontuzji i dopiero niedawno wróciła do gry. Dodatkowo, już w trakcie turnieju, Magda zwierzyła się, że w czasie meczu z Jabeur, jeszcze zwycięskiego, doznała pewnej drobnej kontuzji, która może i nie przeszkodziła jej w wygranej, ale przecież na dłuższą metę bez odpowiedniej profilaktyki może okazać się przecież poważna, a bez względu na powagę urazu, każdy uraz to przecież dyskomfort, co odbija się na jakości gry, a w konsekwencji Magda powinna odczuwać ulgę, że nie musi startować jeszcze w mikście.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×