KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mamy kolejną sensację na Roland Garros

Simona Halep straciła szanse na sukces w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2022 w Paryżu! Rumuńska tenisistka została wyeliminowana przez 19-letnią Chinkę Qinwen Zheng. Odpadła też Danielle Collins, finalistka tegorocznego Australian Open.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Simona Halep PAP/EPA / MOHAMMED BADRA / Na zdjęciu: Simona Halep
Simona Halep (WTA 19) przeżywała katusze już w I rundzie Rolanda Garrosa. Seta urwała jej Niemka Nastasją Schunk. W czwartek Rumunka zakończyła występ w Paryżu. Mistrzyni imprezy z 2018 roku przegrała 6:2, 2:6, 1:6 z Qinwen Zheng (WTA 74). Dla 19-letniej Chinki jest to drugi wielkoszlemowy występ. W tegorocznym Australian Open dotarła do II rundy.

Halep uzyskała trzy przełamania i prowadziła 6:2, 2:1. Od tego momentu straciła 11 z 12 kolejnych gemów. W ciągu godziny i 56 minut Rumunka wykorzystała trzy z pięciu break pointów. Zheng na przełamanie zamieniła pięć z siedmiu okazji. Zdobyła 32 z 37 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Chinka posłała 28 kończących uderzeń przy 32 niewymuszonych błędach. Halep naliczono dziewięć piłek wygranych bezpośrednio i 29 pomyłek.

Odpadła Danielle Collins (WTA 9), która uległa 4:6, 3:6 swojej rodaczce Shelby Rogers (WTA 50). W pierwszym secie finalistka tegorocznego Australian Open z 0:4 wyrównała na 4:4, by stracić dwa kolejne gemy. W drugiej partii z 1:5 zbliżyła się na 3:5, ale nie odwróciła losów tej konfrontacji. Rogers, której trenerem jest Piotr Sierzputowski, wykorzystała drugą piłkę meczową. Wyszła na prowadzenie 2-1 w bilansie spotkań z Collins.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nie wierzyli, że mu się uda. Polski minister sportu zrobił show!

W ciągu 76 minut Rogers została przełamana trzy razy, a sama wykorzystała sześć z 11 break pointów. Ćwierćfinalistka Rolanda Garrosa 2016 i US Open 2020 spotkanie zakończyła z dorobkiem 12 kończących uderzeń przy 14 niewymuszonych błędach. Collins zanotowano 19 piłek wygranych bezpośrednio i 29 pomyłek. Rogers odniosła szóste zwycięstwo nad tenisistką z Top 10 rankingu, drugie w tym roku. W styczniu w Adelajdzie odprawiła Greczynkę Marię Sakkari.

Madison Keys (WTA 22) wygrała 6:4, 7:6(3) z Caroline Garcią (WTA 79). W trwającym 92 minuty meczu Amerykanka wywalczyła 37 z 42 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Raz została przełamana, a wykorzystała dwa z pięciu break pointów. Pokusiła się o 33 kończące uderzenia przy 21 niewymuszonych błędach. Na koncie Francuzki zapisano 10 piłek wygranych bezpośrednio i 23 pomyłki. Keys jest finalistką US Open 2017, a w Rolandzie Garrosie jej najlepszym wynikiem jest półfinał z 2018 roku.

Camila Giorgi (WTA 30) pokonała 6:3, 7:5 Julię Putincewą (WTA 37). W pierwszym secie Włoszka wróciła z 1:3. W drugim od 4:2 straciła trzy gemy, ale skruszyła opór Kazaszki. W ciągu 91 minut obie tenisistki miały po sześć break pointów. Giorgi dwa razy oddała podanie, a zaliczyła cztery przełamania.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 43,6 mln euro
czwartek, 26 maja

II runda gry pojedynczej kobiet:

Madison Keys (USA, 22) - Caroline Garcia (Francja) 6:4, 7:6(3)
Camila Giorgi (Włochy, 28) - Julia Putincewa (Kazachstan) 6:3, 7:5
Shelby Rogers (USA) - Danielle Collins (USA, 9) 6:4, 6:3
Qinwen Zheng (Chiny) - Simona Halep (Rumunia, 19) 2:6, 6:2, 6:1

Program i wyniki turnieju kobiet

Zobacz też:
Słowenka zmusiła do wysiłku faworytkę
Gwiazda odpadła! Sensacja na kortach Rolanda Garrosa

Czy w 2022 roku Simona Halep wróci do Top 10 rankingu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Tomasz Mroński Zgłoś komentarz
    czyli nihil novi jak od kilku lat w damski tenisie. Wraz z odejściem generacji sióstr Williams, Radwańskiej, Sharapovej, Wozniacki, Ivanovic i mocno obniżonym poziomem jeszcze aktywnych
    Czytaj całość
    mistrzyń dobrze po 30-tce Azarenki, Kvitovej, Halep, Kerber mamy sytuacje że w niemal wszystkich turniejach na palcach 1 ręki można policzyć tenisistki z Top 20 które docierają choćby do 1/8 finału wielkich imprez. I za każdym razem jest to inny skład. Do tego jeszcze dość nieoczekiwane odejście od tenisa Barthy. Na tym tle Swiątek jawi się jak opoka, jedyna trzymająca wysoki, równy poziom. Nic jej nie ujmując trochę profituje z obecnego chaosu i bezkrólewia w WTA...
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×