Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sensacja w meczu Igi Świątek! Polka poza Wimbledonem

Iga Świątek została zatrzymana przez zaprawioną w bojach Francuzkę Alize Cornet! Polska tenisistka odpadła z Wimbledonu 2022 i doznała pierwszej porażki od lutego.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Iga Świątek PAP/EPA / KIERAN GALVIN / Na zdjęciu: Iga Świątek
W czwartek Iga Świątek miała nieoczekiwane problemy. Pokonała Holenderkę Lesley Pattinamę Kerkhove po trzysetowej batalii. W sobotę Polkę czekało starcie z Alize Cornet (WTA 37), która w 2014 roku wygrała w Wimbledonie z Sereną Williams. Amerykanka była wtedy liderką rankingu. Po ośmiu latach Francuzka znów okazała się lepsza od numeru jeden na świecie. Cornet zwyciężyła Świątek 6:4, 6:2.

Zdecydowanie lepiej na korcie prezentowała się Cornet. Francuzka bardzo dobrze serwowała i returnowała, imponowała swobodą swoich uderzeń z głębi kortu. Świetnie mieszała grę i w dobrych momentach przechodziła z defensywy do ataku. Świątek walczyła z własną niemocą w każdym elemencie swojej gry.

W pierwszym gemie Polka oddała podanie wyrzucając forhend. Cornet poszła za ciosem i kończącym returnem zdobyła przełamanie na 3:0. Świątek nie straciła spokoju i czekała na lepsze dla siebie czasy w meczu. Bardzo ważny był zacięty czwarty gem. Francuzka obroniła dwa break pointy, ale trzeci został przez Polkę wykorzystany świetną akcją z głębokim returnem i kończącym forhendem.

ZOBACZ WIDEO: #dziejewsporcie: tak wyglądają wakacje reprezentanta Polski

Świątek nie poruszała się po trawie tak sprawnie, jak na nawierzchni twardej czy ziemnej, ale coraz lepiej wykorzystała geometrię kortu i rozrzucała po narożnikach bojowo nastawioną rywalkę. Polka miała break pointa w szóstym gemie, ale zepsuła bekhend w wymianie. Gra się wyrównała, ale Cornet była skuteczniejsza w kluczowych momentach i utrzymała przewagę jednego przełamania. Wynik I seta na 6:4 Francuzka ustaliła efektownym smeczem.

Cornet imponowała pracą nóg, znakomicie się broniła, wyprowadzała zabójcze kontry, skutecznie atakowała. Świątek musiała mnóstwo razy ponawiać ataki i miała problemy z wykorzystywaniem przewagi pozycyjnej w wymianach. Francuzka w defensywie była ścianą, przez którą Polka nie potrafiła się przebić.

Na początku II partii Cornet delikatnie spuściła z tonu. Częściej korzystała z forhendowego slajsa i była spóźniona do zagrań Świątek. Głęboki return wymuszający błąd przyniósł liderce rankingu przełamanie na 2:0. Polka nie przejęła kontroli nad meczem. W jej grze wciąż było mnóstwo wahań. Miała dwie okazje na 3:0, ale od 40-15 straciła cztery punkty z rzędu.

Cornet dążyła do szybszego rozstrzygania wymian, a u Świątek wciąż szwankował serwis. Dwa kończące returny dały Francuzce przełamania w trzecim i piątym gemie. Polka nie miała pomysłu na rozmontowanie niesłychanie równej w każdym elemencie Francuzki. Wyrzucony bekhend kosztował raszyniankę kolejną stratę serwisu. W ósmym gemie Świątek wpakowała forhend w siatkę i pożegnała się z turniejem.

W trwającym 93 minuty meczu obie tenisistki miały po sześć break pointów. Świątek uzyskała dwa przełamania, a aż pięć razy oddała podanie. Polka posłała 21 kończących uderzeń i popełniła aż 33 niewymuszone błędy. Cornet zanotowano 16 piłek wygranych bezpośrednio przy zaledwie siedmiu pomyłkach. Było to pierwsze spotkanie tych tenisistek.

Świątek była niepokonana od 37 meczów, ale żadna seria nie trwa wiecznie. Polka pobiła osiągnięcie Moniki Seles z 1990 i wyrównała passę Martiny Hingis z 1997 roku. Zatrzymała ją Cornet, która bardzo długo czekała na wielkoszlemowy ćwierćfinał. Osiągnęła go w tegorocznym Australian Open.

Wimbledon 2022 jest dla 32-letniej Francuzki 65. wielkoszlemowy startem. Po raz 15. startuje w Londynie i wyrównała swój najlepszy wynik z 2014 roku. O ćwierćfinał Cornet zmierzy się z Australijką Ajlą Tomljanović, która wyeliminowała Czeszkę Barborę Krejcikovą, triumfatorkę Rolanda Garrosa 2021.

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród 40,3 mln funtów
sobota, 2 lipca

III runda gry pojedynczej kobiet:

Alize Cornet (Francja) - Iga Świątek (Polska, 1) 6:4, 6:2

Program i wyniki Wimbledonu kobiet

Czytaj także:
Co za batalia! Kolejna wygrana Polki i Brazylijki
Gigantyczna sensacja w Wimbledonie! Sprawiła ją mama dwóch córek

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Czy Iga Świątek wygra US Open 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (213)
  • dopowiadacz1 Zgłoś komentarz
    Świeże informacje są zawsze w cenie .
    • Maly Kurdupel Zgłoś komentarz
      Jak to ladnie brzmi Polka po za finalem jakby poszla sobie na spacer bo ma dosc tych balonow dmuchanych wokol siebie. Fakty jest taki ze dostala lanie i to porzadne za ta banderowska
      Czytaj całość
      wstazeczke tez.
      • ANTYeliksir Zgłoś komentarz
        przy 33 nie wymuszonych błedach , to już lepiej chyb aoddać mecz walkowerem i nie tracić czasu. Cornet poza paroma zagraniami nic ciekawego nie pokazała , odbijała pilke i sie modlila w
        Czytaj całość
        duchu zeby wpadła w swiatło kortu i czekała cierpliwie , aż Iga zrobi kolejny OUT . No technika na miarę cwierć głowka , ale widać na Igę byłą skuteczna. WTF ??????????????
        • pioterdrugi Zgłoś komentarz
          Świątek jak Glapa na konferencji prasowej…. Pięknie wypadła. Jest na to jakiś order?
          • Fan Od Sportu Zgłoś komentarz
            Sensacją to jest piszący ten artykuł.
            • Grieg Zgłoś komentarz
              Porażka Igi oznacza, że ostatnią zawodniczką, która w jednym sezonie wygrała zarówno French Open, jak i Wimbledon, wciąż pozostaje Serena Williams (ta sztuka udała jej się w 2002 i
              Czytaj całość
              2015).
              • collins01 Zgłoś komentarz
                Smutno jakoś... Nie mogę sobie z tym poradzić..Odwyklem chyba...A to się przecież musiało zdarzyć...Cornet zagrała mecz życia i to niemal bez winnerow..
                • niepoprawny politycznie Zgłoś komentarz
                  No cóż "płaksiliwy", drżący niepewny głos naszej Igi, plus fryzurka "pensjonarki", pokazują, że to z psychiką problemy ma ten nasz nowoczesny, zaprogramowany ludzki
                  Czytaj całość
                  robot na wygrywanie, poddany pod tym względem podprogowemu nawet być może, praniu mózgu... Gdy tylko zaczyna mu zatem coś nieco mocniej nie wychodzić, "łamie się" od razu na całej linii - jak w lemowskich powieściach o klęskach androidów kontra ludzie... A twierdzenie, że mistrzyni juniorów na trawie: Wimbledon 2018., nagle ma nie radzić sobie na niej, to żenada p. dziennikarze i p. dziennikarki! Ponoć Iga jest bardzo inteligentna i wyznaje ciekawe, dobrze przemyślane wartości, ma interesujące poglądy na świat. Ale my o tym bardzo niewiele wiemy! Jeśli jej pazerne otoczenie, zwłaszcza rodzinne, nie da jej się pokazać z tej ciekawszej, lepszej strony to... To ta porażka może być początkiem równie długiej lub nawet dłuższej, serii porażek jak tej ostatniej jej zwycięstw... I jej szybkiego zawodniczego końca niestety. No bo Cornet to bardzo kiepska jednak jest tenisistka, którą stać na jeden dobry mecz, dwa góra, taki "jak za swoich młodych lat". Obecnie zniszczona przez swój imprezowy styl życia i związane z tym choroby, co widać wyraźnie na jej twarzy - w następnej rundzie zapewne przegra, być może nawet w obu setach do zera... po prostu z braku kondycji.
                  • Grieg Zgłoś komentarz
                    Iga w tym roku wreszcie okiełznała twarde korty i potwierdziła klasę na mączce (choć już wtedy zdarzały się słabsze momenty, jak pierwszy set ze Zheng na Rolandzie Garrosie), ale jak
                    Czytaj całość
                    widać jeszcze nie znalazła patentu na trawę. Wśród 33 niewymuszonych błędów sporo było np. nietrafionych forehandów, które na innych nawierzchniach spadałyby pewnie idealnie tam, gdzie powinny, czyli tuż przed linią. Za rok pewnie Iga zrobi sobie przetarcie przed Wimbledonem, szkoda tylko, że akurat pomiędzy nim a RG przerwa trwa zaledwie kilka tygodni, a nie miesięcy.
                    • Sao Zgłoś komentarz
                      Iga nie jest robotem. Dzisiaj nie grała źle, ale trzeba przyznać, że Cornet była dzisiaj nie do ogrania. Francuzka, zwłaszcza w defensywie, grała dzisiaj fenomenalnie. A nasza Iga to typ
                      Czytaj całość
                      prawdziwego sportowca. Po zwycięstwach skromna, a po porażkach żadnych pretensji i docenienie klasy przeciwnika. Mimo młodego wieku wzór do naśladowania dla innych sportowców. Dajesz nam dużo powodów do radości i na pewno jeszcze przez lata będziesz nam dawać. Brawo Iguś!
                      • Kielar-Alchemik Zgłoś komentarz
                        Miała tyle piłek "na rakiecie" a lądowały daleko za liniami wyznaczającymi aut. Dziwne to jakieś u zawodniczki z nr. 1 na świecie... to były inne piłki jak na twardych czy
                        Czytaj całość
                        ceglanych kortach?
                        • Baran Śląsk Zgłoś komentarz
                          Gratulacje dla Cornet - świetny mecz, chociaż też słaby przeciwnik. Co do Świątek to szkoda komentować. Gra czysto na siłę, bez żadnej techniki. Dotąd wygrywała przypadkiem losowo
                          Czytaj całość
                          nawalając rakietą. Lepszy przeciwnika jednak zweryfikował jej poziom. Chyba każdy prawdziwy kibic tenisa chce by Świątek przestała grać.
                          • astom Zgłoś komentarz
                            Paczta ilu tu chętnych do pisania, a na co dzień to 5 wpisów do 10
                            Zobacz więcej komentarzy (93)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×