Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Już nie pracuje dla Świątek. Wyznała, jaką jest szefową

Przez ponad trzy lata Paulina Wójtowicz była menedżerką Igi Świątek. We wtorek najlepsza tenisistka świata poinformowała o zakończeniu współpracy. Wójtowicz w rozmowie ze sport.pl wyznała, jaką Świątek była szefową.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Iga Świątek WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Iga Świątek
Kilka dni temu Iga Świątek wystosowała komunikat dotyczący zmiany menedżera. Za porozumieniem stron zakończyła współpracę z Pauliną Wójtowicz i związała się z globalną agencją menedżerską, IMG Tennis. Ta prowadzi interesy najlepszych tenisistów na świecie.

Wójtowicz ze Świątek współpracowała przez trzy lata. W tym czasie Polka zrobiła gigantyczny progres pod każdym względem. Najpierw dołączyła do światowej czołówki, a następnie awansowała na sam szczyt. Wygrała trzy turnieje wielkoszlemowe. Mówi o niej cały świat.

W rozmowie ze sport.pl była już menedżerka gwiazdy tenisa zapytana została o to, jaką szefową jest Iga Świątek. - Wymagającą, sprawiedliwą i uczciwą - powiedziała Wójtowicz.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Andrejczyk na wakacjach. Wybrała nietypowy kierunek

- Na pewno słucha specjalistów, których zatrudnia. Decyzje jednak podejmuje samodzielnie - dodała. W tym czasie Polka związała się z kilkoma światowymi markami i reklamuje ich produkty.

- Pracowałyśmy ze sobą kilka lat, również wtedy gdy Iga nie była pierwsza w rankingu WTA. Myślę, że najlepszym uczuciem do opisania jest na pewno duma, że Iga osiągnęła ten cel, a ja mogłam być tego świadkiem - opisała Wójtowicz.

IMG Tennis to międzynarodowy gigant, który ma pod swoją opieką największe tenisowe gwiazdy. Jest jedną z czołowych agencji marketingowych w świecie sportu. Reprezentuje między innymi Carlosa Alcaraza. W przeszłości współpracowała z nią m.in. Agnieszka Radwańska.

Jak tłumaczono w komunikacie, zmiana to element długofalowej strategii rozwoju. Według ekspertów, na tej decyzji Świątek może zyskać nawet kilkadziesiąt milionów dolarów rocznie.

Czytaj także:
Raducanu ruszyła do boju w Seulu. Historyczny wynik tenisistki z Andory
Udana inauguracja Jana Zielińskiego w Metz

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×