Zmienne szczęście Polaków we Francji. Łukasz Kubot czeka na zwycięstwo

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Iza Zgrzywa / Na zdjęciu: Łukasz Kubot
WP SportoweFakty / Iza Zgrzywa / Na zdjęciu: Łukasz Kubot
zdjęcie autora artykułu

Trzech reprezentantów Polski przystąpiło w środę do rywalizacji w turnieju debla halowych zawodów ATP Challenger Tour na kortach twardych w Pau. Awans do ćwierćfinału wywalczyła para złożona z Biało-Czerwonych.

W środę jako pierwszy z Polaków pojawił się na korcie Łukasz Kubot. 40-letni lubinianin gra w tym sezonie sporadycznie. Najpierw reprezentował kraj w premierowej edycji United Cup, a następnie w przegranym meczu Pucharu Davisa z Japończykami.

Partnerem Kubota był Filip Bergevi, z którym w lipcu ubiegłego roku bez powodzenia startował w imprezie ATP 250 na mączce w Bastad. W Pau polsko-szwedzka para zaczęła bardzo dobrze, ale ze zwycięstwa 2:6, 6:3, 10-5 cieszyli się Manuel Guinard i Hunter Reese.

Nagrodzeni dziką kartą Kubot i Bergevi postarali się w pierwszym secie aż o trzy przełamania, jednak w drugiej partii to rywale szybko zdobyli breaka. Ostatecznie o zwycięstwie rozstrzygnął super tie-break. W rozgrywce tej Francuz i Amerykanin szybko odskoczyli na 6-1 i kontrolowali sytuację na korcie. Guinard i Reese awansowali zatem co ćwierćfinału, w którym czeka ich spotkanie z najwyżej rozstawionym czeskim duetem Roman Jebavy i Adam Pavlasek.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Anita Włodarczyk i piłka nożna? No, no - zdziwicie się!

Wygraną na inaugurację zmagań w Pau zanotowali Karol Drzewiecki i Szymon Walków. Polska para zmierzyła się w środę z holenderskim deblem Gijs Brouwer i Jelle Sels. W każdym secie Biało-Czerwoni okazali się lepsi o jedno przełamanie i dzięki temu zwyciężyli finalnie 6:4, 6:4.

Jedyne problemy w środowym meczu Drzewiecki i Walków mieli tylko w drugim gemie, w którym obronili dwa break pointy. Potem Polacy serwowali znakomicie. Losy premierowej odsłony rozstrzygnęli przełamaniem w siódmym gemie. Z kolei w drugiej partii kluczowego breaka wywalczyli w trzecim gemie, a potem mieli jeszcze kilka szans na podwyższenie wyniku.

Ostatecznie Drzewiecki i Walków zwyciężyli w dwóch setach i awansowali do ćwierćfinału turnieju debla w Pau. Ich przeciwnikami będą w czwartek Niemiec Hendrik Jebens i Ukrainiec Denis Mołczanow.

Terega Open Pau-Pyrennes, Pau (Francja) ATP Challenger Tour, kort twardy w hali, pula nagród 145 tys. euro środa, 1 marca

I runda gry podwójnej:

Karol Drzewiecki (Polska) / Szymon Walków (Polska) - Gijs Brouwer (Holandia) / Jelle Sels (Holandia) 6:4, 6:4

Manuel Guinard (Francja) / Hunter Reese (USA) - Łukasz Kubot (Polska, WC) / Filip Bergevi (Szwecja, WC) 2:6, 6:3, 10-5

Czytaj także: Hubert Hurkacz mistrzem w Marsylii. Zobacz najnowszy ranking Topnieje przewaga Igi Świątek. Magda Linette nie wykorzystała szansy

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Karol Drzewiecki i Szymon Walków awansują do półfinału?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (1)
avatar
Richard Varga Gattling
2.03.2023
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Turbot