Kosztuje prawie milion złotych. Takim samochodem jeździ Iga Świątek

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Artur Widak / Na zdjęciu: Iga Świątek
Getty Images / Artur Widak / Na zdjęciu: Iga Świątek
zdjęcie autora artykułu

Iga Świątek zdała egzamin na prawo jazdy kilka lat temu, a samochód, którym jeździ przypomina jej o jednym przyjemnym wydarzeniu w karierze.

W tym artykule dowiesz się o:

Liderka światowego rankingu ma napięty harmonogram w trakcie sezonu. Czasami jednak bywa w Polsce i właśnie podczas jednej z wizyt dostrzeżono, jakim samochodem na treningi podróżowała tenisistka.

"Prowadziła elektrycznego Porsche Taycan Turbo S Cross Turismo za 804 tysiąc złotych" - poinformował "Fakt". Innym samochodem, w jakim widziano Igę Świątek było Porsche Panamera 4S e-hybrid.

Pierwsze z aut tenisistka może traktować z sentymentem. Sama je wywalczyła sobie na korcie. To nagroda za zwycięstwo w turnieju Porsche Tennis Grand Prix 2022. Wówczas raszynianka otrzymała dwa samochody: jeden za wygraną, a drugi za to, że była jedną z czterech rozstawionych zawodniczek.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bajeczne wakacje. Tak wypoczywa rywalka Świątek

Co ciekawe, Świątek wygrała tę imprezę również w 2023 roku. Nagrodą było Porsche Taycan S Sport Turismo. To auto warte około 900 tysięcy złotych.

- Tata będzie wybierał kolor auta, bo to będzie dla niego! Rozważa granatowy, ale według mnie ten kolor jest za nudny. Mógłby trochę zaszaleć, bo nie wiadomo, czy taka okazja jeszcze się nadarzy - mówiła przed kamerami Canal+.

Czytaj też: Wysokie zwycięstwa faworytów. Padł rekord turnieju Katarzyna Kawa zrobiła swoje. Udane otwarcie kolejnej imprezy

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Iga Świątek wygra Australian Open?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (3)
avatar
ZorkinOśmieszonyPrzezTresera
1.12.2023
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Sie gra sie ma, a ja juz myslalem ze jezdzi czyms wartym pare milionow euro:) zasluzyla  
avatar
Jakul13
30.11.2023
Zgłoś do moderacji
2
1
Odpowiedz
A powinna jeździć starym Golfem za "2 tysiąc" zł, zapewne...