Urokliwa miejscowość Selva Gardena okazała się bardzo szczęśliwa dla reprezentantek Polski. W piątek po tytuł w deblu sięgnęła wspólnie ze Szwajcarką Celine Naef Weronika Falkowska. Dzień później mistrzynią w singlu została Martyna Kubka (WTA 381). Zielonogórzanka pokonała 7:5, 6:3 w decydującym pojedynku Nomę Nohę Akugue (WTA 296) po 75 minutach.
24-letnia Kubka znakomicie rozegrała pierwszego seta. Bardzo uważnie pilnowała własnego serwisu i cierpliwie czekała na swoje szanse na returnie. W ósmym gemie Niemka jeszcze obroniła break pointa. W dwunastym gemie Polka wypracowała drugą okazję w secie i przełamaniem zakończyła premierową odsłonę rezultatem 7:5.
ZOBACZ WIDEO: Była Miss Polski nadal zachwyca. Właśnie odniosła sukces
W drugiej partii nasza reprezentantka zdobyła breaka na 2:0, lecz tym razem Noha Akugue odpowiedziała. Niemka doprowadziła do remisu po 2. Potem Kubka po długiej walce utrzymała podanie i nie pozwoliła przeciwniczce wyjść na prowadzenie. Końcową fazę seta Polka rozegrała znakomicie. Bez problemu wywalczyła breaka w ósmym gemie, a następnie wykorzystała pierwszego meczbola.
Dla Kubki to czwarte singlowe mistrzostwo na zawodowych kortach, ale to najcenniejsze. Dotychczas bowiem wygrywała imprezy o puli nagród 15 tys. dolarów. W sobotę sięgnęła po tytuł w zawodach o puli nagród 40 tys. dolarów.
- Bardzo się cieszę z tego tytułu. Jest to mój największy singlowy tytuł w karierze, także smakuje wyśmienicie. Aczkolwiek liczę, że przede mną zwycięstwa w jeszcze większych turniejach, bo grę w singlu traktuję priorytetowo. Bardzo dobrze mi się tutaj grało przez cały tydzień, tak że warunki tutaj mi bardzo sprzyjają. Zresztą bardzo lubię tutaj wracać, bo to jest już moje trzecie trofeum w przeciągu trzech lat z tego miejsca. Ale pierwsze singlowe, więc tym więcej radości mi sprawiło, więcej niż każdy poprzedni tytuł w deblu zdobyty tutaj - powiedziała Kubka (cytat za PZT).
Polka odniosła już większe sukcesy w deblu. W tej konkurencji zgromadziła już bowiem 28 zawodowych tytułów. Są wśród nich duże imprezy rangi ITF World Tennis Tour oraz turniej WTA 125 (WTA Challenger), który w 2024 roku odbył się w Warszawie.
Selva Gardena (Włochy), 40 tys. dolarów, kort twardy w hali
finał gry pojedynczej:
Martyna Kubka (Polska) - Noma Noha Akugue (Niemcy) 7:5, 6:3
Iga Świątek chyba tyle wydaje na chusteczki do nosa.
Fajnie że wygrała ale to turniej klasy Z,więc nie róbcie z tego jakiegoś wielkiego sukcesu