KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Challenger Ostrawa: Bednarek i Kowalczyk gromią i zagrają w finale!

Tomasz Bednarek i Mateusz Kowalczyk w wielkim stylu awansowali do finału turnieju ATP Challenger Tour rozgrywanego w Ostrawie. Polscy tenisiści w 39 minut rozbili Stéphane'a Roberta i Artema Sitaka.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Pierwotnie półfinałowe spotkanie z udziałem biało-czerwonych miało się rozpocząć nie przed godz. 15:00, ale jeszcze w czwartek organizatorzy przełożyli je o cztery godziny wcześniej ze względu na pogodę. Opady deszczu uniemożliwiły jednak wyjście na kort zawodnikom, którzy dopiero około 17:00 pojawili się na czeskiej mączce.

Grający razem po raz trzeci w obecnym sezonie Tomasz Bednarek i Mateusz Kowalczyk nie mieli w piątek żadnych problemów z awansem do pierwszego w tym roku wspólnego finału. Polska para potrzebowała zaledwie 39 minut, by zwyciężyć 6:1, 6:3 Stephane'a Roberta  i Artema Sitaka.

Od samego początku spotkania nasi reprezentanci prowadzili grę i całkowicie kontrolowali wydarzenia na korcie. Bednarek i Kowalczyk szybko wygrali pierwszego seta, nie dając rywalom ani jednego break pointa. W kolejnej części meczu Polacy prowadzili już 5:1, ale Francuz i Nowozelandczyk zdołali jeszcze odrobić stratę jednego przełamania, przedłużając tylko na chwilę ten pojedynek.

W ciągu 39 minut gry łupem Bednarka i Kowalczyka padło aż 55 z 88 rozegranych punktów. Polacy zanotowali jednego asa, trzy podwójne błędy oraz wykorzystali pięć z ośmiu break pointów. Robert i Sitak nie zapisali na swoje konto żadnego asa, a podwójnych błędów popełnili dwa. Wykorzystali ponadto zaledwie jedną z trzech szans na przełamanie serwisu biało-czerwonych.

Piątkowe opady deszczu pokrzyżowały plany organizatorom, dlatego drugie spotkanie półfinałowe, które wyłoni ostatecznych przeciwników Bednarka i Kowalczyka, rozegrane zostanie w sobotę. O miejsce w finale będą walczyć Belgowie Steve Darcis i Olivier Rochus z parą utalentowanych czeskich tenisistów, Adam Pavlasek i Jiří Veselý, a zwycięzcy jeszcze tego samego dnia zmierzą się z Polakami. Reprezentanci gospodarzy przed rokiem dość niespodziewanie zakwalifikowali się w Ostrawie do decydującego o tytule meczu, który jednak po mistrzowskim tie breaku przegrali z duetem Radu Albot i Tejmuraz Gabaszwili.

Prosperita Open 2013, Ostrawa (Czechy)
ATP Challenger Tour, kort ziemny, pula nagród 85 tys. euro
piątek, 3 maja

półfinał gry podwójnej:

Tomasz Bednarek (Polska, 1) / Mateusz Kowalczyk (Polska, 1) - Stéphane Robert (Francja) / Artem Sitak (Nowa Zelandia) 6:1, 6:3

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (53)
  • RvR Zgłoś komentarz
    Dzień dobry! :) W oczekiwaniu na mecz Michała super wieść z Azji, utalentowany Węgier Marton Fucsovics w finale challengera! Niedzielnym rywalem będzie całkiem niezły Brytyjczyk James
    Czytaj całość
    Ward. :))
    • RvR Zgłoś komentarz
      Wyciągnął zwycięstwo Denis! Noooo! Można iść spać, w sobotę też będzie co oglądać. Dobranoc! :)
      • qasta Zgłoś komentarz
        Aż dziw, że tylko raz mieli okazję grać ze sobą, w Newport 2010, wygrał Harrison 7:5, 7:6(5)
        • qasta Zgłoś komentarz
          oj, Kudła, tyle się naharać , nabiegać by zepsuć najłatwiejszą piłkę (gemową) przy siatce a potem wyrzucić forhend i szansa dla Ryana. Wykorzystana znów po daremnej gonitwie, 2:2.
          Czytaj całość
          Zabawa od nowa. I znów przełamanie dla Denisa , 3:2.
          • RvR Zgłoś komentarz
            Hahaha, element frustracji doszedł, ale nie u tego zawodnika. Break Denis, 2:1. :)
            • RvR Zgłoś komentarz
              Jeśli jeszcze dojdzie element frustracji, to ten mecz nie wymknie się już z rąk Ryanowi.
              • RvR Zgłoś komentarz
                No i po wspaniałym jedenastym gemie, powrócił Denis, którego nie chciałbym już pamiętać z trawników z Newport.
                • qasta Zgłoś komentarz
                  Harrison wreszcie obronił swoje podanie, potem wygrał cudze i utrzymał się w meczu. Kudla - Ryan Harrison 64 57. Harrison zaczyna od podania, 1:0. Kudla przypomniał sobie, że też umie
                  Czytaj całość
                  serwować , do zera , 1:1. Oj chyba się rozpędził, 3BP
                  • RvR Zgłoś komentarz
                    Wylizał się z opresji Ryan, ważny gem dla Denis teraz.
                    • RvR Zgłoś komentarz
                      Wylizał się z opresji Ryan, ważny gem dla Denis teraz.
                      • qasta Zgłoś komentarz
                        Mały Harrison ma ledwie 18 lat, jeszcze może zadziwić a może pozostać do starości tym "młodym zdolnym , ale" jakoś nie spełnionym . Truizm ale czas pokaże. W tym wieku dla tenisisty 2
                        Czytaj całość
                        lata różnicy to bardzo dużo. Ale idą chłopaki łeb w łeb, Kudla napiera przy podaniu Harrisona, 5:5, 40:40 wciąż i znów i 6:5
                        • qasta Zgłoś komentarz
                          Kudla w 1.rundzie odprawił znanego nam Somdeva Devvarmana. Jack Sock , mój ulubiony, też odpadł w 1.rundzie , z młodym Kuzniecowem. Młodszy Harrison , idący od kwalifikacji, pokonał w
                          Czytaj całość
                          1.szej rundzie Steve`a Johnnsona, no no , 6:1 w drugim secie. No i "turniejowa jedynka" Iron Mike też odpadł w tej pierwszej rundzie, no no, ciekawa to runda była
                          • RvR Zgłoś komentarz
                            Wziął Denis I seta 6:4, ciekawe czy skończy w dwóch setach. Ryan gra już trochę tych spotkań z rzędu.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×