Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Carlsbad: Radwańska wykorzystała niemoc Janković, w ćwierćfinale zagra z Azarenką

Urszula Radwańska wywalczyła awans do ćwierćfinału turnieju WTA w Carlsbadzie, wygrywając w trzech setach z byłą liderką rankingu, Jeleną Janković. Kolejną rywalką Polki będzie Wiktoria Azarenka.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

O słonecznym czwartkowym popołudniu, spędzonym na korcie centralnym w Carlsbadzie, Jelena Janković będzie chciała jak najszybciej zapomnieć. Była liderka rankingu WTA w meczu II rundy Southern California Open przeciw Urszuli Radwańskiej zaprezentowała się z jak najgorszej strony. Serbka grała fatalnie, raziła niewymuszonymi błędami i miała z kłopoty z wygrywaniem własnych gemów serwisowych. Niemoc serbskiej gwiazdy wykorzystała krakowianka, wygrywając po dwóch godzinach i 20 minutach 6:2, 4:6, 6:3.

W tym sezonie młodsza z sióstr Radwańskich nie imponuje stabilnością formy. Często zdarzają się jej wpadki z niżej notowanymi rywalkami, ale zaskakująco dobrze radzi sobie, gdy na drodze spotyka tenisistkę o wiele bardziej znaną i utytułowaną. I tak tez było w meczu z Janković. Polka wyszła na plac gry pozytywnie nastawiona, zaś Serbce niemal nic się nie udawało. Frustracja i uzewnętrznianie negatywnych emocji poprzez donośne krzyki na nic Serbce się zdały. Była liderka rankingu WTA w pierwszym secie popełniła aż 21 niewymuszonych błędów oraz dwukrotnie oddała podanie i partia otwarcia została wygrana przez naszą reprezentantkę 6:2 w niespełna 40 minut.

W drugiej odsłonie Janković wyszła na prowadzenie 2:0, Radwańska szybko zniwelowała stratę i w tym momencie zaczął się prawdziwy festiwal przełamań. Po sześciu kolejnych gemach, w których tenisistki wzajemnie traciły własne podanie, Janković w końcu utrzymała serwis, wygrywając dziesiątego gema "na sucho", wieńcząc zwycięsko drugiego seta wynikiem 6:4.

Decydująca partia zaczęła się bardzo spokojnie, obie tenisistki pomne wydarzeń z pierwszego seta chciały za wszelką cenę utrzymywać własne podania. Wyrównana gra toczyła się do stanu 3:2. W szóstym gemie nastąpiła katastrofa tenisistki z Belgradu. Janković w fatalnym stylu oddała serwis, popełniając dwa niewymuszone błędy, a następnie dwa podwójne błędy serwisowe pod rząd.

Radwańska objęła prowadzenie 4:2, następnie podwyższyła na 5:2 i znalazła się krok od wartościowego zwycięstwa. Mecz mógł dobiec końca w ósmym gemie, ale Serbka szczęśliwym smeczem w linię oddaliła meczbola. To, co nie udało się Radwańskiej przy serwisie Janković, perfekcyjnie wyegzekwowała przy własnym podaniu. Krakowianka wygrała dziewiątego gema bez straty punktu i wywalczyła tym samym awans do piątego ćwierćfinału w sezonie.

Polsko-serbskie starcie nie było wielkim widowiskiem. Na 27 rozegrane gemów, aż w dziesięciu doszło do przełamania (sześć breaków na korzyść Radwańskiej i cztery dla Janković). Obie tenisistki skończyły mecz "na minusie". Polka zaliczyła 16 uderzeń kończących i 30 niewymuszonych błędów, natomiast Serbka zanotowała 31 winnerów, ale pomyłkami własnymi oddała rywalce zatrważającą liczbę 61 punktów.

Tenis na SportoweFakty.pl - polub i komentuj nasz profil na Facebooku. Jesteś fanem białego sportu? Kliknij i obserwuj nas także na Twitterze!

W spotkaniu o wejście do pierwszego od września ubiegłego roku półfinału Radwańska zmierzy się z Wiktorią Azarenką. Najwyżej rozstawiona tenisistka turnieju w 1/8 finału nie miała kłopotów z Włoszką Francescą Schiavone, pewnie wygrywając 6:2, 6:3. Druga rakieta naszego kraju z Białorusinką mierzyła się do tej pory dwukrotnie - w obu przypadkach w Indian Wells i oba pojedynki przegrała w dwóch setach.

Southern California Open, Carlsbad (USA)
WTA Premier, kort twardy, pula nagród 795 tys. dol.
czwartek, 1 sierpnia

II runda gry pojedynczej:

Urszula Radwańska (Polska) - Jelena Janković (Serbia, 6) 6:2, 4:6, 6:3

WTA Carlsbad: Ivanović zmierzy się z Vinci, niespodziewana wygrana Razzano

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (16):

  • steffen Zgłoś komentarz
    I jeszcze jedno - śmieszy mnie wciąż ta statystyka "niewymuszonych" błędów. No bo jeśli np. przy dłuższej wymianie pogoni się rywalkę w te i we wte parę razy, aż w końcu ze
    Czytaj całość
    zmęczenia wyrzuci ona prostą wydawałoby się piłkę w aut, to można mówić o "niewymuszonym" błędzie ?
    • naomily Zgłoś komentarz
      dobry mecz Uli, ale praktycznie przez cały czas był pokazywany z takiego ujęcia kamery że się nie dało oglądać, nic nie było widać, zamiast normalnie z góry, nie ważne, mam nadzieje
      Czytaj całość
      ze jakieś siły na Azarenke pozostały
      • Salvo Zgłoś komentarz
        Wstanie ktoś o 5 rano by zobaczyć jak Wyjec leje Uleńke? Mnie na takie poświęcenie by nie było stać.
        • wislok Zgłoś komentarz
          Warto zaznaczyć,że w przekazie telewizyjnym znajdą się oba 1/4 sióstr Radwańskich. Ula gra o godzinie 5:00 polskiego czasu. Jak na razie transmisja tylko na stronie internetowej i w stacji
          Czytaj całość
          sportowej.
          • steffen Zgłoś komentarz
            Brawa dla Ulki przede wszystkim za niezłą taktykę (no może poza paroma skrótami), dzięki czemu zmęczyła dobrze zawsze biegającą Jankovic. No i za wykorzystanie nadarzających się
            Czytaj całość
            okazji. Jeszcze raz brawo :)
            • justyna7 Zgłoś komentarz
              Jelena wstydź się! Mam nadzieję, że się ogarniesz do US Open i Cincianti. Brawa też dla Orszulki, jak się postara to urwie może Azarence z 8 gemów.
              • Salvo Zgłoś komentarz
                Brawo Ula! Pierwsze II sety mi się podobały, w III grały na wymęczenie
                • piomar Zgłoś komentarz
                  Mecz może i nie był porywającym widowiskiem ale to nie ma znaczenia . Liczy się wygrana , to jedna z cenniejszych wygranych Uli , wydawało się że grająca w tym roku całkiem przyzwoicie
                  Czytaj całość
                  Jelena nie da szans Uli a tu proszę stało się zupełnie na odwrót.
                  • wislok Zgłoś komentarz
                    Ula była regularniejsza. Grała piłki niewygodne dla Jankovic , poruszała ją na korcie,a wiadomo,że jak tak jest to się wygrywa mecze. Cieszy to,że Ula zaczyna osiągać dobre rezultaty i
                    Czytaj całość
                    nie przegrywa już ot tak-przynajmniej na razie. Bo to jaka Jankovic jest to jedno,ale Ula nie z takimi już przegrywała. Statystyki jednak martwią- Ula była na dużym minusie. Także serwis nie był mocną stroną,zwaszcza w 2 secie. Przegrać z Białorusinką to nie wstyd,jednak myślę,że warto wyjść z założeniem zagrania jak najlepszego tenisa,a nie myśleć o najniższym wymiarze kary
                    • mokrywhale Zgłoś komentarz
                      jak zacznie tak grać regularnie to awansuje do 20, szkoda ze do us open nie zdazy być rozstawiona
                      • tomasf33 Zgłoś komentarz
                        jak nie Ula co nie ? :)
                        • mokrywhale Zgłoś komentarz
                          Nie poznaje Uli 2 turnieje , 4 mecze wygrane i to z tenisistkami z którymi jeszcze miesiąc temu by przegrała, gładko, to dobrze wróży przed us open dobrze jej leży hard
                          Czytaj całość
                          kort :)
                          • RvR Zgłoś komentarz
                            Szzzzzzoookinnggggg ;))))
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×