Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Janko Tipsarević coraz bliżej powrotu do gry

Janko Tipsarević najwyżej w karierze był notowany na ósmym miejscu w rankingu ATP. Serb planuje powrócić do gry na początku następnego sezonu, który ma zainagurować turniejem w Indiach.
Michał Pochopień
Michał Pochopień

Serb przez ostatnie jedenaście miesięcy nie rozegrał żadnego oficjalnego spotkania. O jego problemach informowaliśmy na łamach naszego portalu wielokrotnie. Najpierw problem polegał na kłopotach związanych z piętą, następnie powrót do gry przeciągnęły sprawy zdrowotne nie związane z tenisem.

Tenisista urodzony w Belgradzie zachorował na nowotwór, przeszedł operację i podał się zabiegom laserowym. W czerwcu miało się odbyć kolejne podejście do powrotu, jednak po kilku treningach zostały one zawieszone z powodu bólu w stopie, spowodowanym fibromatozą, czyli łagodnym nowotworem tkanek miękkich, który może się pojawić w każdym obszarze ciała.


Kolejna informacja ukazała się w środę, kiedy dyrektor turnieju Aircel Chennai Open, Hiten Joshi, poinformował o możliwym powrocie do gry Janko Tipsarevicia podczas styczniowego imprezy rozgrywanej na kortach twardych w Madrasie. - Jesteśmy zachwyceni możliwością powrotu Tipsarevicia do Madrasu. Serb regularnie nas odwiedzał i bardzo lubi tutaj grać. Jesteśmy przekonani, że jego obecność przyciągnie na trybuny wielu fanów - powiedział z entuzjazmem Hiten Joshi.

Tipsarević z Madrasu ma bardzo dobre wspomnienia - zwyciężył tam w 2013 roku, kiedy w finale pokonał Roberto Bautistę

Pozytywne wieści napływają również z obozu Serba. Niegdyś ósma rakieta świata poprzez wrzucenie filmiku na facebookowe konto poinformował kibiców, że rozpoczął treningi. Na załączonym materiale widzimy forhendowe uderzenia Serba, przy zerowym obciążeniu lewej nogi.

ATP Shenzhen: Formalność w meczu Andy'ego Murraya, "jedynka" żegna się z turniejem

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / aircelchennaiopen.org
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×