Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Sydney: Udana inauguracja Agnieszki Radwańskiej, Polka pokonała Alize Cornet

W I rundzie turnieju WTA w Sydney Agnieszka Radwańska bez straty seta pokonała Alize Cornet. Dla Polki był to pierwszy oficjalny mecz w sezonie 2015.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

Agnieszka Radwańska nie miała wiele czasu, by świętować sukces w Pucharze Hopmana. Krakowianka, która w sobotę wspólnie z Jerzym Janowiczem zdobyła tytuł w nieoficjalnych mistrzostwach świata w tenisie, wprost z Perth udała się do Sydney, gdzie oficjalnie rozpoczynała sezon 2015.


Inauguracja wypadła pomyślnie. Radwańska zrewanżowała się Alize Cornet za porażkę sprzed trzech dni, zwyciężyła 6:3, 6:2 i wygrała pierwszy mecz w turnieju Apia International Sydney od 2013 roku, gdy triumfowała w tej imprezie, w finale odsyłając "na rowerze" Dominiką Cibulkovą.

Rozstawiona z numerem trzecim Radwańska od początku nadawała ton grze i już w trzecim gemie stanęła przed szansą na przełamanie. Wprawdzie Cornet obroniła dwa pierwsze break pointy, ale przy trzecim Polka zagrała kończący return z forhendu i przełamanie stało się faktem.

Francuzka nie potrafiła nawiązać poziomem do swojej gry z Pucharu Hopmana, w którym wygrała wszystkie trzy gry singlowe. W szóstym gemie znów mogła stracić podanie, lecz wybroniła się po prawie dziewięciominutowej walce. To dodało jej skrzydeł i w kolejnym gemie odrobiła stratę breaka, przy czwartej szansie na przełamanie popisując się kapitalnym forhendem po krosie w samą linię boczną.

Szczęście Cornet nie trwało jednak długo, bo przełamanie, które wywalczyła w pocie czoła, natychmiast roztrwoniła. Po dwóch nieudanych atakach przy siatce Francuzki Radwańska uzyskała breaka na 5:3, po czym zakończyła premierową partię przy własnym serwisie.

Set drugi nic nie zmienił w obrazie spotkania. Radwańska wciąż grała rzetelnie, pewnie, podejmowała właściwe decyzje na korcie i niemal się nie myliła, natomiast Cornet nie potrafiła ustabilizować swojego tenisa na poziomie, który pozwoliłby jej rywalizować z krakowianką jak równa z równą w dłuższym okresie czasu.

U Cornet coraz bardziej narastała frustracja, której dała upust po trzecim gemie drugiej odsłony, kiedy została przełamana. Radwańska dominowała na korcie. W szóstym gemie obroniła się przed stratą serwisu, bo reprezentantka Trójkolorowych nie utrzymała nerwów na wodzy i wyrzuciła w aut w forhend, a w siódmym uzyskała kolejnego breaka, gdy 24-letka z Nicei przy piłce na przełamanie popełniła podwójny błąd serwisowy.

Tak wielkiej przewagi nasza tenisistka już nie wypuściła z rąk. Pewnie zakończyła spotkanie, przy piłce meczowej posyłając wygrywające zagranie ze strony forhendowej.

W ciągu 83 minut gry Radwańska nie posłała asa ani nie popełniła podwójnego błędu serwisowego. Jeden raz została przełamana, wykorzystała cztery z 11 break pointów, zanotowała 11 uderzeń kończących oraz 15 niewymuszonych błędów (Cornet 24 winnery i 39 pomyłek własnych) i łącznie zdobyła 70 punktów, o 18 więcej od Francuzki.

W II rundzie rozstawiona z numerem trzecim Radwańska zmierzy się z Garbine Muguruzą, którą w przeszłości pokonała już dwukrotnie, tracąc łącznie zaledwie dziewięć gemów. Hiszpanka w poniedziałek wygrała 6:0, 7:5 z Sarą Errani. Mecz ten będzie rozegrany we wtorek nie przed godz. 5:30 czasu polskiego na korcie Grandstand.

Apia International Sydney, Sydney (Australia)
WTA Premier, kort twardy, pula nagród 731 tys. dolarów
poniedziałek, 12 stycznia

I runda gry pojedynczej:

Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Alizé Cornet (Francja) 6:3, 6:2

Zobacz cały mecz
WTA Sydney: A. Radwańska – A. Cornet (mecz)

Czy Agnieszka Radwańska pokona Garbine Muguruzę w II rundzie turnieju WTA w Sydney?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (29):

  • nep Zgłoś komentarz
    nie no muszę dopisać - to SPORTOWE kibiców forum - dajcie na luz...pod każdy wpisem obojętnie w jakiej sprawie skaczą sobie ludziska do gardeł...trochę luzu p.s jestem zniesmaczony - gdy
    Czytaj całość
    tu wlazłem 3 dni temu było fajnie teraz jakieś same osobiste wycieczki...dziwactwo
    • nep Zgłoś komentarz
      nie chcę się czepiać ale wiecie ile jest portali towarzyskich? I jeszcze czat, o gg czy sypie nie wspomnę...więc może ustalmy, ze jak się komuś nie chce pisać Eleonora to El wystarczy -
      Czytaj całość
      się dziewczyna domyśli chyba...co do AO - moim zdaniem faktycznie się Aga zabiegała i tyle - ale tych emocji z meczu z Azarenką pewnie długo nie zapomnę...turniej teraz? niech gra jak umie ale bez nadymania się (patrz Woźniacki) nie wychodzi to nie wychodzi i nie ma co się zarzynać...bardzo miło by było gdyby jednak poprawiła wynik z zeszłego roku w Australijskim WS więc batalia jutrzejsza choć może być piękna to jednak osobiście uważam, że nie powinna być jak AO z Azarenką...sobie ten tydzień poczekam...ale to Agnieszka gra, dostarcza nam emocji więc niech se robi co chce.
      • stanzuk Zgłoś komentarz
        Wszyscy zwolennicy gry Agnieszki w Sydney do końca przyznajcie się, że chodzi wam tylko o to, że chcecie mieć emocje do końca turnieju. Tak samo było w CinCin, kiedy byliscie za tym żeby
        Czytaj całość
        się nie wycofywała i nie jechała na pogrzeb dziadka, a to było już obrzydliwe.
        • stanzuk Zgłoś komentarz
          Wyrzucić z kalendarza wszystkie turnieje które odbywają się w ostatnim tygodniu przed szlemami, i problem sam by się rozwiązał.
          • Sharapov Zgłoś komentarz
            przed szlemami w turniejach je poprzedzających gwiazdy szybko odpadają dziwne - turnieje typowo do poposu dla ludzi ponizezj top 30 mozna cos urgac a nie czekac na Aus Open i wyleciec w 1
            Czytaj całość
            rundzie bo losowanie trafi na wyjadacza. Marija nie gra i nie naraża na stres organizatorów - klasa sama w sobie
            • Fan Toruń Zgłoś komentarz
              Brawo Aga! tak dalej
              • Sharapov Zgłoś komentarz
                no prosze ładny wynik jestem zaskoczony radwanska musiala sie niezle poprawic meczu nie ogladalem - godzina zabojcza takie to tylko dla Marii mogę :D ale wynik ciekawy musze sie przyjrzec jej
                Czytaj całość
                grze w Sidni ;d
                • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
                  Aleeeeeeeeeeeeeee zaleciało paletkowym fachmaństwem.
                  • Rafał Lisicki Zgłoś komentarz
                    Isi los nie oszczędzal.
                    • ort222 Zgłoś komentarz
                      Wazne aby Agnieszka zatrudniala w swoim sztabie dobrych fachowcow, sluchala sie ich rad, ale nie bezkrytycznie ;)
                      • żiżu Zgłoś komentarz
                        Po dwóch dniach życia w kompletnym odcięciu od świata spowodowanym wichurami nad moim ukochanym morzem mogę w końcu wyrazić swoje zadowolenie z powodu wygranej Agnieszki. Ta wygrana jest
                        Czytaj całość
                        bardzo satysfakcjonując bo po pierwsze Aga dobrze weszła w sezon , po drugie wzięła rewanż na Alizee za puchar Hopmana , choć trzeba przyznać dzisiaj Alizee była cieniem samej siebie w porównaniu z tym co grała w piątek. Tym większe brawa dla Agi za to że wykorzystała słabszy dzień Cornet i spokojnie zameldowała się w 2 rundzie , z Garbine nie powinna mieć problemów :)
                        • pablo80 Zgłoś komentarz
                          Isia na fali wznoszącej, szybki rewanż za PH i byle ta fala dowiozła ją do upragnionego Szlema :) Brawo i gratulacje :D
                          • viper23 Zgłoś komentarz
                            Agniesiu jesteś najlepsza na swiecie.....!!!A do tego bardzo ładna:)
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×