Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Roland Garros: Triumf Schiavone w magicznej uczcie byłych mistrzyń, Woźniacka za burtą!

Karolina Woźniacka przegrała z Julią Goerges w II rundzie Rolanda Garrosa. Francesca Schiavone wyeliminowała Swietłanę Kuzniecową po fascynującej bitwie.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek

Francesca Schiavone (WTA 92) to triumfatorka paryskiej lewy Wielkiego Szlema z 2010 roku. 29-letnia Swietłana Kuzniecowa (WTA 18), była wiceliderka rankingu, w Rolandzie Garrosie zwyciężyła rok wcześniej. W czwartek obie zawodniczki zafundowały kibicom ucztę godną byłych mistrzyń imprezy. 34-letnia Włoszka obroniła piłkę meczową i wygrała 6:7(11), 7:5, 10:8 po prawie czterech godzinach walki. Mecz ten był niesłychanie dramatyczny od początku do końca, a co ważne stał na bardzo wysokim poziomie. Obie tenisistki bardzo rzadko popełniały proste błędy w wymianach krótszych niż 10 uderzeń. Stworzyły magiczne widowisko z niezliczoną ilością niewiarygodnych akcji.


W gemie otwarcia I seta Schiavone zaliczyła przełamanie na sucho, popisując się m.in. kończącym bekhendem. W trzecim gemie Kuzniecowa od 15-30 zdobyła trzy punkty, a w szóstym odrobiła stratę potężnym forhendem po linii. Włoszka miała trzy break pointy na 5:4, ale Rosjanka wybrnęła z opresji. Ten maratoński gem trwał prawie 15 minut. Schiavone zmarnowała pierwszą, drugą i czwartą okazję na 6:5 niewymuszonymi błędami, a trzeciego i piątego break pointa zniwelowała Kuzniecowa, odpowiednio krosem bekhendowym i wygrywającym serwisem. W tie breaku była wiceliderka rankingu popisała się niesamowitym krótkim krosem bekhendowym, a kros forhendowy dał jej dwie piłki setowe. Pierwszą Schiavone odparła minięciem przy pomocy bekhendowego slajsa, a drugą znakomitą kombinacją ostrego returnu i woleja. Po chwili Rosjanka miała trzeciego setbola, ale Włoszka obroniła się skutecznym smeczem.

Genialnym forhendem po linii Kuzniecowa uzyskała czwartą piłkę setową, ale zmarnowała ją niewymuszonym błędem z forhendu. Minimalnie wyrzucony przez rywalkę wolej przyniósł jej piątą szansę na skończenie seta, ale roztrwoniła ją wyrzucając bekhend. Kombinacja bekhendu po linii i smecza dała piłkę setową Schiavone. Kuzniecowa obroniła się forhendem po linii. Bekhend po linii dał jej szóstego setbola, ale Włoszka zaprezentowała niewiarygodną defensywę (czubkiem rakiety sięgnęła piłkę i jej bekhend przeszedł tuż za siatkę). Po chwili 34-latka z Mediolanu przestrzeliła bekhend. Siódmą piłka setową Rosjanka wykorzystała, genialną wymianę wieńcząc wolejem. Set trwał 82 minuty.

Bekhend po linii przyniósł Kuzniecowej dwa break pointy w gemie otwarcia II seta. Schiavone oddała podanie wyrzucając forhend. W czwartym gemie Włoszka popisała się dropszotem z returnu, a minięcie bekhendowe po krosie dało jej trzy szanse na przełamanie. Stało się on faktem po podwójnym błędzie rywalki. 34-latka z Mediolanu miała break pointa na 5:3, ale Kuzniecowa zniwelowała go forhendem. Była wiceliderka rankingu mogła uzyskać przełamanie na 5:4, ale przy pierwszym break poincie zepsuła return, a drugiego odparła Włoszka kombinacją forhendu i smecza. Nadzwyczajny stop wolej bekhendowy przyniósł Rosjance trzecią okazję. Schiavone obroniła się odwrotnym krosem forhendowym. W 12. gemie Włoszka popisała się bajecznym dropszotem, a głęboki forhend wymuszający błąd pozwolił jej zakończyć seta.

Pewna akcja zakończona bekhendowym wolejem dała Kuzniecowej przełamanie w gemie otwarcia III seta. W czwartym gemie Rosjanka oddała podanie wyrzucając forhend, ale szybko odzyskała przewagę przełamania po błędzie bekhendowym rywalki. Była wiceliderka rankingu zmarnowała break pointa na 5:2, wyrzucając return. Schiavone zmarnowała trzy szanse, by wyrównać na 4:4, ale Kuzniecowa jednak ostatecznie oddała podanie psując dwa forhendy. W dziewiątym gemie Włoszka odparła dwa break pointy przy 15-40, popisując się krosem forhendowym i bajecznym dropszotem, a następnie trzeciego forhendem wymuszającym błąd. Kuzniecowa jednak uzyskała czwartą szansę i wykorzystała ją kombinacją ostrego returnu i forhendu. Rosjance jednak nie udało się zakończyć meczu serwisem. Schiavone popisała się sprintem do dropszota rywalki i wolejem wymuszającym błąd, a następnie zdobyła przełamanie sprytnym minięciem bekhendowym po krosie.

W 11. gemie Schiavone oddała podanie wyrzucając bekhend, a w 12. Kuzniecowa od 0-30 zdobyła trzy punkty, ale Włoszka obroniła meczbola niewiarygodnym bekhendem po linii. Piękny wolej dał jej break pointa, a wynik 6:6 pojawił się na tablicy po podwójnym błędzie Rosjanki. W 13. gemie 34-latka z Mediolanu oddała podanie, wyrzucając prosty forhend. Minięciem bekhendowym po linii Schiavone wyrównała na 7:7. Potężnym krosem forhendowym Kuzniecowa zaliczyła przełamanie w 15. gemie. Włoszka natychmiast stratę odrobiła, i to na sucho, ostatni punkt zdobywając bekhendowym returnem. W 17. gemie odparła dwa break pointy (forhend i bekhend) i przerwała serwisowy impas. Po chwili uzyskała przełamanie popisując się m.in. niesamowitym minięciem forhendowym po krosie. Szansy na zwycięstwo 34-latka z Mediolanu nie wypuściła z rąk. Mecz dobiegł końca, gdy Kuzniecowa popełniła błąd przy siatce.

W ciągu trzech godzin i 49 minut morderczej walki Schiavone osiem razy oddała własne podanie, a sama wykorzystała 10 z 23 break pointów. Włoszce naliczono 43 kończące uderzenia i 45 niewymuszonych błędów. Kuzniecowej zanotowano 56 piłek wygranych bezpośrednio i 52 błędy własne. Rosjanka popełniła 10 podwójnych błędów (sześć w III secie), podczas gdy Włoszka tylko trzy.

Kuzniecowa i Schiavone rozegrały trzeci najdłuższy mecz w Rolandzie Garrosie w Erze Otwartej. W 1995 roku Virginie Buisson pokonała Noelle Van Lottum 6:7(3), 7:5, 6:2 po czterech godzinach i siedmiu minutach walki. W 1972 roku Kerry Melville Reid wygrała z Pam Teeguarden 7:6(7), 4:6, 16:14, a to spotkanie trwało trzy godziny i 55 minut.

Dla Rosjanki i Włoszki była to druga taka mordercza batalia w wielkoszlemowym turnieju. W 2011 roku w IV rundzie Australian Open Schiavone obroniła sześć piłek meczowych i zwyciężyła 6:4, 1:6, 16:14 po czterech godzinach i 44 minutach walki. W czwartek w Paryżu doszło do 15. konfrontacji obu tenisistek, bilans to teraz 9-6 dla Kuzniecowej.

Już w II rundzie odpadła była liderka rankingu Karolina Woźniacka (WTA 5), która przegrała 4:6, 6:7(4) z Julią Görges (WTA 72). W całym meczu Niemka posłała 39 kończących uderzeń i zrobiła 30 niewymuszonych błędów. Obroniła 10 z 13 break pointów, a sama wykorzystała cztery z pięciu szans na przełamanie. Dunce naliczono 16 piłek wygranych bezpośrednio i 24 błędy własne. Było to trzecie spotkanie obu tenisistek na korcie ziemnym. W 2011 roku w Stuttgarcie (finał) oraz w Madrycie również lepsza była Görges. Woźniacka była wtedy liderką rankingu. Bilans ich wszystkich konfrontacji to teraz 4-4.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród w singlu kobiet 10,448 mln euro
czwartek, 28 maja

II runda gry pojedynczej
:

Julia Görges (Niemcy) - Karolina Woźniacka (Dania, 5) 6:4, 7:6(4)
Francesca Schiavone (Włochy) - Swietłana Kuzniecowa (Rosja, 18) 6:7(11), 7:5, 10:8

Program i wyniki turnieju kobiet

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

  • Radva Ninja Zgłoś komentarz
    Mecz roku na cegle a wy o jakiś pierdach. Ludzie, serio?!
    • Radva Ninja Zgłoś komentarz
      Boshe tenisowy! dziękuję ci za ten mecz, za ten złoty strzał dla moich tenisowych żył! odlot niesamowity! Szkoda, że nie mogło być remisu. Najlepszy mecz pań w tym roku jak do tej
      Czytaj całość
      pory - jeden z lepszych meczów na mączce EVER! Batalia królowych cegły! Boski mecz!
      • Fabby Zgłoś komentarz
        Wiedziałam, że trzeba obejrzeć starcie Karo-Julia. Pamiętałam ich mecze z 2011 roku i w zasadzie to spodziewałam się czegoś podobnego. Nie zawiodłam się. Goerges bardzo się na dzisiaj
        Czytaj całość
        zmobilizowała- być może chcąc nawiązać do lepszych czasów w swojej karierze? Dziś jest w ósmej dziesiątce, a była nawet w drugiej. Mimo to, oglądając ją dzisiaj, widziałam "Uszatka" w wersji 2011. Niemka zagrała bardzo agresywnie, ale-co najważniejsze- ograniczyła niewymuszone błędy. Mecz zakończyła "na plusie" i choć mogła go wygrać wcześniej (miała już na przykład w drugim secie przełamania, ale szybko je traciła) , to i tak brawa za niedopuszczenie do trzeciego seta, wykazała się nerwami ze stali. Z kolei znana z regularności Karo sporo psuła, w miarę trwania spotkania stawała się też coraz bardziej zniecierpliwiona. Chyba nie lubi grać z Julką na ziemi, brakowało jej też pewnie interwencji taty :) Zwycięstwo Goerges w pełni zaslużone, mam nadzieję, że pokusi się o kolejne. Szansa jest, bo jej przeciwniczką będzie Falconi.
        • RafaCaro Zgłoś komentarz
          Caroo:((( drabinka ciężka, ale to nie tłumaczy porażek w tak wczesnych etapach, znów za pasywnie... top 5 jeszcze chwile będzie, a na koniec roku myślę, że między 8-10 jak tak dalej
          Czytaj całość
          pójdzie.
          • Mind Control Zgłoś komentarz
            A Pliskova przegrała z Mitu, w porównaniu z tym porażka Agnieszki się kryje. Ciekawe kto z tej części drabinki zrobi 1/4? Może być ciekawie. :)
            • Sułtan WTA Zgłoś komentarz
              Sveta jest słabsza psychicznie od Frani, 9 czy 10 gemów z rzędu z przełamaniami, pierwsza zawsze łamała Rosjanka, raz się nie udało i Włoszka nie wypuściła szansy. Frania
              Czytaj całość
              fantastycznie mieszała grę, ale cały czas wydawało się że wszelkie argumenty ma Svetlana i ona wygra
              • Seb Glamour Zgłoś komentarz
                To mój najgorszy RG od lat,dziś poległa Caro i tak mając dopiero drugą rundę została mi tylko jedna pani i dwóch panów:(:(
                • Lady Aga Zgłoś komentarz
                  Brawo dla obydwóch pań! Obie stworzyły świetne widowisko! Któraś musiała przegrać... Jula! :) Wreszcie wszystko "zatrybiło" i są tego efekty. W H2H 4-4 w tym 3 mecze na clayu wygrane
                  Czytaj całość
                  przez Julę nie bez powodu. ;)
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×