Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dustin Brown: Nigdy nie miałem okazji zagrać na korcie centralnym

Dustin Brown dotychczas dwukrotnie grał z Rafaelem Nadalem i w obu przypadkach pokonał jednego z najwybitniejszych zawodników w historii. W czwartek sprawił największą sensację na Wimbledonie.
Karolina Konstańczak
Karolina Konstańczak

Rafael Nadal i zajmujący obecnie 102. miejsce na świecie Dustin Brown spotkali się po raz pierwszy w ubiegłym roku na kortach w Halle. Wówczas mierzący 196 centymetrów tenisista sprawił ogromną niespodziankę, wygrywając z Hiszpanem w dwóch setach. Sezon później obaj tenisiści ponownie stanęli po przeciwnej stronie siatki i znów na trawiastej nawierzchni, jednak tym razem stawka była zdecydowanie większa, bowiem III runda wielkoszlemowego Wimbledonu, etap, do którego Brown doszedł tylko raz w karierze.


- Nigdy nie miałem okazji zagrać na korcie centralnym - przyznał Brown. - Myślałem, że będę się czuł niecodziennie, ale jednak tak nie było. Prawdopodobnie dzięki pojedynkowi w Halle. Chociaż te obiekty nie są porównywalne, czułem się komfortowo - powiedział.

Znany z niekonwencjonalnych rozwiązań Niemiec przez nieco ponad dwie i pół godziny walczył na korcie centralnym z 14-krotnym triumfatorem wielkoszlemowym i po czterech długich setach usłyszał magiczne słowa "gem, set i mecz", a wokół otaczało go tysiące wiwatujących ludzi.

- Prezentowałem swój tenis, ponieważ tak naprawdę nie miałem nic do stracenia. Mogę mówić o szczęściu, bo rywalizowałem z nim dwukrotnie na swojej ulubionej nawierzchni. Nie chciałbym zagrać z Nadalem na korcie twardym, czy ziemnym.

- Na trawie wiele punktów przynoszą akcje serw and wolej. Miałem dokładnie przygotowany plan na to spotkanie i chciałem pozbawić mojego rywala argumentów. Zgrywałem to wszystko ze sobą przez całe spotkanie - dodał Brown, którego rywalem w III rundzie będzie Serb Viktor Troicki.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / wimbledon.com

Komentarze (2):

  • Ryki Zgłoś komentarz
    Dustin Brown,wygrał z Nadalem.Przybędzie Mu dużo fanek.:)))
    • Grzymisław Zgłoś komentarz
      Większą sensacją było wyeliminowanie Feliciano Lopeza przez Gruzina, o którym nie słyszałem przed zakwalifikowaniem się przez niego do I rundy. Brown natomiast już pokonał Nadala, a do
      Czytaj całość
      tego Rafa grał na swojej najsłabszej nawierzchni. Jakby przegrał z kimś spoza 50-tki na cegle to by była sensacja roku. Tutaj nie. Brown miał podobne szanse jak Kyrgios rok temu. Niby wydawało się to marzeniami fanów gry na trawie, ale jednak wielu wierzyło, teraz chyba też. Przynajmniej ja dawałem jakieś 20% szansy sztukmistrzowi z Niemiec.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×