Kokpit Kibice

Mistrzostwa WTA: zadanie wykonane. Agnieszka Radwańska w półfinale

Agnieszka Radwańska w dwóch setach pokonała Karolinę Pliskovą w meczu trzeciej kolejki fazy grupowej rozgrywanych na kortach twardych w Singapurze Mistrzostw WTA. Tym samym Polka zapewniła sobie awans do półfinału.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
PAP/EPA / WALLACE WOON

Dla Agnieszki Radwański i Karoliny Pliskovej był to mecz wszystko. Stawka spotkania było znana i jasno sprecyzowana. Zwyciężczyni uzyskiwała awans do półfinału Mistrzostw WTA, a pokonana żegnała się z turniejem.

Radwańska, która już w pierwszym gemie piątkowego pojedynku musiała bronić się przed przełamaniem, zaczęła spokojnie. Rozważnie przebijała piłkę, przedłużała wymiany, licząc na błędy Pliskovej. Te się pojawiały, ale w niewielkiej liczbie. Czeszka do potężnego serwisu dołożyła pewną i jednocześnie agresywną grę z linii końcowej i w początkowej fazie meczu to ona miała inicjatywę.

W piątym gemie Radwańska wyciągnęła pomocną dłoń do rywali, oddając podanie podwójnym błędem serwisowym. Pliskova po chwili objęła prowadzenie 4:2, ale Polka wróciła do gry. W siódmym gemie przy break poincie krakowianka popisała się wspaniałym returnem z bekhendu i wywalczyła przełamanie powrotne.

To właśnie return okazał się kluczowym elementem tenisa Radwańskiej w inauguracyjnej odsłonie. W 12. gemie, przy prowadzeniu 6:5, Polka uzyskała piłkę setową, którą zamieniła na wygraną partię kolejną kończącą odpowiedzią na serwis - tym razem z forhendu.

Po wygraniu pierwszego seta w drugim Radwańska szybko wyszła na prowadzenie 2:0. Sytuacja Pliskovej stała się trudna, ale Czeszka nie zamierzała się poddawać. Odrobiła stratę breaka, wyrównała na 2:2, a następnie znów zanotowała przełamanie.

Lecz to był koniec popisów reprezentantki naszych południowych sąsiadów w piątkowym meczu. Gdy Radwańska doprowadziła do stanu 3:3, Pliskova straciła pewność siebie, stała się kłębkiem nerwów. Dopełnieniem tej postawy był ósmy gem, w którym Czeszka oddała serwis, w dwóch kolejnych akcjach psując proste smecze.

Radwańska objęła prowadzenie 5:3 i pozostało jej tylko dokończyć dzieła. I zadanie wykonała. Utrzymała serwis w ostatnim gemie, wygrała cały mecz i - co za tym idzie - zameldowała się w półfinale singapurskiego Masters.

Mecz trwał 78 minut. W tym czasie Radwańska posłała dwa asy, zagrała 15 uderzeń kończących, popełniła zaledwie osiem niewymuszonych błędów, trzykrotnie została przełamana i wykorzystała pięć z ośmiu break pointów. Pliskovej natomiast zapisano sześć asów, 27 zagrań kończących i 29 pomyłek własnych.

Dzięki zwycięstwu nad Pliskovą (siódmym w siódmym starciu) Radwańska zakończyła zmagania w Grupie Białej na drugim miejscu, za plecami Swietłany Kuzniecowej, i uzyskała kwalifikację do półfinału. Dla Polki to czwarty w karierze awans do 1/2 finału Mistrzostw WTA. Najlepszy wynik uzyskała przed rokiem, gdy triumfowała w całym turnieju.

W półfinale tegorocznego Masters broniąca tytułu Radwańska zagra z aktualną liderką rankingu WTA, Andżeliką Kerber.

Mistrzostwa WTA, Singapur (Singapur)
Tour Championships, kort twardy w hali, pula nagród 7 mln dolarów
piątek, 28 października

Grupa Biała:

Agnieszka Radwańska (Polska, 2) - Karolina Pliskova (Czechy, 4) 7:5, 6:3

Wyniki i tabele mistrzostw WTA

ZOBACZ WIDEO: Tego rekordu Polski nie pobito już od 36 lat. "Strasznie mnie to kręci"

Czy Agnieszka Radwańska awansuje do finału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (38):

  • vaelian Zgłoś komentarz
    Ostatnio bodajże grały ze sobą w Stanford i był to wyśmieninty pojedynek. Może z tego powodu, że o "nic". Rozgrywany na dużo większym luzie bez specjalnego napinania się. Aga
    Czytaj całość
    zaprezentowała w nim cały swój arsenał bajecznych tenisowych umiejętności. Prezentowała się lepiej, ale przegrała. Zdecydowały atuty Andżeliki, nadzwyczajna waleczność i walka do samego końca. I o ile Radwańska prezentuje zbliżony poziom do ubiegłorocznego, to Kerber poczyniła od tego czasu progres. Znaczący. Szczególnie w tej sferze mentalnej i nastawienia, próby zdobycia celów zdawałoby się, nieosiągalnych. Potrafiła znaleźć w sobie ten klucz do przeskoczenia na ten poziom wyżej. Bez dwóch zdań będzie faworytką. Zachowała więcej sił, miała dzień odpoczynku. Choć nie ma patentu na ogrywanie Agnieszki.
    • zgryźliwy Zgłoś komentarz
      Kerber w obecnej formie to koszmar Radwańskiej. Robi mało błędów i mocno uderza. Taki wzorzec jak grać z Radwańską. Bezproblemowe 2-0 dla Niemki.
      • stanzuk Zgłoś komentarz
        Jestem ciekaw, czy Andzia miałaby w Wielkopolsce też tak dużo kibiców jak ma teraz , jakby przykładowo urodziła się w Pradze, a nie w Bremie, i reprezentowała Czechy, a nie Niemcy.
        • frenk Zgłoś komentarz
          Brawo Aga! Ale z Andzi raczej słabo to widzę?
          • vaelian Zgłoś komentarz
            To na tej imprezie (IO) gra się w tenisa? Powinni tego zakazać. W innym wypadku wychodzi z tego karykatura - zawodowej dyscypliny. Igrzyska to dobre miejsce w rywalizacji na bieżni
            Czytaj całość
            lekkoatletycznej, łucznictwie, macie zapaśniczej. W moich oczach nie straciła nic, bo kwalifikacje olimpijskie wywalczyła sama i za swoje pieniądze. Rozliczaj tych na których budżet państwa łoży pieniądze z kieszeni podatnika. Podaj nam głośno dokładną liczbę wygranych spotkań Agniszki Radwańskiej w Pucharze Federacji w którym reprezentuje POLSKĘ a nie siebie. Szacunek dla kraju to kwota podatku jaki odprowadziła do budżetu państwa od ponad swojego 100 mln dochodu (to $ przywiezione z zewnątrz a nie złupione na obywatelach tego kraju). Ma większy szacunek niż 99,99% mieszkańców tego kraju, a z pewnością na taki zasługuje.
            • Seb Glamour Zgłoś komentarz
              Ech Aga,tyle gemów z Pliszką stracić.....bój Ty się Boga...
              • Bogdan Główczyński Zgłoś komentarz
                nie wiem czym się tak wszyscy podniecacie, TA PANI STRACIŁA PO TYM JAK ZAGRAŁA NA IGRZYSKACH W LONDYNIE I RIO ,ale co tam po co grać za darmo , komentarz dodajcie sobie sami?. Brak szacunku
                Czytaj całość
                dla kraju . Pozdrawiam Fanów .
                • An Ja Zgłoś komentarz
                  "W siódmym gemie przy break poincie krakowianka popisała się wspaniałym returnem z bekhendu i wywalczyła przełamanie powrotne." Znaczy się odbiła piłkę tak, że tamta druga już nie
                  Czytaj całość
                  odbiła, czy co się stało?
                  • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                    Kolejna wygrana Agnieszki. ;)
                    • malwa Zgłoś komentarz
                      Angelika jest Polką.Mieszka w Puszczykowie. Ma tutaj Akademię Tenisową "Angie". Angelika i Agnieszka jak przystało na polskie patriotki płacą podatki w POLSCE !
                      • malwa Zgłoś komentarz
                        Wielka szkoda ze Polki muszą już grać ze sobą w półfinale.
                        • malwa Zgłoś komentarz
                          Brawo Agnieszko!
                          • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                            Aga miała do obrony w Azji 2321 punktów. Na razie obroniła 2000. ;)
                            Zobacz więcej komentarzy (25)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×