WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Madryt: dotkliwa porażka Garbine Muguruzy. Błyskawiczne zwycięstwo Simony Halep

Faworytka gospodarzy Garbine Muguruza doznała bolesnej porażki z Timeą Bacsinszky w meczu I rundy turnieju WTA Premier Mandatory na kortach ziemnych w Madrycie. Pewne zwycięstwo na inaugurację odniosła Simona Halep.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
PAP/EPA / JUANJO MARTIN

Niewielu zakładało taki scenariusz, ale Garbine Muguruza zdobyła w niedzielny wieczór zaledwie cztery gemy. Wcześniej wygrała z Timeą Bacsinszky cztery pojedynki i bardzo chciała poprawić ten bilans. Szwajcarka jednak zagrała bardzo solidnie. Więcej piłek skończyła, niż zepsuła, dzięki czemu triumfowała zasłużenie 6:1, 6:3. W meczu II rundy półfinalistka Rolanda Garrosa 2015 spotka się z... półfinalistką Rolanda Garrosa 2016, Holenderką Kiki Bertens.

Dotkliwej porażki doznała faworytka gospodarzy, pewne zwycięstwo odniosła za to ulubienica właściciela turnieju Mutua Madrid Open, Iona Tiriaca, czyli Simona Halep. Rozstawiona z "trójką" Rumunka wygrała w czwartek pokazówkę Tie Break Tens. Teraz chce zaprezentować się z dobrej strony w zawodach rangi WTA Premier Mandatory, w których broni tytułu. W niedzielę tenisistka z Konstancy rozgromiła zmęczoną finałem imprezy w Pradze Czeszkę Kristynę Pliskovą 6:1, 6:2.

Maratoński mecz rozegrały Karolina Woźniacka i Monica Niculescu. Rozstawiona z "10" Dunka utrzymała nerwy na wodzy i po trzech godzinach i 27 minutach zwyciężyła Rumunkę 7:5, 6:7(3), 6:4. Ze stanu 0-1 w setach powróciła Barbora Strycova, która pokonała Lucie Safarovą 5:7, 6:3, 6:3. Z kolei dobrze czująca się na mączce Samantha Stosur rozpoczęła występ w hiszpańskiej stolicy od rozgromienia Sary Sorribes 6:2, 6:0.

Niespodziewanej porażki w I rundzie doznała Elina Switolina. Rozstawiona z "11" Ukrainka pewnie wygrała partię otwarcia meczu z Saisai Zheng, lecz w drugim secie nie wykorzystała dwóch piłek meczowych i przegrała po tie breaku. Chinka poszła za ciosem na początku decydującej odsłony i to ona zwyciężyła 2:6, 7:6(4), 6:3. Odpadła także oznaczona "13" Anastazja Pawluczenkowa, która przegrała z obdarowaną przez organizatorów dziką kartą Soraną Cirsteą 1:6, 6:3, 6:7(5).

O krok od porażki była rozstawiona z czwartym numerem Dominika Cibulkova. Słowaczka zaczęła dobrze, ale w drugim secie okazała się gorsza o jedno przełamanie. W trzeciej partii Jelena Janković podawała już w 10. gemie po awans do II rundy, lecz straciła serwis. Triumfatorka zeszłorocznych Mistrzostw WTA natychmiast to wykorzystała i wygrała ostatecznie 6:4, 5:7, 7:5.

Niewiele brakowało, a z imprezą Mutua Madrid Open szybko pożegnałaby się również inna czołowa hiszpańska tenisistka, Carla Suarez. Zawodniczka z Barcelony powróciła jednak do gry w drugim secie i pokonała Shuai Peng 3:6, 7:5, 6:0. Po dwusetowych pojedynkach do II rundy dostały się Katerina Siniakova, Oceane Dodin, Coco Vandeweghe i Mariana Duque. Ostatni w karierze mecz na obiektach Caja Magica rozegrała w niedzielę Francesca Schiavone, która musiała uznać wyższość Johanny Larsson.

Mutua Madrid Open, Madryt (Hiszpania)
WTA Premier Mandatory, kort ziemny, pula nagród 5,924 mln euro
niedziela, 7 maja

I runda gry pojedynczej:

Simona Halep (Rumunia, 3) - Kristyna Pliskova (Czechy) 6:1, 6:2
Dominika Cibulkova (Słowacja, 4) - Jelena Janković (Serbia) 6:4, 5:7, 7:5
Karolina Woźniacka (Dania, 10) - Monica Niculescu (Rumunia) 7:5, 6:7(3), 6:4
Barbora Strycova (Czechy, 15) - Lucie Safarova (Czechy) 5:7, 6:3, 6:3
Samantha Stosur (Australia, 16) - Sara Sorribes (Hiszpania, WC) 6:2, 6:0
Timea Bacsinszky (Szwajcaria) - Garbine Muguruza (Hiszpania, 5) 6:1, 6:3
Saisai Zheng (Chiny, Q) - Elina Switolina (Ukraina, 11) 2:6, 7:6(4), 6:3
Sorana Cirstea (Rumunia, WC) - Anastazja Pawluczenkowa (Rosja, 13) 6:1, 3:6, 7:6(5)
Katerina Siniakova (Czechy) - Pauline Parmentier (Francja, Q) 6:1, 6:0
Oceane Dodin (Francja, Q) - Andrea Petković (Niemcy, Q) 6:3, 6:4
Coco Vandeweghe (USA) - Anett Kontaveit (Estonia, LL) 6:4, 7:6(7)
Carla Suarez (Hiszpania) - Shuai Peng (Chiny) 3:6, 7:5, 6:0
Mariana Duque (Kolumbia, Q) - Julia Görges (Niemcy) 6:3, 6:4
Johanna Larsson (Szwecja, Q) - Francesca Schiavone (Włochy, WC) 5:7, 6:3, 6:1

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 62. Ryszard Pawłowski: Jestem dumny z wejścia na K2. Marzę, żeby Polacy jako pierwsi zdobyli tę górę zimą [4/5]

Kto awansuje do III rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • steffen 0
    No i ładnie, brawo Timea, może na takim luzie coś więcej ugra :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • krótka piłka 0
    Poprzednie mecze między Muguruzą i Bacsinszky były bardzo wyrównane, zacięte i ciekawe. Wczoraj ciekawy, ale niezaskakujący był wynik ;) Timea grała bez presji i na luzie z pozycji outsidera. Bardzo solidne pierwsze podanie (75% piłek wygranych), niewielka liczba niewymuszonych błędów (11, z Bellis było 69!)) i zmiana taktyki gry, tak aby Garbine nie weszła w swój rytm. Zaskoczyły mnie częste zagrania kątowe i rzadkie, jak na Szwajcarkę, akcje przy siatce. Mi, jako kibicowi było z tym dziwnie, co dopiero Muguruzie. Pograła więc sobie Timi na luzie i inaczej niż przyzwyczaiła przeciwniczkę ;) Ale sprytnie i inteligentnie. Oczywiście Garbine bardzo pomagała, psując 100% piłki i robiąc pod rząd dwa podwójne ( w sumie 7 DF). W obu setach Timea zgarnęła po 6 gemów z rzędu. To sporo mówi o presji i zastoju w grze Hiszpanki.
    Teraz pora na ziemny rewanż na Bertens. Allez! ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Crush 0
    Jeszcze Bellis ograła Darie i fajnie że na pewno w 3r. będzie ona lub Sorana... tzn oby ona:), no ma na to teraz większą niż miałaby z Rosjanką. A u tej i Cirstei końcówka meczu ten taj był super emocjonujący do ostatniej piłki i bałem sie że Pavluczka znowu wygra taką nerwową końcówkę jak z Kiki i niuanse naprawde zdecydowały że to jednak Soranie niespodziewanie sie udało.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×