WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Australian Open: do trzech razy sztuka. Magda Linette z awansem do II rundy

Magda Linette pokonała Jennifer Brady i awansowała do II rundy wielkoszlemowego Australian Open na kortach twardych w Melbourne.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Pat Scala / Na zdjęciu: Magda Linette

W dwóch poprzednich sezonach Magda Linette odpadła w Melbourne w I rundzie. Tym razem Polka pokonała Jennifer Brady i odniosła pierwsze w karierze zwycięstwo w turnieju głównym Australian Open.

Podwójny błąd i wpakowany w siatkę forhend kosztowały Linette stratę podania w pierwszym gemie. Brady była agresywniejsza, przejmowała inicjatywę. Poznanianka miała problem ze złapaniem rytmu, popełniała sporo błędów. Polka oddała serwis również w trzecim i piątym gemie. Amerykanka mogła I partię wygrać 6:0, ale zmarnowała piłkę setową wyrzucając forhend. Krosem forhendowym Linette wykorzystała break pointa. Zwrotu akcji jednak nie było. Brady wynik seta na 6:2 ustaliła asem.

W drugim gemie II seta Brady wróciła z 15-40. Linette grała dużo lepiej. Otwierała sobie kort głębokimi krosami, zmuszała rywalkę do biegania i wypracowywała sobie dużo dogodnych pozycji do kończenia wymian. Polka popełniała dużo mniej błędów, a Brady spisywana do defensywy nie radziła sobie dobrze. W 10. gemie świetny return dał poznaniance pierwszą piłkę setową. Zmarnowała ją wyrzucając forhend. Efektownym bekhendem uzyskała drugiego setbola. Set dobiegł końca, gdy Brady popełniła podwójny błąd.

W III partii Linette kontynuowała dobrą grę. Zmieniała kierunki, mieszała piłki krótkie i długie, sięgała po slajsa i czasem chodziła do siatki. Popisywała się świetną grą w defensywie, wyprowadzała zabójcze kontry oraz skutecznie atakowała. Efektowny forhend dał jej przełamanie na 3:1. Poznanianka mogła zakończyć mecz w ósmym gemie, ale Brady obroniła piłkę meczową kończącym uderzeniem. Po chwili przy własnym podaniu Polka zmarnowała kolejne dwa meczbole, ale w końcu dopięła swego. Spotkanie dobiegło końca, gdy Amerykanka wyrzuciła forhend.

W trwającym godzinę i 40 minut meczu Brady zaserwowała 10 asów, z czego pięć w I secie. Obie tenisistki uzyskały po trzy przełamania. Linette zdobyła o siedem punktów więcej od Amerykanki (84-77). Było to pierwsze spotkanie obu tenisistek.

W dwóch poprzednich sezonach Linette nie zdobyła seta w spotkaniach z Portorykanką Moniką Puig i reprezentantką Luksemburga Mandy Minellą. Za trzecim podejściem poznanianka wygrała mecz w głównej drabince Australian Open. Pokonała Brady, która w ubiegłym sezonie doszła w Melbourne oraz w US Open do IV rundy.

Linette została piątą Polką, która awansowała do II rundy w Melbourne. Dołączyła do Magdaleny Grzybowskiej, Marty Domachowskiej, Agnieszki Radwańskiej i Urszuli Radwańskiej.

Kolejną rywalką Linette będzie Rosjanka Daria Kasatkina. W środę dojdzie do pierwszej konfrontacji obu tenisistek.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy (Plexicushion), pula nagród 55 mln dolarów australijskich
poniedziałek, 15 stycznia

I runda gry pojedynczej kobiet:

Magda Linette (Polska) - Jennifer Brady (USA) 2:6, 6:4, 6:3

Program i wyniki turnieju kobiet

ZOBACZ WIDEO: Dawid Celt o cierpieniu Agnieszki Radwańskiej. "Każdy organizm ma swój kres"

Czy Magda Linette awansuje do III rundy Australian Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pao 0
    Na szczęście przespałem cały ten proces bo by mnie tak znudziło że do rana bym chyba spał ;)
    El Nadall Ja nawet nie wiedziałem, że to tak działa. Dopiero jak zjeżdżała to zastanawiałem się, czy ja się już obudziłem, czy co tu się dzieje.. No i to zamknięcie dachu- trochę śmiesznie wyszło ale ok- lepiej tak zrobić niż basen..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pao 0
    Madzia brawo, cóż za remontada przez wielkie R!! :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pi-lotka 0
    Być może Venus znów ma nawrót choroby.
    I może być tak że za miesiąc zobaczymy ją w dużo lepszej formie.
    Rob Grand Ogladalem oba spotkania. Belinda zagrala bardzo poprawnie, ale to Venus bardziej przegrala niz Szwajcarka wygrala. Tyle niewymuszonych prezentow co Williams rozdala to nie widzialem od wielu lat. Venus to cien wlasnej siebie i dziewczyna powinna pomyslec o emeryturze. Co do meczu Magdy to duze brawa! W drugiej czesci spotkania zagrala wrecz perfekcyjnie. Duze brawa tez dla tej grupki polskich kibicow, bo fantastycznie dopingowali i po czesc- Magdy sukces- jest tez ich zasluga:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×