WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Magda Linette: Nie miałam nic do stracenia, więc zagrałam agresywniej

Magda Linette wygrała w czwartek trwający ponad trzy godziny pojedynek z Johanną Larsson w ramach II rundy zawodów WTA International w Tajpej. Po spotkaniu Polka opowiedziała, co czuła, gdy broniła piłek meczowych.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Kevin Lee / Na zdjęciu: Magda Linette

- Johanna zawsze jest trudną rywalką. Jestem szczęśliwa, że utrzymałam nerwy na wodzy i odniosłam zwycięstwo - stwierdziła Magda Linette, która w 2016 roku musiała uznać wyższość Szwedki w I rundzie wielkoszlemowego Rolanda Garrosa.

W czwartek obie panie spotkały się w halowej imprezie w Tajpej. Polka wygrała pierwszego seta, a w drugim osiągnęła sporą przewagę. - Prowadziłam 4:1, ale nie było tak łatwo, jak wskazywał na to wynik. Johanna zaczęła grać lepiej, a ja nie uderzałam piłki w swoim stylu i wyraźnie zwolniłam. W drugim secie zapłaciłam wysoką cenę i znów musiałam odnaleźć właściwą drogę - mówiła poznanianka, która w drugiej odsłonie nie wykorzystała czterech piłek meczowych.

- Było ciężko, ponieważ byłam lekko kontuzjowana, dlatego bardzo cieszę się, że zdołałam odwrócić losy pojedynku - przyznała Linette, która pod koniec drugiego seta i na początku decydującej partii narzekała na problemy z udem. Sytuacja była nieciekawa, bowiem Polka przegrywała już 3:5. Wówczas była zmuszona bronić meczboli. - Nie miałam nic do stracenia, więc zagrałam agresywniej. Starałam się skupić na własnej grze, a nie na wyniku - stwierdziła.

Linette obroniła cztery piłki meczowe i zwyciężyła ostatecznie Szwedkę Johannę Larsson 6:1, 6:7(4), 7:6(3). W piątek czeka ją trudny pojedynek z Timeą Babos, triumfatorką Australian Open 2018 w grze podwójnej. Węgierka była już w tym roku rywalką Polki, w II rundzie turnieju w Shenzhen, gdzie zwyciężyła pewnie 6:2, 6:1.

ZOBACZ WIDEO Paweł Fajdek: Sportowiec roku? Patrząc na medale, odpowiedź jest jasna

Czy Magda Linette pokona Timeę Babos?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
wtatennis.com

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • DirFanni 0
    Masz rację. Z Babos zagrała bez ikry z bardzo dużą ilością błędów. Irytujących błędów. Nie wiem na ile to wynik zmęczenia czy urazu uda, które było mocno oplastrowane a może znowu jakaś blokada psychiczna, bo nie tak sobie jej grę wyobrażałem. Będę teraz ostrożniejszy w wygłaszaniu pochwał pod jej adresem ale nadal uważam że to nasza największa nadzieja na najbliższe lata. Oby tylko te emocje nią tak nie targały a będzie dobrze.
    lelum_polelum Widziałem wczoraj ostatniego seta i muszę powiedzieć że Magda musi się jeszcze sporo nauczyć. Szwedka nie była jakąś wirtuozką, a Magda większość punktów traciła na własne życzenie, przez brak skupienia i bardzo nierówną grę. Było to widać zwłaszcza w końcówce. Gdy przycisnęła Szwedkę, robiła z nią co chciała i wygrywała po kilka punktów z rzędu. Gdyby konsekwentnie trzymała się taktyki, wygrałaby seta bez tie-breaka, bo po tym jak z łatwością odrobiła straty, równie łatwo przegrała własny serwis.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marc. 0
    Magda wzięła sobie tę radę do serca i chyba głównie o tym myślała w meczu z Babos ;)
    Ekla Czas wracać z Azji.... Puchar Federacji już za tydzień......
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marc. 0
    Do Redakcji SF:
    1. Mój pierwszy kom. pisany wczoraj o 6:46 pojawił się po 1,5 godz. (o 8:15)
    2. Drugiego napisanego o 1:01 po 8 godzinach wciąż nie ma
    Pytanie: czy moderacja SF funkcjonuje w tygodniu od godz. 8:15 a w weekendy ma wolne?
    Marc. A według mnie Linette wygra z Babos 2:1, czyli 67/33 dla Polki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×