WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nie poszło o pieniądze. Naomi Osaka tłumaczy powody rozstania z Saschą Bajinem

Naomi Osaka po raz pierwszy zabrała głos w sprawie głośnego rozstania z trenerem Saschą Bajinem. Japońska tenisistka zapewniła, że powodem tej decyzji nie była kwestia wysokości wynagrodzenia dla niemieckiego szkoleniowca.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Francois Nel / Na zdjęciu: Naomi Osaka

Już podczas Australian Open 2019 było widać, że para nie współpracuje ze sobą tak, jak to miało miejsce w przeszłości. Sascha Bajin często był nieobecny na treningach, a mimo tego jego podopieczna zdołała sięgnąć po tytuł w Melbourne. Urodzony w Niemczech serbski szkoleniowiec i Naomi Osaka zaczęli pracę w grudniu 2017 roku. W minionym sezonie Japonka triumfowała w Indian Wells i US Open. Teraz jest liderką rankingu WTA.

- Wszyscy myślą, że ma to związek z pieniędzmi, ale tak nie jest. To jedna z najboleśniejszych opinii, jaką usłyszałam. Jeżdżę po świecie z całym moim sztabem i widzę ich częściej niż moją rodzinę. Nigdy bym im tego nie zrobiła - powiedziała Osaka.

Japonka rozstała się z Bajinem kilka dni temu. Uczyniła to za pośrednictwem mediów społecznościowych, w dosyć lakoniczny sposób, co wywołało falę spekulacji. - Nie zamierzam powiedzieć o nim złego słowa. Jestem mu bardzo wdzięczna za wszystko, co dla mnie uczynił - wyznała reprezentantka Kraju Kwitnącej Wiśni.

ZOBACZ WIDEO Show Krzysztofa Piątka! Kapitalne gole Polaka i zwycięstwo Milanu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Osaka zwolniła Bajina, ponieważ chciała zmienić nastawienie sztabu. Tenisistka chce dalej cieszyć się grą, ale także swoim życiem. - Najważniejszą rzeczą jest, aby nie przedkładać sukcesu ponad szczęście. Jeśli nie odczuwam radości w otoczeniu pewnych osób, to nie zamierzam się męczyć. Muszę być szczęśliwa z tym, gdzie jestem w moim życiu. Ciężko pracowałam przez ostatnie 17 lat, aby być numerem jeden na świecie, czy wygrywać turnieje Wielkiego Szlema - stwierdziła.

- Każdy wokół mnie dobrze sobie radzi z tym, aby się do mnie dostosować. W pewnym sensie musi to robić, aby być w moim otoczeniu. Jeśli tak się nie stanie, to zaczyna się robić trochę trudniej. Każdy wokół mnie bardzo mnie wspiera i jestem wdzięczna, że otaczają mnie mądrzy ludzie - dodała 21-letnia tenisistka.

Z powodu kontuzji pleców Osaka wycofała się z zawodów w katarskiej Dosze. W Dubaju zagra pierwszy turniej jako liderka rankingu WTA. Jej celem będzie znalezienie trenera, który będzie do niej pozytywnie nastawiony. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich będą jej pomagać ojciec, trener od przygotowania fizycznego Abdul Sillah, fizjoterapeutka Kristy Starr i trener z japońskiej federacji tenisowej Masashi Yoshikawa. Ten ostatni współpracuje z Osaką już od pięciu lat.

Zobacz także:
Budapeszt: Iga Świątek wykonała pierwszy krok
Najbliższy rywal Huberta Hurkacza bez trenera

Czy Naomi Osaka wygra jeszcze w 2019 roku turniej wielkoszlemowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
wtatennis.com

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RaFanka 0
    Nie na wszystkich działa suchy chleb i czarna kawa. Agassi jakoś też na Djoko nie zadziałał. Doskonale rozumiem takie podejście Osaki. Jeszcze niejedno wygra.
    Nie wyobrażam sobie, że Rafa trenuje z kimś, kogo zaledwie toleruje. Nawet jakby był wybitny w swoim fachu. Komfort psychiczny jest równie ważny o ile nie ważniejszy!
    steffen Czyli za dużo wymagał :DCiekawe czy Osaka wygra jeszcze jakiegoś szlema ...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lake 2
    Jak nasza Isia :) Może Osace wyślą zaproszenie do tańca z gwiazdami jeszcze w trakcie kariery. Heh. Poważniej, dziewczyna mimo młodego wieku wie co robi. Będą kolejne sukcesy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • steffen 0
    Czyli za dużo wymagał :D

    Ciekawe czy Osaka wygra jeszcze jakiegoś szlema ...

    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×