WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Rzym: słodki rewanż Rafaela Nadala. Hiszpan powalczy o dziewiąty tytuł na Foro Italico

Rafael Nadal zapomniał o porażce w Madrycie i pewnie zwyciężył Stefanosa Tsitsipasa na kortach Foro Italico w Rzymie. W niedzielę Hiszpan powalczy o dziewiąte trofeum w międzynarodowych mistrzostwach Włoch.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Giuseppe Maffia/NurPhoto / Na zdjęciu: Rafael Nadal

Zaledwie siedem dni temu Stefanos Tsitsipas pokonał Rafaela Nadala w Magicznym Pudełku i była to jego pierwsza wygrana nad 17-krotnym mistrzem wielkoszlemowym w głównym cyklu. Grek zwyciężył Hiszpana w Madrycie, gdzie obecna była rodzina, przyjaciele oraz przedstawiciele rodziny królewskiej. Przegrana w takim towarzystwie bardzo zabolała tenisistę z Majorki, dlatego nie mógł się on doczekać rewanżu.

Okazja nadarzyła się już we Włoszech, bowiem obaj zmierzyli się w sobotnim półfinale. Nadal zaczął bardzo agresywnie. Mocno uderzał piłkę, starając się zepchnąć przeciwnika za linię końcową. Znakomicie funkcjonował forhend, a bekhend pozwalał na wyprowadzanie groźnych kontr. To właśnie pierwsze gemy zdecydowały o losach premierowej odsłony. Przełamanie na 2:0 dało Hiszpanowi świetne uderzenie po linii. Potem Rafa obronił dwa break pointy i wyszedł na 3:0. Teraz pilnował własnego podania, ale zadanie nie było wcale łatwe. W dziewiątym gemie, w którym zwieńczył seta, wyszedł ze stanu 0-30.

Początek drugiej odsłony był wyrównany, ale już w trzecim gemie do ataku przystąpił tenisista z Majorki. Nietrafiony przez Tsitsipasa forhend po krosie wywołał ożywioną dyskusję, ale sędzia główny potwierdził minimalny aut. Teraz Grek nie wytrzymał napięcia przy break poincie i został skontrowany po krótkiej wymianie. Nadal zdobył przełamanie i prowadził 2:1. Podobnie jak w pierwszym secie kontrolował sytuację przy własnym serwisie, aby uniemożliwić młodemu ateńczykowi powrót do gry.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Liverpool i Tottenham w finale Ligi Mistrzów. "To będzie angielska piłka w najlepszym wydaniu"

W sobotnim pojedynku Nadal skończył 21 piłek i miał 17 niewymuszonych błędów. Tsitsipas odpowiedział 17 wygrywającymi uderzeniami, ale zanotował także 27 pomyłek. O losach każdego seta zadecydowały pojedyncze przełamania. Grek nie uzyskał żadnego breaka. Hiszpan był skuteczniejszy przy własnym serwisie oraz w grze przy siatce. Do tego w całym meczu zdobył 63 ze 112 rozegranych punktów.

Po 102 minutach Nadal wygrał 6:3, 6:4 i awansował do pierwszego w obecnym sezonie finału zawodów rozgrywanych na ceglanej mączce. Poprawił także bilans spotkań z Tsitsipasem na 4-1. W niedzielę powalczy o dziewiąty tytuł na kortach Foro Italico, gdzie zwyciężał już w 2005, 2006, 2007, 2009, 2010, 2012, 2013 i 2018 roku. Jego przeciwnikiem w decydującym pojedynku będzie najwyżej rozstawiony Serb Novak Djoković, z którym ma bilans 25-28. "Nole" pokonał Rafę w finale Australian Open 2019.

Internazionali BNL d'Italia, Rzym (Włochy)
ATP World Tour Masters 1000, kort ziemny, pula nagród 5,207 mln euro
sobota, 18 maja

półfinał gry pojedynczej:

Rafael Nadal (Hiszpania, 2) - Stefanos Tsitsipas (Grecja, 8) 6:3, 6:4

Zobacz także:
Kyrgios ukarany finansowo za zachowanie w Rzymie
Kyrgios przeprosił za swój wybryk

Czy Rafael Nadal wygra turniej w Rzymie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Fhrrancuzik 0
    : )) No " Maurem ", to go jeszcze nikt nie nazwa£ ! : )
    Ogôlnie , gicio komentarz .
    W sam raz
    na jeszcze lepszy humorek
    przy niedzielnym , poobiednim , trawiennym koniaczku .
    Dobrego meczu i dobrej niedzieli " £otrze - Kumotrze " Sekupie . ; )
    sekup "Nie wierzcie Grekom nawet jeśli przynoszą dary". Zbędna była ostrożność gdyż Grek nie rozczarował i nie wzniósł się ponad swoje możliwości by ponownie odprawić z kwitkiem dołującego ostatnio Maura. Nie kibicuję Grekowi gdyż Greka doping publiczności nie porwie. Grek bowiem nigdy nie gra dla trybun, Grek gra wyłącznie dla siebie, myśli tylko o sobie, z mlekiem matki wyssał grecki egoizm. Aliści liczyłem na powtórkę, ach ja naiwny, wszak Maur nie mógł już sobie pozwolić na przeciąganie złej passy, kasa nie będzie czekać ani usłużni urzędnicy z fiolkami pełnymi ekstraktów mocy i znieczulenia. Mam nadzieję, że Bańka nie okaże się dzbanem i starczy mu odwagi by przywrócić równowagę między dominacją mamony a etyką w sporcie. Najwyższy czas by Maur wrócił do swych winnic i gajów oliwnych bo gdzie jak gdzie ale właśnie tam mogłyby wreszcie przydać się hektolitry potu jakie wylewa bezproduktywnie na jałowre dla upraw korty.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • motylek... 1
    Sekup potrafi;)
    Queen Marusia " Maur" - Twoja forma wzrasta w maju jak u Rafy :))))))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • fyrda 0
    wydaje mi się, że na początku grał bardzo ekonomicznie, jakby oszczędzał siły na ewentualny finał, zero zbędnych gestów, nawet się nie krzywił, bo w sumie nie miał powodów :)) inna sprawa, że Diego grał naprawdę dobrze. te jego skróty bajka. moim zdaniem Nole trochę pokpił drugiego seta. mógł spokojnie wygrać i iść spać, ale on lubi sobie życie komplikować :P później nie biegał do skrótów. po jego zachowaniu ciężko mi powiedzieć, czy dlatego, że nie miał siły, czy dlatego, żeby nie tracić energii :)) z drugiej strony w obronie biegał do wszystkiego. pierwszy raz mam mętlik w głowie. myślę, że na pewno odczuł te dwa mecze.może w pierwszym secie dziś powalczy, ale w perspektywie dłuższego meczu zmęczenie da mu się we znaki i zapewne nie będzie prezentował swojego wysokiego poziomu. ale najważniejsze jest to, że gra dobrze, a nawet bardzo dobrze i jestem spokojna o RG.
    Magical_Passionate Jasne el pistolero chyba ,to przeoczył,że w szlemach między ewentualnymi długimi pojedynkami, jest mimo wszystko dzień przerwy.Djokovic zagrał drugi długi mecz i widziałem,że był zmęczony,momentami nawet bardzo.Powiedz jak Ty ,to widziałaś Fyrdo,bo chyba lepiej znasz zachowania i gesty Novaka; w końcu mu kibicujesz.Był zmęczony ,czy nie?,chyba nie symulował,o to bym go nie podejrzewał.Raczej na pewno odczuł tę 3 godzinną batalię z Delpo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×