Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. Australian Open: Iga Świątek zna przyczynę porażki. Zawiodło ciało

Iga Świątek w IV rundzie Australian Open 2020 przegrała z Anett Kontaveit, kończąc zmagania w turnieju. - Przegrałam przez to, że fizycznie nie czułam się zbyt dobrze - wyjawiła polska tenisistka.
Dawid Borek
Dawid Borek
Iga Świątek PAP/EPA / MICHAEL DODGE / Na zdjęciu: Iga Świątek

Iga Świątek stoczyła zaciętą batalię z Anett Kontaveit. Estonka zwyciężyła 6:7(4), 7:5, 7:5 po dwóch godzinach i 42 minutach pojedynku. W trzecim secie Polka była jeszcze w stanie wyjść z 1:5 na 5:5, ale Kontaveit odparła jej natarcie, awansując do kolejnego etapu. Świątek zakończyła z kolei rywalizację w Australian Open 2020.

- Generalnie, uważam, że przegrałam przez to, że fizycznie nie czułam się zbyt dobrze. Zaczęła doskwierać mi lewa noga. Trochę energii straciłam na walkę z bólem - skomentowała Iga Świątek w rozmowie z Tomaszem Lorkiem z Polsatu Sport.

Wyjaśnijmy, że w trakcie meczu z Kontaveit Świątek skorzystała z interwencji medycznej. Do rywalizacji w II secie przystąpiła z obandażowanym udem.

ZOBACZ WIDEO: Skoki narciarskie. Dawid Kubacki zadowolony po konkursie. "Najważniejsze, że było nas dwóch na podium. Były ciary!"

Mimo porażki polska tenisistka widzi pozytywy. Dostrzega przy tym, nad czym musi jeszcze pracować. - To właściwie pokazuje, że tenisowo jestem na tym poziomie, ale brakuje mi kropki nad "i", trochę wytrzymałości oraz zarządzania energią - stwierdziła Świątek.

Reprezentantka Polski nie potrafiła wskazać momentu zwrotnego meczu z Anett Kontaveit. - Było ich tyle, że trudno mi powiedzieć. Nie pamiętam szczerze mówiąc. Ten mecz trwał tak długo... Jedyne co pamiętam, to mój comeback w trzecim secie - skomentowała.

Dla Polki był to pierwszy występ od US Open 2019. Ubiegły sezon zakończyła przedwcześnie z powodu problemów ze stopą. W najbliższy poniedziałek Świątek wróci do czołowej "50" rankingu, w której po raz pierwszy znalazła się w sierpniu.

Zobacz też:
Tenis. Australian Open. Efektowne zagranie Igi Świątek. Polka zaczepiła gwiazdy tenisa (wideo)
Tenis. Australian Open: ojciec Igi Świątek dumny z córki. "Należą się jej wyłącznie słowa uznania"

Czy Iga Świątek w przyszłości wygra turniej wielkoszlemowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

  • Iw Zgłoś komentarz
    Uff, ulżyło mi. myślałam, że przeciwniczka była lepsza, a to tylko noga dokuczała
    • Polta Zgłoś komentarz
      liczyłem na awans, niepokoi uraz lewego uda, choć po 5 godzinach zagrała mixta z Kubotem. na pewno ma talent. inny styl niż Radwańska, nie czeka na błąd przeciwniczki ale atakuje, będzie
      Czytaj całość
      na pewno klasową tenisistką, oby jej nie "zjechali" i KONTUZJE omijały.
      • pareidolia Zgłoś komentarz
        " Zawiodło ciało " . Ale co to obchodzi Kubota ?
        • panda25 Zgłoś komentarz
          Obejrzałem mecz (wcale nie żałuję) - Iga zagrała naprawdę dobrze. Obok wskazywanej przez nią przyczyny, zdecydował brak doświadczenia oraz spadająca skuteczność pierwszego serwisu.
          Czytaj całość
          Jednak to, co pokazywała na korcie (w tym pogoń w secie trzecim), napawa optymizmem i każe szykować się na obecność Świątek w "10". Dobra lekcja, która zaprocentuje w przyszłości - jestem o tym przekonany. :-)
          • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
            Pozostaje czekać na wyleczenie kontuzji (mam nadzieję,że drobnego urazu) i z przyjemnością będę jej kibicował w kolejnych meczach.Nawet od 2.30-tak jak dzisiaj.....Idę odsypiać......
            • Tomasz Jedrzejczyk Zgłoś komentarz
              Moim zdaniem rosnie nam tenisistka ktora potencjalem przerasta Agnieszke Radwanska. Dobra defensywa mozna znalezc sie w top 10, ale jedynie ofensywa i "winner"ami mozna wygrywac
              Czytaj całość
              turnieje wielkoszlemowe - a Iga to niewatplwie ma). Wypada jej zyczcy tylko zdrowia bo wieksze sukcesy wydaja sie byc kwestia czasu. W dzisiejszym meczu bylo naprawde super. Dwa czynniki ktore moim zdaniem zdecydowaly o porazce to: - brak pierwszego podania - mniejsze doswiadczenie od Anett - trafila na przeciwniczke ktora nic jej nie dala za darmo. Moim zdaniem Anett zagral bardzo bardzp dobrze co jeszcze bardziej podkresla jakosc gry Igi.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×