Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. WTA Dubaj: Karolina Pliskova i Garbine Muguruza odpadły. Jelena Rybakina i Jennifer Brady w półfinale

Kazaszka Jelena Rybakina wyeliminowała Czeszkę Karolinę Pliskovą w ćwierćfinale turnieju WTA Premier w Dubaju. Hiszpanka Garbine Muguruza przegrała z Amerykanką Jennifer Brady.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Karolina Pliskova PAP/EPA / ALI HAIDER / Na zdjęciu: Karolina Pliskova

W czwartek z turniejem w Dubaju pożegnały się dwie byłe liderki rankingu. Finalistka imprezy z 2015 roku Karolina Pliskova (WTA 3) przegrała 6:7(1), 3:6 z Jeleną Rybakiną (WTA 19). W pierwszym secie Czeszka nie wykorzystała prowadzenia 4:2. W drugiej partii było jedno przełamanie, które Kazaszka uzyskała na 2:0. Było to pierwsze spotkanie tych zawodniczek.

W ciągu godziny i 41 minut Rybakina zaserwowała 11 asów. Zdobyła 36 z 45 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Obroniła dziewięć z 10 break pointów, a sama zamieniła na przełamanie dwie z ośmiu szans. Kazaszka odniosła drugie zwycięstwo nad tenisistką z Top 10 rankingu w Dubaju. W I rundzie wyeliminowała mistrzynię Australian Open Sofię Kenin.

Rybakina rozpoczęła sezon w znakomitym stylu. Zdobyła tytuł w Hobart i zanotowała finały w Shenzhen i Petersburgu. Bilans jej tegorocznych meczów to 18-3. Kolejną rywalką Kazaszki będzie Chorwatka Petra Martić, która rozprawiła się z Estonką Anett Kontaveit.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Urszula Radwańska zakończyła wakacje. Wypoczywała w Tajlandii

Garbine Muguruza (WTA 16) w I rundzie wyeliminował Kim Clijsters, która wróciła do tenisa po ośmiu latach. Następnie Hiszpanka wyeliminowała Weroniką Kudermetową po trzysetowej batalii. W ćwierćfinale była liderka rankingu przegrała 7:6(5), 3:6, 4:6 z Jennifer Brady (WTA 52) po dwóch godzinach i dziewięciu minutach. Muguruza odwróciła losy pierwszego seta ze stanu 2:5, ale w dwóch kolejnych trzy razy została przełamana.

Brady obroniła dziewięć z 10 break pointów i wykorzystała cztery z sześciu szans na przełamanie. Dla Amerykanki to trzecie w tym roku, zarazem w karierze, zwycięstwo nad tenisistką z Top 10 rankingu. W Brisbane odprawiła Ashleigh Barty, a w Dubaju w I rundzie oddała trzy gemy Elinie Switolinie.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich Brady na swoim rozkładzie ma trzy zawodniczki z czołowej "20". W II rundzie wyeliminowała Marketę Vondrousovą, finalistkę Rolanda Garrosa 2019. W półfinale Amerykanka zmierzy się z Simoną Halep, która wyeliminowała Arynę Sabalenkę.

Dubai Duty Free Tennis Championships, Dubaj (Zjednoczone Emiraty Arabskie)
WTA Premier, kort twardy, pula nagród 2,794 mln dolarów
czwartek, 20 lutego

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Jelena Rybakina (Kazachstan) - Karolina Pliskova (Czechy, 2) 7:6(1), 6:3
Jennifer Brady (USA, Q) - Garbine Muguruza (Hiszpania, 9) 6:7(5), 6:3, 6:4

Zobacz także:
Roger Federer przeszedł operację kolana. Nie zagra na kortach Rolanda Garrosa
Sofia Kenin bez sukcesu w Dubaju. "Po Australian Open jest inaczej. Muszę nauczyć się radzić sobie z presją"

Czy Jelena Rybakina awansuje do finału turnieju WTA w Dubaju?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

  • xPetardax Zgłoś komentarz
    Zastanawiam się teraz dlaczego Brady jeszcze nie jest w Top 30
    • pareidolia Zgłoś komentarz
      Ogrywają dobre zawodniczki w dobrym turnieju. Linette 283 w nędznym.
      • Aces Zgłoś komentarz
        No cóż, późno bo późno, choć jeszcze nie aż tak, bo zawsze mógł być półfinał i finał i na koniec tytuł, ale i Muguruza zdecydowała, że i ona nie wygra tego turnieju. Najpierw
        Czytaj całość
        Switolina się rozmyśliła, potem się Bencić rozmyśliła, ich śladem poszła Jastremska, nie chciała się wyłamywać Kenin, dzisiaj z kolei Pliskova powiedziała, że nie - że i ona nie ma ochoty na ten tytuł i jedyna Halepka jeszcze uparcie walczy, choć akurat ona oddając zwycięstwo wracającej do lat swojej największej świetności Sabalence, miałaby z nich wszystkich najlepsze wytłumaczenie :) No dobra, ale już tak nie żartując z nich, to od pierwszych meczów niestety rozczarowuje ten tegoroczny Dubai. Zapewne są tacy, na których na tle tych kolejnych niespodzianek, wrażenie robi Rybakina, która idzie jak burza i po części jest sprawczynią tych niespodziewanych wyników. Po tym, jak wygrała z Kenin, to nawet już nie zrobiło takiego wrażenia to, że dziś pożegnała Pliskovą, chociaż tak czy inaczej jest to niespodzianką (przynajmniej dopóki jeszcze Rybakina na dobre nie weszła na salony i regularnie nie zacznie roznosić je wszystkie, czego wykluczyć nie można, a jedyne co można, to już z przerażeniem o tym myśleć :) Rybakina... hmm... nawet nie trzeba jej jakiegoś pseudonimu nadawać, aby brzmiało groźnie. A wracając do tych wszystkich wyników, to w ich obliczu sam nie wiem, czy bardziej, czy mniej mi żal, że Donna nie występuje w tym turnieju. Żal oczywiście, ale bardziej poczucie, że pewnie znalazłaby się po stronie tych, które szybko pożegnały się z imprezą, niż miała tu odegrać kluczową rolę. Moje największe nadzieje automatycznie skierowały się więc na Sakkari, aczkolwiek i one nie doświadczyły w tym tygodniu zbyt długiego żywota - tyle jedynie to, że za porażkę z Sabelenką, z łatwością mogę Greczynkę rozgrzeszyć. No nieudany ten Dubai, tak czy inaczej. Niespodzianki są fajne, ale chyba tu ich trochę za dużo.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×