Kokpit Kibice

Tenis. Challenger Pau: Jerzy Janowicz wygrał batalię z Jirim Veselym. Polak zagra o tytuł

Jerzy Janowicz powalczy w niedzielę o tytuł w halowym turnieju ATP Challenger Tour na kortach twardych we francuskim Pau. W sobotę polski tenisista pokonał w trzech setach najwyżej rozstawionego Czecha Jiriego Veseliego.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Jerzy Janowicz Getty Images / Miroslav Dakov / Na zdjęciu: Jerzy Janowicz

To wielki sukces Jerzego Janowicza (ATP 1039), który dopiero co powrócił do rywalizacji po 26-miesięcznej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi. Łodzianin w swoim trzecim starcie w imprezie ATP Challenger Tour osiągnął finał. Wcześniej wygrał pojedyncze mecze w zawodach tej rangi w Rennes i Quimper.

W sobotę Polak okazał się minimalnie lepszy od Jiriego Veseliego (ATP 71). 26-letni Czech dopiero co wygrał na początku lutego turniej ATP Tour 250 w indyjskim Pune, dzięki czemu wrócił do Top 100. Reprezentant naszych południowych sąsiadów był najwyżej rozstawiony w Pau.

Zgodnie z przewidywaniami sobotni półfinał stał pod znakiem mocnego serwisu. Janowicz miał 21 asów, a jego przeciwnik aż 28. W premierowej odsłonie doszło do jedynego w całym pojedynku przełamania. Przy stanie 5:4 Polak wypracował dwie piłki setowe i przy drugiej okazji zwieńczył tę część spotkania wygrywającym forhendem.

ZOBACZ WIDEO: Orlen szuka następców Kubicy. Umowa z Alfą gwarantuje młodym Polakom szkolenie

Leworęczny Vesely nie dał się zaskoczyć w drugiej partii. Czech miał także swoją szansę na przełamanie, ale w trzecim gemie Janowicz uratował serwis. Tie break lepiej zaczął Janowicz, lecz szybko stracił przewagę. Nasz tenisista obronił dwie piłki setowe, ale trzeciej okazji przeciwnik już nie przepuścił.

W decydującej odsłonie Janowicz był aktywniejszy, ale nie zdołał wykorzystać dwóch break pointów w trzecim gemie. Znów kluczowy okazał się tie break, w którym polski zawodnik wrócił ze stanu 2-5. 29-latek nie wykorzystał dwóch piłek meczowych. Trwające dwie godziny i 30 minut spotkanie zwieńczył jednak przy trzeciej okazji, wygrywając ostatecznie 6:4, 6:7(6), 7:6(7). Emocjonujący półfinał zakończył podwójny błąd serwisowy Czecha.

Janowicz wywalczył już w Pau 60 punktów do rankingu ATP (w Rennes i Quimper zdobył ich w sumie osiem). Dzięki temu zaliczy ogromny awans w światowym rankingu, w okolice 460. miejsca. W niedzielę nasz reprezentant wystąpi w pierwszym zawodowym finale od listopada 2017 roku, gdy bez powodzenia starał się o tytuł w niemieckim Eckental. Jego przeciwnikiem będzie dobry znajomy, Ernests Gulbis (ATP 220). Łodzianin i Łotysz trenowali ostatnio razem w akademii Güntera Bresnika.

Terega Open Pau-Pyrennes, Pau (Francja)
ATP Challenger Tour, kort twardy w hali, pula nagród 92 tys. euro
sobota, 29 lutego

półfinał gry pojedynczej:

Jerzy Janowicz (Polska, WC) - Jiri Vesely (Czechy, 1) 6:4, 6:7(6), 7:6(7)

Czytaj także:
Maria Szarapowa żegna się z zawodowymi kortami. "Tenis pokazał mi świat"
Maria Szarapowa kończy karierę

Czy Jerzy Janowicz wygra turniej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (13):

  • eurolotos Zgłoś komentarz
    Wygrał wygrał zasłużenie walczył do końca.
    • Baseliner Zgłoś komentarz
      Jako największy malkontent i generalnie anty-fan Janowicza muszę przyznać, że wygrana z Veselym już robi wrażenie. Widocznie warto było przez tyle czasu wstrzymać się z powrotem na
      Czytaj całość
      korty. Wychodzi na to, że dobrze się przygotował. Za wiele z meczu nie oglądałem, nie jestem więc w stanie się wypowiedzieć, na jakim poziomie rankingowym gra Janowicz (gra, a nie jest w rankingu).
      • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
        Po tak długiej przerwie prawdopodobnie niejeden topowy zawodnik miałby kłopoty z precyzją uderzeń. Miejmy nadzieję,że tutaj tkwi problem i że JJ wystarczy cierpliwości na treningach
        Czytaj całość
        do poprawiania tego typu niedoskonałości. Tylko połączenie siły ,taktyki i precyzji daje nadzieje na top 100 ,a przecież on (tak jak się nie tak dawno wypowiadał ) liczy na więcej .Czy to realne?. Jego zagorzali fani mocno w to wierzą.Na szczęście najwięcej zależy od jego kondycji fizycznej i determinacji ,a nie od sprzętu,jak chociażby w przypadku niejakiego Roberta K w nieco innej dyscyplinie.........
        • Mordziak Zgłoś komentarz
          Jako ciekawostkę powiem, że Janowicz awansował o 579 pozycji, dzięki temu turniejowi. Wygrana jest najważniejsza i może niektórzy powieszą na mnie psy, to powiem, że Janowicza nie
          Czytaj całość
          ogląda się przyjemnie. Gra siłowy i bezmyślny tenis ze słabym returnem i losowym plasowaniem piłki w korcie. Ma serwis i dobry forehand, ale to za mało na grę na wysokim poziomie. Taki gracz z pogranicza challengerów i atp 250 jak Vesely zaskakiwał go nawet nie tak dokładnymi passing shotami po głupich zagraniach Polaka. Z tymi tie-breakami ma problem, bo odkąd wrócił do gry to przegrał 4/6, a jakby nie wyszedł cudem z tego 2-5, to miałby niechlubny stosunek 1-6 w 2020.
          • Danonek Zgłoś komentarz
            Brawo Jurek, piękna wygrana i bardzo efektowna gra , świetna atmosfera na trybunach. Niesamowity zwrot akcji w TB, przy stanie 5*-2 dla Veselego w TB kurs na wygraną Janowicza był 17 , ale
            Czytaj całość
            wtedy Vesely bardzo pomógł robiąc podwójny błąd serwisowy i Jurek zdołał uwierzyć, że można odwrócić mecz. Niesamowity zwrot akcji.
            • Fhrrancuzik Zgłoś komentarz
              I za to fhrrancuska publika ceni i oklaskuje Jerzego Janowicza . . . za ten - widowiskowy , bezkompromisowy , a nawet czasami - bezlitosny tenis . Jurek - jeñcôw nie bierze ! ; )
              • RobertW18 Zgłoś komentarz
                P. Vesely odszedł smutny, a niejeden Polak się weseli :)
                • Witalis Zgłoś komentarz
                  No no, Jerzy, finał po pokonaniu najwyżej rozstawionego Czecha to już prawdziwy powrót z przytupem po 2-letniej przerwie :) Brawo i po tytuł!
                  • steffen Zgłoś komentarz
                    Brawo Jurek, Vesely to już konkretny rywal. Finał z Gulbisem? Powinno być ciekawie ;)
                    • Harry. Zgłoś komentarz
                      Bardzo dobry, spokojny i mądry mecz Jerzyka. Finał jutro o 15.00. Jerzyk, niech moc będzie z Tobą!!
                      • xPetardax Zgłoś komentarz
                        Rozpływam się po tym meczu :). To był najlepszy mecz Jerzyka od lat! Powrót w tie-breaku z 2:5 zakończony sukcesem, niesamowita wola walki, żadnej utraty serwisu dzisiaj (i chyba w całym
                        Czytaj całość
                        turnieju), a jutro zagra zasłużenie o tytuł. A w razie wygranej wróci do Top 400 i będzie miał zapewnione miejsce w drabince challengerów.
                        • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
                          Brawo! Standing ovation! Musiałem wyjść w trakcie relacji na początku 3-go.....,a tu taka surprise po powrocie ! Powodzonka w finale JJ !!
                          • Roland Lipski Zgłoś komentarz
                            Graty
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×