Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. Roland Garros. Iga Świątek martwi się powrotem do kraju. "Wiem, że wielu Polaków oszalało"

- Próbowałam zasnąć, ale to było trudne. Spałam ok. czterech godzin - nie ukrywa Iga Świątek dzień po wygraniu Rolanda Garrosa. Polska tenisistka przyznała też, że ma pewne obawy przed powrotem do Polski.
Igor Kubiak
Igor Kubiak
Iga Świątek podczas sesji zdjęciowej na dachu Galerii Lafayette PAP/EPA / IAN LANGSDON / Na zdjęciu: Iga Świątek podczas sesji zdjęciowej na dachu Galerii Lafayette

W niedzielne popołudnie sensacyjna triumfatorka Rolanda Garrosa, Iga Świątek, spotkała się z dziennikarzami na dachu najsłynniejszego domu towarowego w Paryżu - Galerii Lafayette. Najpierw wielka bohaterka weekendu pozowała do zdjęć z pucharem z Wieżą Eiffla w tle, a następnie odpowiadała na pytania dziennikarzy.

Co po wygraniu prestiżowego turnieju robiła 19-latka? - Próbowałam zasnąć, ale to było trudne. Spałam ok. czterech godzin. Obchodziłyśmy też urodziny Darii Abramowicz (psycholog Świątek - przyp. red., więcej na jej temat przeczytasz TUTAJ) - przyznała tenisistka (cytaty za telewizją TVN 24).

Okazuje się, że Polka wciąż oswaja się z wielkim triumfem. - Szczerze, nie dotarło to do mnie. Będę potrzebowała jeszcze kilku dni, by spojrzeć na te dwa tygodnie z innej perspektywy. Jestem nadal trochę zszokowana. Mam dużo obowiązków z mediami, nie miałam czasu zastanowić się nad tym co się wydarzyło - wyznała.

ZOBACZ WIDEO: Iga Świątek większym talentem niż Agnieszka Radwańska? "Taka dziewczyna trafia się raz na milion"

19-latka nie ukrywa, że też nieco obawia się powrotu do Polski. - Cieszę się z powrotu, ale i trochę martwię. Wiem, że wielu Polaków oszalało. Jestem jednak szczęśliwa, że cały kraj mnie wspierał. To bardzo mi pomagało - podkreśliła.

Po sukcesie Świątek otrzymała wiele życzeń, także od znanych sportowców z całego świata. Na Twitterze gratulował jej m.in. Robert Lewandowski (zobacz TUTAJ). - To bardzo dużo dla mnie znaczy. To wspaniała rzecz, że tak wielu ludzi mi kibicowało, przesłało mi życzenia. Nie jestem żadną celebrytką, więc było to dla mnie zaskoczenie, że tak sławni ludzie przesyłali mi wiadomości. Cały kraj mi kibicował - dodała zawodniczka.

Przed tegorocznym Rolandem Garrosem Świątek nie prezentowała życiowej formy, dlatego sukces na paryskich kortach był jeszcze większym zaskoczeniem. - Przez ostatnie 3 tygodnie moje nastawienie bardzo się zmieniło. Nie byłam zadowolona z tego jak grałam po przerwie spowodowanej COVID-19. Myślę, że w mojej głowie nastąpił przełom. Pozwoliłam sobie nie mieć zbyt wielkich oczekiwań i skoncentrować się na pracy. To był klucz do sukcesu - podkreśliła warszawianka.

- Praca z psychologiem poskutkowała, ale to jest długi proces. Półtora roku temu zaczęliśmy współpracę. Potrzebowałam trochę dorosnąć. Dojrzeć do tego. Dać sobie mniejsze obciążenie i nie myśleć codziennie o tym, by wygrać coś dużego - dodała.

Świątek osiągnęła pierwszy życiowy cel, ale lista sukcesów do osiągnięcia wciąż jest długa. - Celem na karierę są wszystkie tytuły Wielkiego Szlema i medal na igrzyskach olimpijskich, ale na razie nie zastanawiam się nad tym. Chciałabym się przystosować do nowej sytuacji w Polsce, nauczyć się żyć z poczuciem, że będę rozpoznawalna - nie ukrywała.

W sobotę Iga Świątek została pierwszym reprezentantem Polski, który wygrał turniej wielkoszlemowy. 19-latka triumfowała na kortach Rolanda Garrosa. W wielkim finale rozprawiła się z Sofią Kenin 6:4, 6:1 (więcej o tym meczu TUTAJ). W ciągu niecałych dwóch tygodni, w siedmiu meczach turnieju, warszawianka nie przegrała nawet seta. 

Czytaj teżTenis. Roland Garros. Iga Świątek - dziewczyna pełna magii

Czy Iga Świątek w 2021 roku awansuje do wielkoszlemowego finału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (34):
  • Kuba De Zgłoś komentarz
    Żenadą jest to jak co po niektórzy są tak tępi, że aż uparci (R
    • Tom. Zgłoś komentarz
      P.S. Najtrudniej być prorokiem we własnym kraju, zwlaszcza z takimi "rodakami", jak poniektorzy ponizej. Zamiest sie cieszyc z jej historycznego sukcesu i gratulowac, pierd... o tym
      Czytaj całość
      ile zarobila i ze im sie tez cos z tego nalezy na piwo. A inni krytykuja ubior i doszukuja sie niewiadomo czego, co im pasuje do ich teorii spiskowych. Co za zenada...
      • Tom. Zgłoś komentarz
        I slusznie ze sie martwi, wystarczy poczytac pare poyebannych komentarzy ponizej (akurat nie pana Kuba De, ktory slusznie jakiegos "znafce" niewiedzacego ze Roland Garros i French Open
        Czytaj całość
        to to samo skorygowal. Poza tym cala masa madrali i specow od mody damskiej ;)
        • Kuba De Zgłoś komentarz
          Hej ważna informacja dla "znafcuf" tenisa (m. in. RUCH TO KIBICE, tfu, odpukać). ROLAND GARROS I FRENCH OPEN TO JEST TEN SAM TURNIEJ
          • Jerzy1947 Zgłoś komentarz
            Ja widzę wspaniałą sportsmenkę i tęczową dziewczynę . Na złość prymitywnym babuniom Dudowym. O niej, Idze , wie cały świat a o Dudach ... no może Kraśnik i na pewno Chełm
            • Sz Pan Zgłoś komentarz
              Gratulacje za zwycięstwo i serdeczne życzenia dalszych sukcesów. Brawo! Szkoda tylko, że ktoś bardzo złośliwy doradza jej , jak ma się ubierać, albo - być może , wjej otoczeniu nie
              Czytaj całość
              ma nikogo, kto mógłby jej doradzić fajniejszy styl ...
              • Cheers Zgłoś komentarz
                Ja na zdjęciu widzę uśmiechniętą, szczęśliwą, polską dziewczynę z pucharem za zwycięstwo we French Open, która rozsławiła wczoraj Polskę. Paru nadgorliwców widzi to, czego tu nie
                Czytaj całość
                ma, czyli niemiecką flagę i tęczę. Przyczyną mogą być: etylobenzen, ksylen i octan etylu - składniki butaprenu.
                • SlavicPride Zgłoś komentarz
                  Iga dziewczyno, Ty się bój, ale polskiej skarbówki! Już na pewno podliczyli ile masz im oddać...
                  • Witold Krużyński Zgłoś komentarz
                    Iga wielu twoich rodaków oszalało to prawda ale powody tego szaleństwa są troche inne, najważniejsze że w koło jest wesoło rzecz jasna do czasu...
                    • Andrzej Sypniewski Zgłoś komentarz
                      Wstyd.Te kundle wszystkiego się czepiają
                      • Pawel2313 Zgłoś komentarz
                        Większość sportsmenek to babo chłopy. Wszystko trzeba robić z umiarem ale w zawodowym sporcie liczy się tylko wynik i kasa
                        • Savage Hunter Zgłoś komentarz
                          Skoro trenuje za nasze pieniądze , to z wysokich wygranych powinna sponsorować młode talenty. Na obecną chwilę mu składamy się na jej sukces i żeby zarabiała miliony.
                          • RUCH TO KIBICE Zgłoś komentarz
                            Wystarczy obejrzeć urywki z tegorocznego French Open z i porównać je z tym co się działa W Rolland Garros - całkiem inne tempo, dynamika itd. Niestety Rolland Garros to obecnie podrzędny
                            Czytaj całość
                            niszowy turniej. Wielu Polaków się nie interesuje tenisem i nie zna realiów, ale ja akurat śledzę dokładnie to mam porównanie. Takie French Open czy Wimbledon to kilka klas wyżej. Dlatego nie ma sensu się tak emocjonować.
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×