KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polak świetnie sobie radzi w Indiach. Przetrwał szturm rówieśnika z Francji

Kamil Majchrzak rozegrał kolejny mecz w Pune (ATP 250). W drugim secie Polak przetrwał szturm Francuza Quentina Halysa i był górą w starciu tenisistów urodzonych w 1996 roku.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Kamil Majchrzak Materiały prasowe / Andrzej Szkocki / Pekao Szczecin Open / Na zdjęciu: Kamil Majchrzak
Kamil Majchrzak (ATP 95) turniej w Pune rozpoczął od odprawienia brytyjskiego kwalifikanta Jaya Clarke'a. We wtorek jego rywalem był Quentin Halys (ATP 141). Francuz w I rundzie oddał trzy gemy rozstawionemu z numerem siódmym Litwinowi Ricardasowi Berankisowi. W starciu tenisistów urodzonych w 1996 roku lepszy okazał się Polak, który zwyciężył 6:3, 7:6(7).

W drugim gemie Halys popełnił podwójny błąd oraz zepsuł dwa forhendy i oddał podanie. Majchrzak prezentował wyższy poziom i bogatszy repertuar zagrań. Utrzymywał piłkę w korcie, zmieniał kierunki i rytm gry. Francuz był chaotyczny i niecierpliwy. Polak dobrze serwował i nie oddał przewagi przełamania. W dziewiątym gemie było trochę nerwowo. Halys obronił trzy piłki setowe i uzyskał break pointa. Majchrzak wybrnął z opresji i seta zakończył wygrywającym serwisem.

Wyrzucony forhend kosztował Halysa stratę podania w trzecim gemie II partii. Majchrzak ze stoickim spokojem konstruował punkty zmuszając rywala do biegania od narożnika do narożnika. Francuz w krótkich akcjach, gdy pomagał mu serwis, radził sobie nieźle, ale w dłuższych wymianach psuł coraz więcej.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: "Jest ogień!". Internauci oczarowani pokazem Kowalkiewicz

Wydawało się, że Polak ma sytuację pod kontrolą, ale tym razem nie utrzymał przewagi do końca. W końcówce miał spore problemy. W 10. gemie był zbyt pasywny. Oparł siedem break pointów, ale ósmy został przez Halysa wykorzystany kończącym forhendem. Francuz rozkręcił się, był agresywniejszy i skuteczniejszy. Posłał dwa asy i z 3:5 wyszedł na 6:5. Emocji nie brakowało też w tie breaku. Halys obronił piłkę meczową asem, a po chwili miał setbola, ale wyrzucił bekhend. Przy drugim meczbolu nie wytrzymał napięcia i popełnił podwójny błąd.

W trwającym 94 minuty meczu Halys zaserwował 13 asów, a Majchrzak miał tylko jednego. Polak był skuteczniejszy w najważniejszych momentach. Obronił osiem z dziewięciu break pointów i wykorzystał dwie z trzech szans na przełamanie. Zdobył o sześć punktów więcej od Francuza (78-72).

Było to pierwsze spotkanie tych tenisistów w zawodowych rozgrywkach. W 2013 roku trafili na siebie w finale juniorskiego US Open w deblu. Partnerem Halysa był Frederico Ferreira Silva. Majchrzak i Amerykanin Martin Redlicki pokonali Francuza i Portugalczyka. Halys jest mistrzem juniorskiego Rolanda Garrosa 2014 w deblu i finalistą US Open 2014 w singlu.

W ćwierćfinale Majchrzak zmierzy się z rozstawionym z numerem drugim Włochem Lorenzo Musetti.

Tata Open Maharashtra, Pune (Indie)
ATP 250, kort twardy, pula nagród 430,5 tys. dolarów
środa, 2 lutego

II runda gry pojedynczej:

Kamil Majchrzak (Polska) - Quentin Halys (Francja) 6:3, 7:6(7)

Czytaj także:
Świetne wieści dla Igi Świątek. Jest ranking WTA po Australian Open
Które miejsce Huberta Hurkacza po Australian Open?

Czy Kamil Majchrzak awansuje do półfinału turnieju w Pune?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×