KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tokio 2020. Te słowa muszą wybrzmieć! Apel Polki po sukcesie w Tokio

Polskie wioślarki z czwórki podwójnej, które zdobyły w środę srebrny medal igrzysk olimpijskich, przyznały, że nie do końca pamiętają finisz najważniejszego biegu. Na mecie były jednak przeszczęśliwe. Zaapelowały też do polskich kibiców.

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
polska czwórka z medalem igrzysk w Tokio PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: polska czwórka z medalem igrzysk w Tokio
Z Tokio - Tomasz Skrzypczyński, WP SportoweFakty

- Przed oczami miałam ciemną ścianę. Słyszałam tylko Agnieszkę: "brąz, brąz, brąz!". A tu na koniec srebro! - to zapamiętała z końcówki finału Katarzyna Zillmann, zawodniczka polskiej czwórki podwójnej, która w środę zdobyła srebrny medal, pierwszy krążek dla Polski na igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Nasza ekipa sprawiła nam wiele radości, choć musiałyśmy na nią poczekać. Była to ostatnia nasza szansa na medal w środowych finałach wioślarstwa. Z trzech poprzednich polskich osad najlepszy wynik osiągnęła podwójna czwórka męska, która przegrała brązowy medal o 0,3 sekundy.

Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann spisały się rewelacyjnie. Po dość spokojnym początku - w połowie dystansu były na czwartym miejscu - drugie tysiąc metrów było ich popisem.

ZOBACZ WIDEO: Czy mieliśmy zbyt wysokie oczekiwania względem Igi Świątek? "Ona ma zaledwie 20 lat. Debiutowała na igrzyskach"

Nie tylko dogoniły Australijki, ale także Niemki i ostatecznie przegrały jednie z faworyzowanymi Chinkami.

- Wszystkie razem robiłyśmy co mogłyśmy, żeby zdobyć medal. Udało się i jest super. Taktyka? Dałyśmy z siebie wszystko na pierwszym 1000 metrów, a na drugim tysiącu jeszcze mocniej i to przyniosło skutek. Chyba nie dało się tego lepiej zrobić - opowiadały Maria Sajdak i Marta Wieliczko.

Nasze wioślarki kazały długo na siebie czekać polskim dziennikarzom, w strefie wywiadów zjawiły się blisko 1,5 godziny po swoim finale. Wszystko przez kolejne obowiązki.

- Finisz wyszedł nam perfekcyjnie. Czy najmocniej się cieszyłyśmy? Rzeczywiście, ale dałyśmy z siebie maksa. Z każdym metrem ujarzmialiśmy coraz lepiej te mocne fale i na końcu to ona nam już pomagała. Może dlatego wyszedł z tego srebrny medal - oceniała Wieliczko.

- Ten medal już zawsze z nami zostanie. Co dalej? Musimy o tym porozmawiać, nie jest to niemożliwe. Musimy się nacieszyć z tego co teraz, z tego sukcesu. A przede wszystkim wyjechać na wakacje! - dodawała Sajdak.

Prawdziwe show przed dyktafonami, a wcześniej przed kamerami TVP robiła jednak Zillmann. Najpierw pojawiło się wzruszenie, potem ekspresyjna radość. Po pewnym czasie przyszedł już czas na wyważoną opinię.

Wioślarka zaapelowała do polskich kibiców, by trzymali kciuki za wszystkich naszych reprezentantów na igrzyskach w Tokio. Jest przekonana, że każdy z nich daje tu z siebie maksymalnie dużo.

- Czujemy wielką jedność w naszym zespole, ale także w całej reprezentacji w wiosce olimpijskiej. Naprawdę, tu każdy chce zdobyć medal, przecież przygotowujemy się do tej imprezy aż pięć lat. Dlatego bądźcie z nami - powiedziała uśmiechnięta 26-latka.

Czytaj takżeTokio 2020. Dariusz Szpakowski wrócił i oszalał ze szczęścia! Tak komentował srebrny medal polskich wioślarek (wideo)

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (35)
  • steffen Zgłoś komentarz
    Di kibiców apelować nie trzeba, a do trolli ożywiających się po porażkach żadne apele przecież nie trafią.
    • Riccardo Zgłoś komentarz
      Prawdziwy kibic zawsze wspiera i
      • Robertzg Zgłoś komentarz
        Nie mogę czytać tych narzekań. Po pierwsze, igrzyska się jeszcze nie skończyły, ocenicie po. Po 2 to ciągle tylko sport. Są dyscypliny niszowe jak pięciobój i tam jest łatwiej, ale
        Czytaj całość
        są dyspypliny kytóre uprawiają miliony ludzi na świecie i start na olimpiadzie jest ogromnym sukcesem. A najlepsze przygotowanie nie gwarantuje medalu
        • Maxym Zgłoś komentarz
          Gratulacje dla Pań za walkę, ale ogólnie cieszyć się nie ma czego bo np Kosowa ma już 2 złote medale a Mongolia 3 medale.
          • Maciek 63 Zgłoś komentarz
            Dla porównania podaję wyniki IO w Tokyo w 1964: 7 złotych medali, 6 srebrnych i 10 brązowych. W klasyfikacji ogólnej 7. miejsce.
            • franekbra Zgłoś komentarz
              Ja trzymam kciuki za wszystkich . Jeden już nawet złamałem . A po występie sprawiedliwie oceniam bo to z mojej ciężkiej pracy oraz innych Polaków są pieniądze na przygotowania dla
              Czytaj całość
              sportowców. Gdy przedstawiciel handlowy nie zrobi normy dostaje opr a gdy sportowiec zawali to się dziwi i mówi ciężko pracowałem , chciałem dobrze, przeciwnik zagrał mecz życia i takievtam farmazony
              • harding Zgłoś komentarz
                Nie pomoże trzymanie kciuków, modlitwa czy inna "pozytywna energia" kibiców, jeśli tradycyjnie na igrzyska wysyłamy w połowie turystów olimpijskich po
                Czytaj całość
                "doświadczenie", które jakoś nie procentuje
                • jk323 Zgłoś komentarz
                  Medal cieszy BARDZO lecz teraz coś równie ważnego-niech 'WADA-owski Polak' Bańka NATYCHMIAST WYMUSI badania antydopingowe u Badosa-y która padła(podobno) 'od upału'; Swiatek mówiłą po
                  Czytaj całość
                  meczu, że połowy jej piłek tamta NIE POWINNA dobiec-ale JEDNAK dobiegała. A dziś nagle jej 'upał zaszkodził' -23 letniej Hiszpance. A jeśli była na dopingu ZADNEJ LITOŚCI- jesli jest oszustką - niech cierpi jak Rosjanki.
                  • alojzy Zgłoś komentarz
                    W końcu się ruszyło, pewnie duda, ten jonasz wyjechał z Japonii?!
                    • grapfer Zgłoś komentarz
                      nie było na trybunach prezydęta
                      • bulbot73 Zgłoś komentarz
                        40 mln kraj i 1 medal makabra i wstyd
                        • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                          To niby przeskoczyliśmy Izrael czy Kazachstan ale do Gruzji czy Mongołów nam jeszcze daleko...
                          • jotwu Zgłoś komentarz
                            Gratulacje dziewczyny za pierwszy medal dla Polski.Ale wasz apel o trzymanie kciuków nie ma sensu.Po prostu jesteśmy nieprzygotowani do igrzysk i kciuki tu nie pomogą.Przykład z dnia
                            Czytaj całość
                            dzisiejszego ;Wy macie ten medal, a judoka już w drugiej akcji z Gruzinem leży na plecach,kolarka w jeżdzie na czas jest przedostatnia /wyprzedziła tylko amatorkę z uchodzców /,bokserka jest liczona na stojąco.Naprawdę,aż żal patrzeć na te nasze występy.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×