KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tokio 2020. Piotr Lisek gorzko o swoim wyniku. "Niedosyt jest"

Piotr Lisek zajął szóste miejsce w finale skoku o tyczce podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. - Niedosyt jest, bo 5,87 było w moim zasięgu - przyznał przed kamerami Telewizji Polskiej.

PS
Piotr Lisek Getty Images / Valery Sharifulin\TASS / Na zdjęciu: Piotr Lisek
To nie był zbyt udany finał dla Piotra Liska. Polak zaczął pewnie od 5,55 m, ale już z 5,70 miał problemy i przeniósł dwie próby na 5,80. Z tą wysokością poradził sobie przy dużym szczęściu. A tego szczęścia zabrakło już w kolejnych skokach. Lisek nie poradził sobie z 5,87 i zakończył zawody na szóstym miejscu.

Walczyłem do ostatniej wysokości, dałem z siebie wszystko, co mogłem dać. Nie każdy ma szanse być w finale igrzysk olimpijskich, a mi się udało - przyznał w rozmowie z TVP Sport.

- Niedosyt jest, bo 5,87 było w moim zasięgu. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, tak samo jest u mnie - dodał.

I na koniec obiecał, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa na igrzyskach olimpijskich. - Ten poziom jest kolosalny. Ale jestem jeszcze młodym zawodnikiem, więc mam nadzieję, że jeszcze zobaczymy się na igrzyskach - zakończył.

Czytaj także:
Tokio 2020. Wszyscy przecierają oczy ze zdumienia. Zobacz niesamowity rekord świata [WIDEO]
Tokio 2020. Sensacja! Świetne wieści dla Marii Andrejczyk

ZOBACZ WIDEO: Tokio 2020. Złoto sztafety "gamechangerem" dla Polski? "My też jesteśmy zdolni do wielkich rzeczy!"
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Chiswick Zgłoś komentarz
    No kur...nie każdy ma okazje wystąpić w finale igrzysk szkoda że dzbana nie można przenieść do czasôw gdzie młodzi ludzie musieli walczyć by taki pozer mógł reprezentować polski
    Czytaj całość
    naród szkoda bo może ta refleksja była by inna a do Paryża niech już jedzie ktoś młodszy
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×