Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Drugi medal dla Justyny Kowalczyk! Polka trzecia w biegu łączonym w Whistler!

Po pasjonującej walce na ostatniej prostej Justyna Kowalczyk zdobyła brązowy medal olimpijski w biegu łączonym na dystansie 15 kilometrów. O miejscu Polki decydowała dopiero analiza fotofiniszu, która wykazała, że nasza zawodniczka była minimalnie lepsza niż Kristin Stoermer Steira. Wygrała Marit Bjoergen, dla której jest to drugie złoto na igrzyskach w Vancouver.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Bieg łączony w obecnej formie to konkurencja, w której Justyna Kowalczyk przed rokiem w Libercu sięgnęła po pierwszy z dwóch złotych medali mistrzostw świata. Nic więc dziwnego, że teraz była jedną z głównych kandydatek do miejsca na podium. Apetyty polskich kibiców zaostrzyły się dodatkowo po srebrnym medalu wywalczonym w sprincie. W piątek Polka powiększyła swój dorobek - tym razem była trzecia.

Pierwsze kilometry pokonywane stylem klasycznym miały standardowy przebieg dla wszystkich konkurencji rozgrywanych ze startu wspólnego, gdyż cała czołówka trzymała się razem. W przeciwieństwie do biegów mężczyzn u pań stawka zaczęła się jednak dzielić dość szybko i już na półmetku, gdy miała miejsce zmiana nart i butów przed drugą częścią, rozgrywaną stylem dowolnym, na czele znajdowała się siedmioosobowa grupa, oczywiście z Justyną Kowalczyk w składzie.

Decydujące znaczenie dla losów biegu miał atak Marit Bjoergen na trzy kilometry przed metą. Norweżka była na drugiej pozycji, tuż za swoją koleżanką z reprezentacji Kristin Stoermer Steirą, gdy na wzniesieniu wyprzedziła rodaczkę i błyskawicznie zaczęła zyskiwać kolejne metry. Kowalczyk ruszyła w pościg za rywalką, jednak ta systematycznie powiększała zaliczkę i już nie dała się dogonić Polsce, z czasem nawet powiększając swoją przewagę. Na mecie Bjoergen była lepsza od rywalek o niespełna dziesięć sekund, choć trzeba dodać, że ostatnie metry pokonywała w tempie iście spacerowym mając już zapewnione złoto. Na trasach w Whistler to już drugie zwycięstwo Norweżki, która powoli urasta do miana największej gwiazdy olimpijskich zmagań w Kanadzie, gdyż w trzech startach zgromadziła trzy medale - wcześniej była druga na 10 kilometrów stylem dowolnym oraz pierwsza w sprincie stylem klasycznym.

W chwili gdy Bjoergen przekroczyła linię mety emocje wcale się nie skończyły. Za jej plecami toczył się bowiem fantastyczny bój Justyny Kowalczyk o srebrny medal z Kristin Stoermer Steirą i Anną Haag. Szwedka przez długi czas biegła końcu tej grupki, jednak ta taktyka opłaciła się, gdyż wbiegając na ostatnią prostą Haag była już z przodu wyprzedziwszy obydwie rywalki. Tymczasem Kowalczyk, która wcześniej niemal bez przerwy znajdowała się przed konkurentkami, spadła na ostatnią pozycję w tym gronie. Wydawało się, że tym razem nasza zawodniczka będzie musiała zadowolić się czwartą pozycją, jednak Polka walczyła do końca. O ile Haag była już poza zasięgiem i zdobyła srebro, które jest jej największym sukcesem w całej karierze, o tyle Steirę udało się wyprzedzić. Polka i Norweżka wpadły na metę praktycznie jednocześnie i w pierwszej chwili nie było wiadomo, która z nich otrzyma brązowy medal. Minęło dobrych kilkadziesiąt sekund zanim dokładne powtórki w zwolnionym tempie pokazały, że nasza reprezentantka była jednak szybsza. Chwilę później Kowalczyk mogła unieść ręce w górę w geście radości mając już pewność, że wywalczyła trzeci w karierze medal olimpijski, a drugi zdobyty w Vancouver.

Przed Polką wciąż jeszcze dwa starty na tegorocznych igrzyskach olimpijskich. Kowalczyk zobaczymy najpierw w sztafecie, gdzie najprawdopodobniej tak jak w Libercu wystąpi na pierwszej zmianie, a następnie w konkurencji, w której wydaje się być główną faworytką, czyli w biegu na 30 kilometrów stylem klasycznym.

W piątkowym biegu łączonym obok naszej medalistki wystąpiły jeszcze trzy Polki. Sylwia Jaśkowiec i Kornelia Marek dobiegły do mety razem zajmując odpowiednio trzydzieste czwarte i trzydzieste piąte miejsce, natomiast Paulina Maciuszek była pięćdziesiąta druga.
Wyniki biegu łączonego:

M</b> Zawodniczka</b> Kraj</b> Czas</b>
1 Marit Bjoergen Norwegia 39:58,1
2 Anna Haag Niemcy +8,9
3 Justyna Kowalczyk Polska +9,3
4 Kristin Stoermer Steira Norwegia +9,4
5 Aino Kaisa Saarinen Finlandia +42,5
6 Therese Johaug Norwegia +51,9
7 Marianna Longa Włochy +1:04,1
8 Charlotte Kalla Szwecja +1:20,4
9 Arianna Follis Włochy +1:23,5
10 Sara Renner Kanada +1:39,8
34 Sylwa Jaśkowiec Polska +2:56,7
35 Kornelia Marek Polska +2:58,8
52 Paulina Maciuszek Polska +4:58,5

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (57):

  • Michał Jas Zgłoś komentarz
    beka ze steiry poryczala sie
    • rożczka Zgłoś komentarz
      COPERFIELD-podsumowyjąc stwierdzam, że twoje meki na forum mają zapach potu. Jedna prośba znikaj
      • coperfield Zgłoś komentarz
        Jerro: trochę się męczyła? męczyła się potwornie i to jest ciekawe; determinacji nikt jej nie odmawia, a poza tym jeżeli sportowiec od ponad ro9ku co dziennienarzeka na trasę a dwa
        Czytaj całość
        tygtodnie przed Io już nic mu nie pasuje i jest najglośniej narzekającym sportowcem w ekipie, to chyba nie tędy droga. A minimalisom, którzy zaczynają snuć teorie, że jechaliśmy bez szans na medale więc każdy jak cud z nieba, takie wasze prawo,a le tak nie było.
        • coperfield Zgłoś komentarz
          Za to ty z odwagą cywilną bo nie potrafisz się nawet normalnie podpisać, ale za to masz obsesję na punkcie jednej osoby, która ma prawo do własnego zdania i powinieneś się z tym udać
          Czytaj całość
          do lekarza, trudno coś, tchórzu, powiedzieć o twoim logicznym myśleniu,bo poza obrażaniem nie potrafisz użyć żadnego argumentu, więc o czym my mówimy? Ciekawe, dorabiajmy teorię, że Justyna przegrywa wyłączniez astmatykami i że wszyscy poza nią są na dopingu. Przeciwnie, ja myślę logicznie i z tej logiki wynika to, czego niektórzy nie chcą widzieć, bo tak wygodniej. I jestem załamany, że bita faworytka do zlotych medali ich nie ma i mam takie prawo.
          • Monika Zgłoś komentarz
            Benke: 100% racji szkoda tylko ze nie wszyscy to rozumieja:(
            • Benke Zgłoś komentarz
              Astmatycy, astmatycy z nimi nikt nie wygra! Najbardziej przykre jest to, że nasi pseudo dziennikarze sportowi - bo to przecież tylko celebryci, a nie fachowcy od dziennikarstwa sportowego,
              Czytaj całość
              każdą relację zaczynają od dyskredytowania osiągniecia Justyny, mówiąc że faworytka do złotego medalu .... i tak dalej była 2 tym razem 3 , a na początku 5. Wygłaszają opinie, nie wsłuchujac sie ani w opinie trenera,czy samej zawodniczki wygłaszanych już od ponad roku na temat nie tylko przygotowań do IO ale również na temat samych tras na których przyszło rywalizować w tego rocznych IO. Nigdzie nie padła wypowiedż, że zdobedziemy 4 medale i do tego złote. Wręcz przeciwnie, zawsze wypowiedzi były stonowane, a zapewnienia dotyczyły samej formy, która przyszła w odpowiednim momencie oraz walki do samego końca. Wszystkie deklaracje zostały wypełnione, a tu stado dziennikarskie zamiast okazać szacunek i zwyczajną radośc z odniesionych sukcesów, w minorowych nastrojach narzeka na brak złota. Przypominam tym paniom i panom, że pozostali uczestnicy tych sportowych zmagań też przyjechali po wygraną, a nie towarzyszyć Justynie w zdobywaniu złotych medali. Realnie patrząc,na przebieg dotychczasowych zmagań, uwzględniajac ukształtowanie tras biegowych w odniesieniu do stylu i techniki biegania jaki Justyna Kowalczyk prezentuje(nie formy, rozumianej jako przygotowania wtrzymalościowo- wydolnościowego-szybkosciowego, ten jest optymalny dla "człowieka nie cyborga"), każdy medal zdobyty dotychczas oraz ewentualne zdobycie jakiego kolwiek na dystansie 30km jest ogromnym sukcesem naszej zawodniczki. I o tym chciałbym przypomnieć zadufanym w sobie pseudo gwiazdą dziennikarstwa, zwracając jeszcze uwagę tak jak na początku tego tekstu, że z "astmatykami" nikt nie ma szans.
              • xxx] Zgłoś komentarz
                no . było sebro i brąz . Teraz czekamy tylko na złoto . Trzymaj sie Justyna ! ;)
                • Sandra Zgłoś komentarz
                  Naprawde ludzie troche pokory !! Ja nie wiem dlaczego wszyscy Polacy maja metalnosc robienia z ludzi maszyn ! To samo bylo z Malyszem czy Sikora robia co moga i nie porownojcie ich do norwegow .
                  Czytaj całość
                  Norwegowie maja odpowiednie finanse na sport a Polska co ... ? No wlasnie a wiec zamiast wieszac na nich psy Zacznicie ich doceniac za to ze wogóle Polska zdobywa jakie kolwiek medale!! Bo z tego nalezy cie cieszyc !!! Nie jestesmy i NIgdy Nie bedziemy potęgą Sportu !!!! GRATULACJE DLA WSZYSTKICH POLSKICH SPORTOWCÓW !! Za ich postawe ,hard ducha oraz walki !!! BRAWO JUSTYNKO !!!!!!!!!!!
                  • antyCoperfield Zgłoś komentarz
                    No właśnie coperfield "daj innym odczuwać coś innego".Gratuluję tolerancji.Chciałbyś wszystkich w koło pouczać tylko,a tak naprawdę mzsz ogromne problemy z logicznym myśleniem.Monika
                    Czytaj całość
                    święte słowa.
                    • monika Zgłoś komentarz
                      coperfield "sama nie raz mówiła: oddam 20 zwycięstw w Pś oddam medal Mś za medal Io a to srebro i braz to co to niby jest?? przeciez to medale a nie kartofle na sznurku... i powtorze
                      Czytaj całość
                      jeszcze raz POLACY UMIEJA TYLKO NARZEKAC!!!!
                      • boczek Zgłoś komentarz
                        Gratulacje dla Justyny! "NIE" dla tzw. turystów olimpijskich!
                        • kolo Zgłoś komentarz
                          Brawo Justyna! Wielki szacunek. wszystkim krytykantom proponuje założyć narty i przebiec 100 metrów w takim tempie zobaczycie jaki to wysiłek.
                          • Mmmp Zgłoś komentarz
                            Ciesze sie z dwoch miejsc na podium Justyny, ale czy zauwazyliscie cos co mnie rozbawilo w artykulach czy to w prasie internecie czy TV? Mianowicie po pierwszych zawodach gdzie justyna byla 5
                            Czytaj całość
                            mowili nic sie nie satlo jej koronne dyscypliny przed nia bedzie zloto. Po srebrnym w sprincie mowili tak samo, ze w biegu 2*7,5km nie bedzie miala sobie rownych. Co prawda nie czytalem tego akrtykulu ale mysle ze tez w nim jest cos napisane typu 'jej koronna dyscyplina przed nia 30km klasyczna zloto bedzie zadna zawodniczka jej nie zagrozi' a co jak zlota nie bedzie?? Przed ZIO zartowalem sobie ze w PŚwygrywa wszystko a na Igrzyskach zlota nie bedzie. Oczywiscie zycze zlota Justynie, no ale co bedzie to sie jeszcze okaze.
                            Zobacz więcej komentarzy (44)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×