Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jorge Lorenzo: Nie potrzebuję psychologa

Jorge Lorenzo nie radzi sobie najlepiej po zmianie zespołu w MotoGP. Hiszpan zajmuje dopiero trzynaste miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw, ale nie załamuje się tym faktem.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe

Jorge Lorenzo po dziewięciu latach startów w Movistar Yamaha MotoGP postanowił zmienić pracodawcę w MotoGP. Nowym zespołem hiszpańskiego motocyklisty zostało Ducati. Początki 29-latka we włoskiej ekipie są jednak niezwykle trudne. W trzech dotychczas rozegranych wyścigach Lorenzo zgromadził ledwie 12 punktów, co daje mu trzynastą pozycję w mistrzostwach.

Lorenzo, który jest przyzwyczajony do walki o tytuły mistrzowskie, nie załamuje się problemami w ekipie z Bolonii. - Radzę sobie z tym sam. Nie potrzebuję psychologa. Mam dość doświadczenia, aby radzić sobie z takimi sytuacjami w tym sporcie. Zdarzają się sytuacje, że wyniki i inne rzeczy nie układają się z różnych powodów. W moim przypadku to jest jasne. Zmiana zespołu i motocykla są trudniejsze niż się spodziewałem - powiedział trzykrotny mistrz świata MotoGP.

Hiszpan podpisał z Ducati dwuletni kontrakt i ma świadomość, że minie trochę czasu zanim otrzyma do dyspozycji konkurencyjny motocykl. - Jestem przyzwyczajony do tego, że radzę sobie sam ze swoimi problemami. Zapominam o nich, kiedy muszę zapomnieć. Kiedy jest czas do analizy sytuacji, to wtedy to robię. Chodzi o umieszczanie kawałków w odpowiednich miejscach. Dopóki wszystko nie zostanie ułożone tak jak powinno, to takie różne rzeczy będą się dziać. Nic nie przydarzy się od razu. Trzeba myśleć o ciągłym poprawianiu się o 0.1 s. Wtedy dojdziemy do miejsca, w którym chcemy być - dodał.

29-latek zdradził jakie są główne wady modelu Desmosedici. - Ten motocykl nie zatrzymuje się, gdy naciskasz hamulec. Dlatego zawodnicy Ducati tak mocno korzystają z hamulca tylnego. To powoduje, że musisz mieć dużą siłę w ramionach, aby go opanować. Do tego silnik ma agresywny charakter, zwłaszcza przy dużych prędkościach. W niektórych zakrętach używanie tylnego hamulca jest koniecznością, aby móc spokojnie jechać. To powoduje, że jazda staje się bardzo fizyczna - podsumował.

ZOBACZ WIDEO W Łodzi można było jechać do końca? Zawodnik Orła uważa, że należało trochę poczekać

Czy Jorge Lorenzo zdobędzie tytuł mistrzowski dla Ducati?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
sportrider.com

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×