Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Andreas Kuettel mistrzem świata, konkurs zakończony na pierwszej serii!

Do bezprecedensowej sytuacji doszło w Libercu, gdzie konkurs skoków o mistrzostwo świata na dużym obiekcie został przerwany po pierwszej serii i wyniki z półmetku rywalizacji z uwagi na nieustanne opady śniegu uznane zostały za wiążące. W tej sytuacji złoty medal wywalczył Andreas Kuettel, dla którego jest to największy sukces w karierze. Srebro przypadło Martinowi Schmittowi, a brąz Andersowi Jacobsenowi.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Tegoroczne mistrzostwa świata w Libercu nie mają szczęścia do pogody, gdyż już od pierwszego dnia rywalizacji nad czeską miejscowością zalegają chmury, z których często pada śnieg. Warunki atmosferyczne bardzo utrudniły przed kilkoma dniami rozegranie jednego z konkursów kombinacji norweskiej, który po wcześniejszym kilkukrotnym przekładaniu został dokończony dopiero dzień po pierwotnym terminie. W piątek z pogodą przyszło zmierzyć się skoczkom.

Pierwsza seria nie zapowiadała jakichkolwiek utrudnień, gdyż wszyscy zawodnicy oddawali swoje próby w jednakowych warunkach, a najlepsi stworzyli bardzo dobre widowisko, godne konkursu o mistrzostwo świata. Niestety, wraz z rozpoczęciem drugiej kolejki nad Libercem zaczął padać śnieg i o ile pierwsi zawodnicy mieli jeszcze stosunkowo znośne warunki, o tyle ci którzy startowali po nich z góry stali na straconej pozycji i nierzadko, jak Kamil Stoch, tracili po kilka, lub nawet kilkanaście miejsc. Przecieranie torów w niczym nie pomagało i gdy po licznych przerwach do końca pozostało już ledwie siedmiu zawodników, jury podjęło słuszną decyzję o anulowaniu zawodów toczących się w anormalnych warunkach. Po 20 minutach drugą serię rozpoczęto od nowa i początkowo wydawało się, że szanse na jej dokończenie są nawet spore. W połowie kolejki opady śniegu nasiliły się jednak po raz kolejny, poszczególni zawodnicy znów uzyskiwali bardzo niskie prędkości na progu, znów skakali coraz krócej i sens kontynuowania stojącego na bardzo niskim poziomie widowiska stanął pod znakiem zapytania. Jury zawodów ponownie postanowiło przerwać serię i po kilku minutach zapadła ostateczna decyzja: to koniec zawodów, a wyniki po pierwszej kolejce zostają uznane za oficjalne rezultaty całego konkursu.

W tej sytuacji po raz pierwszy w karierze mistrzem świata został Andreas Kuettel, który w jedynej serii uzyskał 133,5 metra. Choć Szwajcar od kilku lat jest w czołówce światowej, jego zwycięstwo można uznać za pewną niespodziankę, gdyż w bieżącym sezonie nie prezentował życiowej formy i nie był stawiany w gronie głównych faworytów. Wygrana Kuettela oznacza, że po raz drugi z rzędu mistrzem świata na dużym obiekcie został reprezentant Szwajcarii, gdyż dwa lata temu w japońskim Sapporo triumfował Simon Ammann, który w Libercu był ósmy. Za plecami Kuettela, również raczej niespodziewanie, uplasował się Martin Schmitt. Zawody w czeskiej miejscowości to już siódme mistrzostwa świata w karierze doświadczonego Niemca, który na imprezie tej rangi debiutował już w Trondheim w 1997 roku. Ostatnie indywidualne medale Schmitt zdobył osiem lat temu w Lahti, gdy zdobył po walce z Adamem Małyszem złoty i srebrny "krążek", wypadając ze światowej czołówki w kolejnych sezonach. Z Kuettelem w Libercu Niemiec przegrał o 0,4 punktu. Z kolei na najniższym stopniu podium stanął Anders Jacobsen, który już na średnim obiekcie aspirował do medalu, jednak wówczas zupełnie nie wyszedł mu drugi skok. Tym razem z uwagi na przerwanie konkursu Norweg mógł cieszyć się z medalu.

W czołowej dziesiątce zabrakło polskich skoczków. Spośród naszej czwórki, która nie powtórzyła niestety swoich świetnych wyników z kwalifikacji, najlepiej wypadł Adam Małysz sklasyfikowany na dwunastej pozycji. Oprócz niego w drugiej serii wystąpić miał jeszcze zajmujący dwudzieste czwarte miejsce Kamil Stoch, natomiast Łukasz Rutkowski i Rafał Śliż uplasowali się odpowiednio na trzydziestym dziewiątym i pięćdziesiątym miejscu.

Na sobotę zaplanowano konkurs drużynowy oraz ostatnią konkurencję w kombinacji norweskiej, jednak na razie trudno przewidzieć, czy również tym razem pogoda nie utrudni rozegrania zawodów.


Końcowe wyniki konkursu na dużej skoczni:

M</b> Zawodnik</b> Kraj</b> Nota</b> Odległość</b>
1 Andreas Kuettel Szwajcaria 141,3 133,5
2 Martin Schmitt Niemcy 140,9 133,0
3 Anders Jacobsen Norwegia 139,5 132,5
4 Gregor Schlierenzauer Austria 138,6 132,0
5 Anders Bardal Norwegia 135,8 131,0
6 Wolfgang Loitzl Austria 132,3 128,5
7 Dmitrij Wassiliew Rosja 132,1 129,5
8 Simon Ammann Szwajcaria 131,7 129,0
9 Roman Koudelka Czechy 131,4 128,0
10 Thomas Morgenstern Austria 130,4 128,0
12 Adam Małysz Polska 127,6 127,0
24 Kamil Stoch Polska 113,6 119,5
39 Łukasz Rutkowski Polska 102,5 115,0
50 Rafał Śliż Polska 59,8 96,0

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (18)
  • jump/ Zgłoś komentarz
    Te żałosne wypowiedzi Małysza juz mnie drarznią niech sie wogule lepiej nie odzywa albo wymisli jakas nową bajke
    • DK75Gniezno Zgłoś komentarz
      Dajcie spokój już temu Małyszowi. Fakt jest bez formy ale w najgorszej swojej formie w karierze i tak jest znacznie lepszy od wszystkich razem innych naszych "mistrzów". A Stoch na średniej
      Czytaj całość
      fuksem wywalczył 4 m-ce i już gwiazdor cieszy się jakby zdobył medal. To 4 miejsce to było pierwsze i ostatnie w karierze (chciałbym się mylić bardzo) a i tak nikt nie będzie pamiętał tego miejsca bo liczą się w historii tylko medaliści. Niech się troszkę otrząśnie i zacznie solidnie trenować to może kiedyś z raz pokaże się w pucharze świata. A jak słyszę że mamy bardzo zdolnych młodzików to śmiech na sali. Pytam się kto jest taki zdolny i co osiągnął że tak zachwalana jest ta młodzież. Ja nie widzę następcy choćby na 1/6 Małysza. Podobnie w żużlu Gollob i długo długo nic. Także przestańcie jechać na tego Małysza bo jak skończy karierę to tylko co jakiś czas usłyszymy w TV że jakiś polski skoczek wywalczył 17 miejsce albo 26 miejsce taka smutna prawda.
      • Fan Zgłoś komentarz
        Wszyscy jedziecie teraz na Małysza jak skakał dobrze to było super teraz mu nie idzie i musi odejsc ? To media robia go nie wiadomo kim nie on, ciągle gadają Małysz ma szanse itd ... Niech
        Czytaj całość
        skacze i tak jest najlepszy z Polaków darujcie sobie :F
        • wierny kibic Zgłoś komentarz
          Ludzie nie macie czego,a właściwie kogo się czepiać?co do niektórych- zastanówcie się zanim coś powiecie,bo klepiecie byle klepać, a zamiast mózgu styropian macie chyba. Adam jest,
          Czytaj całość
          był i zawsze pozostanie najlepszy!
          • Spyke CKM Zgłoś komentarz
            A Małysz oddał bardzo dobry skok - do 6 Loitza zabrakło mu tylko półtorej metra, przed nim sama światowa czołówka nie wiem o co wam dzieci znowu chodzi.
            • Spyke CKM Zgłoś komentarz
              Żałosna jest ta dyscyplina :)
              • futsal.up.pl Zgłoś komentarz
                Jak dla mnie bez niespodzianek ;) Szkoda tej drugiej serii
                • Robles Zgłoś komentarz
                  Gdzie sa ci co Malysza na pudle stawiali znawcy od siedmiu bolesci beznadzieje . Bravo Martin
                  • kibic Zgłoś komentarz
                    O Austriakow sie nie martwcie oni juz maja złoto i srebro i jeszcze druzynowo medal zrobia a nasz orzeł niech jeszcze sobie jednego trenera wezmie :)
                    • snow Zgłoś komentarz
                      Shmitowi sie medal nalezał bo walczyl od dawna a Małysz PRECZ dosyc tych żałosnych wypowiedzi,
                      • marta Zgłoś komentarz
                        Wreszcie zarozumiałym i zbyt pewnym Austriakom los nie sprzyjał... Piękne podium:) Schmitt jak za dawnych czasów, Jacobsen, któremu potrzeba takiego wiatru w skrzydła i cudowny,
                        Czytaj całość
                        uśmiechnięty Kuettel, który w swej karierze zasłużył na tytuł:)
                        • Chuj z gorzowa Zgłoś komentarz
                          gratulacje dla Rafała Śliża, za kapitalny występ.
                          • andy Zgłoś komentarz
                            No teraz moze skoncza z tym Malyszem ale oni swoje gdyby i gdyby Żenada >
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×