KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Nie ma szans". Polacy zapowiadają "mocny sprzeciw" ws. kontrowersyjnej Rosjanki

Legenda rosyjskich biegów narciarskich, Jelena Wialbe nie ukrywa, że jest zwolenniczką Władimira Putina. Mimo to wciąż będzie mogła sprawować funkcję w Radzie FIS. Decyzję działaczy federacji skomentował Jan Winkiel w rozmowie z portalem sport.pl.

Mateusz Byczkowski
Mateusz Byczkowski
Jelena Vialbe Getty Images / Trond Tandberg / Na zdjęciu: Jelena Vialbe
Jelena Wialbe powinna zrozumieć, że czasami milczenie jest złotem. Czternastokrotna mistrzyni świata w biegach narciarskich, a obecnie szefowa tej dyscypliny w Rosji udzieliła w tym tygodniu szokującej wypowiedzi, w której poparła bestialskie działania Władimira Putina.

- Potrzeba czasu, wszystko minie. Zobaczymy wtedy inny obraz tego co się dzieje. Szkoda, że to nie nastąpi tak szybko, jakbyśmy chcieli. Świat nas zrozumie i to co się teraz dzieje. Oczywistym jest, że nazizm nie powinien istnieć, jak teraz. Puszka Pandory jest już otwarta - stwierdziła, cytowana przez portal championat.com (więcej TUTAJ).

Wygląda na to, że jawne poparcie działań Putina, który jest odpowiedzialny za śmierć ukraińskich żołnierzy i cywilów, nie przeszkadza Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS). Działacze nie widzą problemu w tym, aby Jelena Wialbe ponownie kandydowała do rady FIS.

Jan Winkiel w rozmowie z portalem sport.pl przyznał, że Polski Związek Narciarski (PZN) będzie sprzeciwiał się tej kandydaturze. - Nie ma szans. Na 100 proc. nie będzie naszego poparcia dla tej kandydatury, a wręcz wyjdziemy z mocnym sprzeciwem - zapowiedział sekretarz generalny PZN.

ZOBACZ WIDEO: Trener reprezentacji skoczków szczerze o odejściu z kadry. "Byłem emocjonalnie zmęczony"

Nowych członków rady Międzynarodowej Federacji Narciarskiej poznamy 26 maja. Stanowisko FIS jest w tym przypadku jednak jasne, a zarazem skandaliczne. Czytając odpowiedź, którą uzyskali dziennikarze norweskiego Dagbladet można naprawdę złapać się za głowę.

"W tej chwili sportowcy rosyjscy i białoruscy nie mogą brać udziału w żadnych zawodach FIS. Ale nie dotyczy to członków zarządu. Dlatego Wialbe może ubiegać się o reelekcję w Radzie FIS" - czytamy.

Pod koniec maja zostanie wybrany także prezydent FIS. Obecnie funkcję tę od czerwca ubiegłego roku pełni Johan Eliasch.

Zobacz też:
W życiu byś na to nie wpadł. Ciekawy wątek związany z zatrudnieniem trenera polskich skoczków
Tak zareagowała, gdy miała dzielić pokój z Ukrainkami

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×