Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zamieszanie wokół zatrzymanego biznesmena. Obrońca wyjaśnia

We wtorek rano w mediach pojawiły się sensacyjne informacje o wyjściu na wolność byłego prezesa Stali Gorzów, Marka Grzyba. Okazuje się jednak, że sytuacja zatrzymanego biznesmena w ostatnim czasie się nie zmieniła i wciąż przebywa on w areszcie.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Marek Grzyb Archiwum prywatne / Na zdjęciu: Marek Grzyb
Biznesmen dwa tygodnie temu usłyszał postanowienie sądu o trzymiesięcznym areszcie pod zarzutem prania brudnych pieniędzy. Obrońcy Marka Grzyba już złożyli zażalenie, ale na razie żadna ze stron nie została poinformowana o terminie kolejnego posiedzenia aresztowego.

- Zostałem kompletnie zaskoczony porannymi informacjami o wypuszczeniu mojego klienta z aresztu. Zażalenie faktycznie zostało złożone, ale nic nie wiem o terminie posiedzenia, nie mówiąc już o ostatecznej decyzji w tej sprawie. Dokładnie sprawdziłem, czy coś mnie ominęło, ale jestem pewien, że posiedzenia w tej sprawie jeszcze nie było. Poza tym sprawę będzie rozpatrywał Sąd Okręgowy, a nie apelacyjny - mówi mecenas Grzyba, Łukasz Banasik.

Zaskoczeni informacjami byli także przedstawiciele Prokuratury Regionalnej w Warszawie, którzy uczestniczą w postępowaniu w roli oskarżycieli. Oni także nie wiedzą nic o rzekomym wyjściu na wolność Grzyba.

Taki scenariusz wydaje się zresztą bardzo mało prawdopodobny. Grzyb jest podejrzany o udział w "wypraniu" 66 mln złotych, za które miał otrzymać 600 tysięcy złotych. Zarzut jest na tyle poważny, że sąd rozpatrując sprawę za pierwszym razem nie miał wątpliwości, że trzeba zastosować trzymiesięczny areszt. Wtedy Grzyb był gotowy zapłacić milion złotych poręczenia, by móc opuścić areszt.

Czytaj więcej:
Znana jest przyszłość Jasona Doyle'a
Rusko mówi o przyszłości Woffindena

ZOBACZ WIDEO Będzie zmiana przepisów w PGE Ekstralidze? Działacz zdradza szczegóły!
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • tomas68 Zgłoś komentarz
    Wyjść wyjdzie ale upokorzony na tyle aby w końcu ludziom zniknąć z oczu,oby.
    • Mister elegancji Zgłoś komentarz
      My name is... Mushroom
      • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
        W Stali po odejsciu Grzyba dobrze sie dzieje. Szukają rezerwowego na 2023 FRike lub Holder na ławke i walka o skład
        • AveMotorDMP22 Zgłoś komentarz
          Jeszcze tak niedawno prezes Marek nabijał się ze spadku Falubazu,fakt Faluski spadły a prezes spadł o wiele niżej.
          • INS Zgłoś komentarz
            30 postów poleciało. ---
            • mrfreeze Zgłoś komentarz
              Efekt domina. Sypie się nam staleczka strasznie.
              • Steel Zgłoś komentarz
                MATEUSZu PUKA: w jakich mediach ukazały się informacje o wyjściu Grzyba na wolność???
                • Nie wspieram Ukrainy Zgłoś komentarz
                  Grzyb jak grzyb, ale cała Staleczka na brudnych pieniądzach jedzie i władze PGE udają, że nic się nie stało. Pewnie centrala też umoczona w tym praniu.
                  • zbyszko64 Zgłoś komentarz
                    To tani był , nawet dziesięć procent sobie nie policzył. Może sąd weźmie to pod uwagę i wypuści nieboraczka.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×