Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Patryk Dudek mówi, czego żałuje oraz co było niebezpieczne na rybnickim owalu

Patryk Dudek należał do jednego z faworytów Indywidualnych Mistrzostw Europy i już na inaugurację w Rybniku potwierdził, że będzie w grze o to, by sięgnąć po medal. Ze Śląska wyjechał zadowolony, choć jednej rzeczy żałował.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
Patryk Dudek WP SportoweFakty / Julia Podlewska / Na zdjęciu: Patryk Dudek
Jedenaście punktów wywalczone przez Patryka Dudka w rundzie zasadniczej 1. finału TAURON SEC nie dało zielonogórzaninowi awansu do finałowej gonitwy. O to, by na Górnym Śląsku powalczyć o zwycięstwo trzeba było pościgać się w barażu. W nim Dudek zameldował się na mecie za Leonem Madsenem.

- Żałuję, że nie dowiozłem tej trójki, bo na pewno byłby większy handicap startować z pierwszego pola niż w finale z czwartego. Nie było szans z chłopakami wyjechać równo, a co dopiero gdzieś się na nich założyć - powiedział Dudek w rozmowie z reporterem sport.tvp.pl.

Ostatecznie zielonogórzanin z Rybnika wyjechał z miejscem na najniższym stopniu podium i czternastoma punktami do klasyfikacji generalnej Indywidualnych Mistrzostw Europy.

ZOBACZ WIDEO Idzie nowe! Znany komentator o tym, który z młodych obcokrajowców ma największy talent

- Cieszę się z podium tym bardziej, że to były dla mnie trudne zawody. Strasznie się męczyłem, miałem problemy z prędkością na trasie, bo te starty później były dosyć dobre - dodał żużlowiec.

W sobotni wieczór zawodnicy miewali problemy z tym, aby płynnie przejechać pełen dystans wyścigu. W jednej z gonitw Kacper Woryna wjechał na pozostawioną przez traktor część nawierzchni i musiał ratować się przed upadkiem. Nie był to jedyny niebezpieczny moment tego dnia. - Myślę, że tor był w porządku. Na pewno te "fale" przez które skakaliśmy, to było trochę niebezpieczne, ale ogólnie było okej.

Czytaj także:
Buczkowski pewniakiem do jazdy w elicie
Po tym upadku wszyscy zamarli. Motocykl rywala zerwał mu kask z głowy

Oglądaj TAURON SEC tylko w TVP Sport

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Bronek z umiłowania Zgłoś komentarz
    Duduś ponoć za rok w Zielonej Górze. Morawski wraca z Ameryki z kieszeniami wypchanymi dolcami. Jimmy i Lars już szykują silniki od Otto Wiese z pionem. Wraca stara szkoła żużla.
    Czytaj całość
    Czernicki w koszuli jeansowej na trenerke. , a Andrzejowi Huszczy żona się puszczy czy jak tam ta przyśpiewka szła.
    • horowitz Zgłoś komentarz
      Patryk, dobrze, że na ciebie Piotrek nie polował. Ufff. Swoją drogę, za takie insynuacje powinna być duża kara - minimum silnik godena.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×