Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Lindgren jest wdzięczny Madsenowi. Mówi o jego dużych zasługach

Włókniarz Częstochowa dzięki fantastycznej końcówce rundy zasadniczej, zajął drugie miejsce i w play-off będzie jednym z kandydatów do medali. Już w ćwierćfinale zespół czeka jednak poważne wyzwanie, czyli rywalizacja ze Spartą Wrocław.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Na zdjęciu od lewej: Fredrik Lindgren i Leon Madsen WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu od lewej: Fredrik Lindgren i Leon Madsen
Częstochowianie oczywiście nie są murowanym faworytem tego spotkania, ale patrząc na formę zespołu w ostatnich tygodniach, nie mają się też czego obawiać. Ich wielkim atutem w końcu są mecze na domowym torze. zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa zdobywa w tym roku przed własną publicznością średnio 54 punkty, a zespół przegrał u siebie tylko jedno spotkanie i to na inaugurację z Fogo Unią Leszno.

Od dwóch miesięcy częstochowianie w końcu czują się u siebie perfekcyjnie i praktycznie w ogóle zapomniano o poprzednich problemach z nawierzchnią. Duża w tym zasługa trenera Lecha Kędziory, ale jak się okazuje, nie tylko. Nieco kulisów pracy nad idealnym torem odsłonił jeden z liderów zespołu, Fredrik Lindgren.

- Na początku roku tor nie był idealny, ale od drugiego, trzeciego meczu nawierzchnia jest super. Można jeździć widowiskowo, a przede wszystkim w końcu warunki są powtarzalne. Trzeba przyznać, że dużo pracował nad tym Leon Madsen, który pomiędzy meczami spędził dużo czasu na torze i dawał naszym menedżerom celne wskazówki, czego dokładnie potrzebuje zespół - przyznaje Szwed, który najgorszą część sezonu ma już za sobą.

Zawodnik doskonale zdaje sobie sprawę, że zespół ma ogromne szanse na medal i z ekscytacją oczekuje na najbliższe spotkania w PGE Ekstralidze.

- Czuję się gotowy i czekam na play-offy. Mocno na to drugie miejsce pracowaliśmy. Sparta ma dużo dobrych zawodników, ale musimy wierzyć, że wygramy. Mamy szanse, damy z siebie wszystko i zobaczymy co się wydarzy. Najważniejsze, że w zespole jest dobra chemia, a my jesteśmy pozytywnie nastawieni. Dużo trenujemy, a ja czuję że trafiliśmy w dobry moment i stać nas na wiele - dodaje Lindgren.

Czytaj więcej:
Hitowy transfer trenera stanie się faktem?!
Jest decyzja w sprawie Taia Woffindena

ZOBACZ WIDEO Wbił szpilę prezesowi GKM. Ta sytuacja zniechęca zawodników do transferu?


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Czy Włókniarz Częstochowa zdoła awansować do półfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×