Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Gigantyczne zaległości w Wybrzeżu. Gwiazdy zerwą porozumienia?!

Jeszcze chwilę temu wydawało się, że władze Zdunek Wybrzeża są już tylko o krok od zbudowania mocnej drużyny na kolejny sezon. Sytuacja zmieniła się jednak radykalnie i dziś gdańszczanie muszą drżeć, czy gwiazdy nie zerwą wstępnych porozumień.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Rasmus Jensen [n] i Timo Lahti [cz] WP SportoweFakty / Tomasz Rosochacki / Na zdjęciu: Rasmus Jensen [n] i Timo Lahti [cz]
Atmosfera wokół gdańskiego klubu jest na tyle napięta, że Rasmus Jensen, Timo Lahti i Adrian Gała, mimo wcześniejszych deklaracji, wrócili do rozmów z innymi klubami. Znacznie mniej prawdopodobne stały się także transfery innych klasowych zawodników, którzy mieliby uzupełnić skład. Pewne jest już z kolei odejście z klubu Jakuba Jamroga.

W środowisku otwarcie mówi się o olbrzymich zaległościach wobec zawodników z obecnego składu, które wynoszą około 700 tysięcy złotych. Łatwo więc wyliczyć, że klub zalega każdemu z czołowych zawodników około 150 tysięcy złotych. Wieść szybko rozniosła się po środowisku i odstrasza ewentualnych chętnych do jazdy w Gdańsku. Co gorsza, zawodnicy mieli zgodzić się na szybką deklarację o przedłużeniu kontraktów właśnie dlatego, że klub miał obiecać szybszą spłatę zaległości. Nic takiego jednak się nie wydarzyło, więc zawodnicy zaczynają tracić cierpliwość.

Sytuacja Wybrzeża jest trudna, bo chętnych na choćby Jensena nie brakuje, a żużlowiec mimo deklaracji pozostania w Gdańsku, wciąż dostaje ciekawe propozycje nawet z klubów ekstraligowych. Duńczyk ze swoim dotychczasowym zespołem nie podpisał żadnego zobowiązania, więc jeśli straci cierpliwość, to niedługo może znaleźć się w innym klubie. Podobnie może być z innymi zawodnikami zwłaszcza, jeśli do eWinner 1. Ligi awansuje SpecHouse PSŻ Poznań, który ma przygotowany duży budżet na kolejny sezon i bez problemów może przelicytować większość pierwszoligowców.

ZOBACZ WIDEO Zmiana potrzebna jest od zaraz? Znany dziennikarz o regulaminie: Jak się chce to można

Przedstawiciele gdańskiego klubu przyznają, że zaległości to prawda, ale jednocześnie zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą, a wszyscy zawodnicy niedługo otrzymają należne im pieniądze.

- To nieprawda, że zawodnicy uciekają z Zdunek Wybrzeża Gdańsk. Opóźnienia w realizacji kontraktów faktycznie są, ale wynikają one z faktu, że dopiero spływają do nas transze z umów sponsorskich. Jesteśmy w stałym kontakcie z zawodnikami i choć wiemy, że cały czas dostają oferty z innych klubów, to zapewniają, że nasze ustalenia są wiążące. Tego typu wrześniowe rozliczenie odbywa się u nas corocznie i zawodnicy są o tym informowani już podczas podpisywania umów. Spokojnie prowadzimy rozmowy dotyczące budowy składu na sezon 2023 i w żaden sposób nie odczuliśmy negatywnego nastawienia ze strony zawodników. Co więcej, nasi dotychczasowi zawodnicy sami podsuwają nam kandydatów do wzmocnienia zespołu - mówi Rafał Sumowski, rzecznik klubu.

Powodem opóźnień jest ponoć niższa od zakładanej frekwencja na tegorocznych meczach Wybrzeża, a także fakt, że miasto zgadza się wypłacać obiecane środki dopiero po zakończeniu rozgrywek i wypełnieniu wszystkich zobowiązań reklamowych. Choć gdańszczanie zakończyli sezon w sierpniu, to już wcześniej byli ponoć umówieni na wypłatę miejskich pieniędzy w drugiej połowie września.

Czytaj więcej:
Afera biletowa przed startem ligi
Potwierdza rozstanie z Orłem

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Rasmus Jensen powinien ostatecznie przedłużyć umowę z Wybrzeżem Gdańsk na kolejny sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (29)
  • Hampelek Zgłoś komentarz
    Wyraźnie jest napisane, że miasto wypłaci im pieniądze we wrześniu, a do tego kontrakty sponsorskie. Podejrzewam, wiec, ze te zaległości są bardzo małe
    • Cała_Polska Zgłoś komentarz
      Ciekawe czy Gdansk wystartuje za rok
      • motogonki Zgłoś komentarz
        Gdyby było jakieś zagrożenie to Zdunek by wyciągnął z kieszeni i spłacił. Klub to firma. Gdyby było kolorowo to miasto nie dałoby złotówki. Zwykła g... burza a tak Wybrzeże będzie
        Czytaj całość
        zadowolone i Dulkiewicz przed wyborami też.
        • Za Wybrzeze raz Zgłoś komentarz
          Wystarczy doczytac do konca zeby zrozumiec ze to klikbejt ale lemingi lykaja ochlapy pseudodiennikarzy.
          • M53 Zgłoś komentarz
            Zdunek zatrudnia w klubie ludzi z łapanki, to i efekty ich pracy są jakie są.
            • speed01 Zgłoś komentarz
              Gwiazdy to są na niebie panie Puka.
              • Człowiek z daleka Zgłoś komentarz
                No cóż chodzę na zupełnie od 1,5 i obserwuje ze kibiców ubywa z meczu na mecz chłopaki się staraja . Ale jest pytanie czy wesoły Eryk Jóźwiak to fachowiec od trenowania zawodników czy
                Czytaj całość
                szpec od lasu na Facebooku? Może czas najwyrzy na zmiany w klubie od sponsora który Bardzo Marzy i Buja. ?
                • TomaszNowak Zgłoś komentarz
                  Miłosza Wysockiego zapraszamy do Bydgoszczy. Myślę, że Zdunek to ogarnie, a jeśli nie to szkoda......ze Rasmus Jensen nie przyjdzie do Polonii Bydgoszcz
                  • Mistrz Kolejorz Zgłoś komentarz
                    Co za problem Zdunek rozłoży płatności na 3 lata na 30 % i po kłopocie licencja będzie już raz tak było w Gdańsku:)
                    • Wislakzks Zgłoś komentarz
                      Panie Mateusz Puka niech pan się puknie w głowę. 700 tys to gigantyczne długi? Przecież z klubu 200 co miesiąc wpływa jakieś 100-150 tys, do tego kasa z miasta i pozostałe środki od
                      Czytaj całość
                      sponsorów, więc po co ten clickbaitowy tytuł? Rozumiem, że celem jest odstraszenie potencjalnych zawodników na przyszły sezon?
                      • Adamm Gdańsk Zgłoś komentarz
                        Temat z d..y . Myślę, że prócz Łodzi każdy klub jeszcze ma zaległości. Termin gdzie klub ma być na czysto to bodaj koniec września bądź października. Co roku podobnie jest a i
                        Czytaj całość
                        tak za każdym razem wszyscy dostają kasę a klub licencję. A tym fanom z Gdańska którzy odrazu ciskają same złe rzeczy.......to cóż chyba Wam tylko na tym zależy by było źle o klubie. Jest jaki jest Zdunek, ale od tych już paru ładnych lat nie było w klubie długów - odkąd sam prowadzi klub. Będzie brak licencji za długi czy też zawodnicy nie dostaną na czas na jaki są umówieni i z tego względu odejdą to wtedy można psioczyć.
                        • AngryWolf Zgłoś komentarz
                          Frekwencja była zła? Przepraszam była gorsza od zakładanej :)) Już to kiedyś słyszałem:) Może prezes zakładał że jak drużyna będzie przegrywać to na stadion przyjdzie po 10tys
                          Czytaj całość
                          ludzi :) Podziwiam takich planistów. Zresztą jeśli wypłaty zawodnikom były mniejsze bo przegrywali to "rekompensowało" to mniejsze wpływy z biletów. Ale sądząc po trybunach to mi się wydaje że w ubiegłym roku było gorzej. I nie należy przy tym sugerować się podawanymi cyframi w necie.:)
                          • speedwayfan94 Zgłoś komentarz
                            No to Rasmus Jensen byłby ciekawym kąskiem transferowym ;)
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×