Były uczestnik cyklu GP zebrał się na wyznanie. Zdiagnozowano u niego chorobę dwubiegunową

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Craig Cook
WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Craig Cook
zdjęcie autora artykułu

W 2008 roku Craig Cook zadebiutował w rozgrywkach ligowych. Niespełna dziesięć lat później świętował awans do cyklu Speedway Grand Prix. Teraz jednak Brytyjczyk najważniejsze pojedynki toczy nie z rywalami na torze, a ze zdrowiem.

[tag=26125]

Craig Cook[/tag] urodził się 21 maja 1987 roku w miejscowości Whitehaven. Od małego pociągały go wszelkiego rodzaju motocykle, ale do żużla trafił bardzo późno, bo dopiero w wieku 21 lat. Wcześniej przez kilka sezonów ścigał się na motocrossie.

Mało kto wróżył mu sukces. Karierę w barwach Scunthorpe Scorpions zaczynał w ostatnim sezonie w gronie młodzieżowców. Nie zamierzał się jednak poddawać.

I choć zaczął późno, to rozwijał się bardzo szybko. W efekcie zaczęli się nim interesować promotorzy z najwyższej klasy rozgrywkowej w Wielkiej Brytanii. W 2014 roku podpisał swój pierwszy kontrakt w Polsce.

ZOBACZ WIDEO: Magazyn PGE Ekstraligi. Gośćmi: Jensen, Krużyński, Cegielski i Szymański

W sierpniu 2017 roku awansował do cyklu Speedway Grand Prix. Mając na swoim koncie cztery pojedyncze występy w mistrzostwach świata, chciał jak najwięcej nauczyć się u boku najlepszych żużlowców globu.

W dziewięciu rundach wywalczył 30 punktów, a najlepszy występ zaliczył przed własną publicznością w Cardiff. To było brutalne zderzenie z rzeczywistością, które pokazało Cookowi, jak wiele pracy przed nim.

Kiedy wydawało się, że będzie regularnie ścigał się w najlepszych ligach świata i dążył do tego, by wrócić do Grand Prix, jego kariera mocno wyhamowała. Od kilku sezonów Cooka oglądamy wyłącznie w rozgrywkach ligi brytyjskiej. Zawodnik w rozmowie ze "Speedway Starem" przyznał, że czuje rozczarowanie faktem, że nie był w stanie osiągnąć pełni swojego potencjału.

Choroba afektywna dwubiegunowa

Wyznał również, że zmaga się z dużymi problemami zdrowotnymi. - Za mną naprawdę trudny okres. Biorę leki na stany lękowe, czy depresję. Nie czuję, abym miał depresję, ale po prostu ciągnie się za mną takie ciągłe walenie głową w mur. Do tego zdiagnozowano u mnie chorobę afektywną dwubiegunową oraz ADHD. Moim problemem było także zamartwianie się o wszystko, a przede wszystkim o swoją wagę - powiedział żużlowiec w brytyjskim tygodniku.

Choroba afektywna dwubiegunowa charakteryzuje się tym, że w różnych okresach wpada się w manię lub przygnębienie, depresję. Fakt, że nastrój gwałtownie waha się między dwoma przeciwieństwami, jest tym, co dało nazwę tej chorobie. Podczas epizodu maniakalnego człowiek ma z kolei dużo energii.

Dodatkowym problemem Cooka były kolejne wypadki na torze. - Dobrze rozpocząłem sezon, bo postawiłem sobie za cel średnią, do której dążyłem. Czułem, że to idzie w dobrym kierunku. Jednak przydarzyła się kontuzja pleców, a kiedy wszystko wróciło do normy, to miałem ten koszmarny wypadek w Edynburgu - skomentował.

W sierpniu Cook uczestniczył w kraksie, w której ucierpiał również fotoreporter. Motocykl Brytyjczyka po uderzeniu w bandę wypadł w pas bezpieczeństwa, gdzie znajdował się człowiek z obsługi medialnej. U Petera Hilla doszło do pęknięcia dwóch kręgów C2 i C3.

Craig Cook na prowadzeniu
Craig Cook na prowadzeniu

- Czy to zakończyło mój sezon? Myślę, że tak. Bardzo mnie to uderzyło. Na ciele pojawiła się potężna wysypka, co było najprawdopodobniej spowodowane ciągłym stresem i zmartwieniami. Motocykl, na którym na co dzień jeździłem, został skonfiskowany przez policję. Drugi nie spisywał się tak dobrze. Nie mogłem zrozumieć, co z nim jest nie tak. Dodatkowo odezwały się problemy z plecami. Uznałem, że pora zakończyć sezon - skomentował zawodnik, który cały czas interesował się zdrowiem poszkodowanego fotoreportera.

Craig Cook nie zamierza kończyć swojej kariery. W ostatnim czasie udał się z partnerką na wakacje do Rzymu, a teraz będzie przygotowywał się do nowego sezonu. Czas pokaże, w jakich zespołach ujrzymy 36-latka.

***

Choroba afektywna dwubiegunowa może wystąpić w każdym wieku. Jednak zazwyczaj diagnozuje się ją w późnym okresie dojrzewania lub wczesnej dorosłości. Jej objawy mogą być różne. Mogą też zmieniać się przez całe życie. Niezwykle istotne jest, aby uzyskać prawidłową diagnozę i zacząć leczenie tak wcześnie, jak to tylko możliwe.

Jak rozpoznać chorobę? Jakie są jej objawy i co, jeśli zdiagnozowano u Ciebie chorobę afektywną dwubiegunową? Odpowiedzi na wszystkie pytania można znaleźć w serwisie Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia - kliknij TUTAJ.

Czytaj także: 1. Stal Gorzów wygrała walkę o wielki talent. Młody zawodnik zdradził, że miał wiele ofert 2. Zawodnik polskiego klubu będzie produkował własny alkohol

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Craig Cook wróci do ścigania w Polsce?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (0)