Żużel. Rusza PGE Ekstraliga. Jedno spotkanie podzieliło naszych ekspertów

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: Janusz Kołodziej
WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: Janusz Kołodziej
zdjęcie autora artykułu

Już w piątek rusza PGE Ekstraliga. Wszystko rozpocznie się od meczu Betard Sparty z NovyHotel Falubazem. Dzień później zostanie zainaugurowana Metalkas 2. Ekstraliga. Wówczas #OrzechowaOsada PSŻ podejmie Innpro ROW. Tak widzą te spotkania eksperci.

Już w piątek o godzinie 18:00 Betard Sparta Wrocław zmierzy się z NovyHotel Falubazem Zielona Góra. To właśnie to spotkanie zainauguruje PGE Ekstraligę. Jako pierwsi na tor wyjadą Jarosław Hampel, Tai Woffinden, Rasmus Jensen oraz Bartłomiej Kowalski.

Zdecydowanym faworytem tej potyczki są gospodarze z Dolnego Śląska. Z tym zgadzają się uczestnicy Typera WP SportoweFakty. Najbardziej zaciętego pojedynku spodziewają się Marek Cieślak oraz Marcin Majewski. Najczęściej wśród typów pada jednak wynik 54:36.

O 20:30 za to rozpocznie się mecz Fogo Unii Leszno i Tauron Włókniarza Częstochowa. Wydaje się, że w tym przypadku walka o zwycięstwo będzie bardziej zacięta. Na pewno wiele zależy od formy Janusza Kołodzieja, który powraca po kontuzji. To, że końcowy wynik będzie najpewniej na styku, widać w przewidywaniach naszych ekspertów. Aczkolwiek większość z nich stawia na gospodarzy.

ZOBACZ WIDEO: Tai Woffinden nie ma wątpliwości. Mocny głos na temat współczesnych torów[url=/admin/wideo/47695]

[/url]W sobotę z kolei ruszy Metalkas 2. Ekstraliga. W przeciwieństwie do najlepszej żużlowej ligi świata już na początek otrzymaliśmy spotkanie, które zapowiada się emocjonująco. #OrzechowaOsada PSŻ Poznań powinien bić się o utrzymanie, a Innpro ROW Rybnik o awans. Mimo wszystko Ślązacy wcale nie są zdecydowanym faworytem tej potyczki, co też można zobaczyć w typach uczestników naszej zabawy.

W drugim pojedynku tego dnia Texom Stal Rzeszów zmierzy się z H.Skrzydlewska Orłem Łódź. W tym przypadku wszyscy obstawiają wygraną ekipy z Podkarpacia. Jednakże różnice w przewidywanych wynikach są naprawdę spore. Dla przykładu zdaniem Marka Cieślaka mecz zakończy się rezultatem 46:44. W opinie Michała Korościela po 15. biegu na tablicy wyświetli się wynik 56:34.

Wrocław - Zielona Góra Leszno - Częstochowa Poznań - Rybnik Rzeszów - Łódź
Krzysztof Cegielski52:3847:4347:4351:39
Marek Cieślak50:4044:4642:4846:44
Robert Dowhan57:3347:4348:4253:37
Jacek Frątczak53:3748:4240:5055:35
Jarosław Galewski53:3748:4241:4948:42
Tomasz Gollob52:3846:4448:4250:40
Michał Korościel54:3647:4342:4856:34
Marcin Majewski50:4048:4242:4848:42
Marta Półtorak54:3641:4942:4850:40
Mateusz Puka59:3143:4742:4850:40
Ireneusz Zmora54:3647:4340:5048:42

Czytaj także: Liga 41 milionerów. W Polsce to ewenement Żużel. Szybki powrót Pawlickiego do Wrocławia. Czy będzie udany?

Źródło artykułu: WP SportoweFakty