Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Co z karami zawodników ostrowskich?

Część zawodników KM Ostrów, na które klub nałożył kary finansowe i kary zawieszenia za spotkanie ze Startem Gniezno nie wie, czy sankcje nadal obowiązują i czy mogą podpisywać kontrakty z innymi klubami. Postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

- Nie dość, że otrzymałem karę, z którą się nie zgadzam, to mimo złożonego odwołania w tej sprawie nie wiem, czy ona nadal obowiązuje - mówi jeden z zawodników, na którego nałożono karę. W tej sprawie wiele do powiedzenia nie ma również Główna Komisja Sportu Żużlowego, która zgodnie z obowiązującymi przepisami nie jest stroną w tej sprawie. - Kary na zawodników złożył klub ostrowski. Organem, do którego powinni odwoływać się zawodnicy, jest zatem KM Ostrów. Jeżeli decyzja została podjęta w trybie uproszczonym, to samo złożenie sprzeciwu powoduje, że kar nie ma i sprawę należy rozpatrzyć w normalnym trybie. Jeżeli tryb nałożenia kar był inny, to organem odwoławczym jest Trybunał Polskiego Związku Motorowego - powiedział dla SportoweFakty.pl Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ.

W tej sprawie zastosowanie ma artykuł 316 Przepisów Dyscyplinarnych Sportu Żużlowego, który brzmi:
1. Organ dyscyplinarny może wydać decyzję dyscyplinarną w trybie uproszczonym bez przeprowadzania postępowania wyjaśniającego, ograniczając się wyłącznie do zebrania niezbędnej dokumentacji.
2. Decyzje dyscyplinarne w trybie uproszczonym wydaje się na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron, bądź w trybie głosowania za pomocą środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość.
3. Stronom przysługuje sprzeciw na decyzję dyscyplinarną w terminie 3 dni od daty jej otrzymania.
4. Złożenie sprzeciwu przez którąkolwiek ze stron powoduje uznanie decyzji dyscyplinarnej za niebyłą, a organ dyscyplinarny kieruje sprawę do rozpatrzenia w normalnym trybie.
5.
W przypadku nie złożenia sprzeciwu, stronom nie przysługuje prawo do odwołania, a decyzja dyscyplinarna staje się prawomocna.

Szczególne znaczenie ma punkt czwarty tego artykułu. Jeżeli bowiem zawodnicy, od kar nałożonych przez KM Ostrów złożyli sprzeciw, to zgodnie z przepisami regulaminu, kary uznane są w tym momencie za niebyłe, a ich nałożenie powinien zająć się klub w normalnym trybie. Przypomnijmy, że kary na zawodników zostały nałożone 28 października na podstawie uchwały z dnia 27 października. Problem polega jednak na tym, że zarząd KM Ostrów krótko po nałożeniu na zawodników kar, na posiedzeniu 12 listopada nie otrzymał absolutorium. Nie było również nowych kandydatów do zarządu. O całej sprawie pisaliśmy TUTAJ. W związku z tym wyznaczony został koordynator klubu - Paweł Stangret. On sam nie ma jednak mocy prawnej do nałożenia kary na zawodników. Formalnie nie istnieje zatem organ, który mógłby ponownie przeprowadzić procedurę nałożenia kar w trybie normalnym. Pozostaje zatem jedynie pytanie, czy zawodnicy po otrzymaniu informacji o nałożeniu kar, w wyznaczonym terminie złożyli stosowny sprzeciw?

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (87):

  • do k 53 GKM Zgłoś komentarz
    święte słowa, był GKM to niech będzie, była OSTROVIA to niech bedzie!
    • k 53 GKM Zgłoś komentarz
      do //hmm//,, powiem tak ,ale to moje subiektywne zdanie.Pierwsza samodzielna nazwa Grudziadza byl GKM,/wczesniej byla filia Stali Torun /Apatora/,pozniej upadek i powstaje GTZ,/sady o pieniadze
      Czytaj całość
      ,ale to na inna okazje/,ale dla kibicow pozostala pierwsza nazwa GKM,i takie nazwy uzywamy do dzisiaj na forum /bo to historia,odrodzenie zuzla/i zta nazwa sie utozsamiamy .I kibice hitorycznej OSTROWII,tez mogli uzywac tej nazwy Klubu,mimo przemianowan nazwy ,i kazdy napewno by ich rozumial ,a dlaczego nie uzywali /tylko KMO/,to nie mnie juz osadzac.Byc moze teraz wyciagna wnioski z tej sytuacji.A osobiscie ciesze sie ze w Grudziadzu od poczatku dla Nas jest i bedzie tylko GKM,obojetnie pod jaka nazwa by wystepowal .I zycze tego samego Ostrowiakom ,bo OSTROWIA to ladna nazwa ,ai tez historia klubu dla nich .Pozdro ,ale to moje osobiste zdanie.
      • Ostrowiak Zgłoś komentarz
        Do SPAWACZA; jak chcesz już zabłysnąc jakąś głupotą to zrób to porządnie, sprawdź kilka szczegółów. Jak np nazwa ulicy przy której znajduje sie stadion w Ostrowie :)
        • saboo Zgłoś komentarz
          Zajmijcie się kibicowaniem a nie polityką.Mam nadzieję że Ostrovia uzdrowi tradycje ostrowskiego żużla.Pozdrowienia z Grudziądza.
          • do obiekt Zgłoś komentarz
            tylko adi go kupił od Ułamka cwaniaku to jak wielkie cwaniaki panowie G maja mu zabrac
            • haki Zgłoś komentarz
              ja też jaestem za karaniem wobec zdrady klubu! Tak to była zdrada!sędzia nakazał jazdę! pogrążyli klub...
              • olej Zgłoś komentarz
                brawo Ostrów - tak trzymać niech dla innych będzie przestrogą a dla antybohaterów meczu nauczką - oby już nikt nie ważył się aby doprowadzić do walkoweru. Teraz niech Ząbiki
                Czytaj całość
                Gomólskie i inne się napinają tak jak podczas owego meczu w parkingu.
                • ello Zgłoś komentarz
                  Hmm, moze GTŻ (gminne towarzystwo żebracze) brzmi milej dla ucha jak GKM (grupa kolesiów mataczy ) i to było być może przyczyną przepoczwarzenia się :-)
                  • karol Zgłoś komentarz
                    Kary beda utrzymane wszyscy ktorzy zwinili ukarani zostana a KLUB MOTOROWY bedzie regulowal swoje naleznosci wobec kontrachentow
                    • Rafał Zgłoś komentarz
                      No i nie ma racji. Mówimy stanowcze NIE! Dla działaczy z KMO. Działaczy, którzy pogrążyli Ostrowski żużel i skrzywdzili Kibiców z południowej części Wielkopolski...
                      • nick Zgłoś komentarz
                        moim zdaniem kara nałożona przez klub który nie istnieje nie ma racji bytu
                        • Rafał Zgłoś komentarz
                          A ja się pytam. Gdzie byli Rodzice?!
                          • do templo Zgłoś komentarz
                            Jeżeli szef mi nie płaci to najpierw idę z nim pogadać a nie robię cyrki, dopiero potem mówię, że nie przyjdę do pracy. Jeżeli klub ma nieprofesjonalne czy nieuczciwe podejście to
                            Czytaj całość
                            druga strona (czytaj zawodnik) powinna takie pokazać. Jak widać zapomniałem, że zużlowcy w większości zbyt rozgarnięci nie są podobnie zreszta Ty
                            Zobacz więcej komentarzy (74)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×