KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Czułem mocny ból - komentarze po meczu Polonia Bydgoszcz - Włókniarz Częstochowa

Polonia Bydgoszcz pokonała Włókniarz Częstochowa 51:39 w ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej Speedway Ekstraligi. Dzięki temu podopieczni Jacka Woźniaka będą mieli atut własnego toru w pojedynkach o siódme miejsce.

Adrian Dudkiewicz
Adrian Dudkiewicz

Marian Maślanka (prezes Włókniarza): Spóźnienie Petera Karlssona wynikało z kłopotów lotniczych w Poznaniu. Natomiast sprawa Rune Holty ma podłoże finansowe. Mimo to jestem zadowolony z postawy naszych zawodników. Sądzę, że nie jesteśmy bez szans w konfrontacji o siódme miejsce po tym, co pokazaliśmy na torze Polonii. Mimo to nie mam pretensji do Holty , bo ostatnio wiele razy rozmawialiśmy o całej sytuacji.

Jan Krzystyniak (trener Włókniarza): Nasi zawodnicy szybko dopasowali się do bydgoskich warunków torowych, choć kiedyś były one zupełnie inne. Mimo to nie stanowiło to dla nas kłopotu. Jeżeli taka nawierzchnia pozostanie na spotkania barażowe, to mamy spore szanse na końcowy sukces. Chociaż trudno wywnioskować, czy w przyszłości tor będzie wyglądał podobnie, jak w środę. W spotkaniach o siódme miejsce przewaga własnego toru nie żadnego znaczenia

Jonas Davidsson (Włókniarz Częstochowa): Jestem zadowolony, że ponownie mogłem pojechać na torze w Bydgoszczy, choć w tym miejscu dodam małą ciekawostkę. Nawierzchnia przez ostatnie trzy lata nie był tak dobrze przygotowany dla mnie, jak teraz. Trochę nawierzchnia była śliska, ale nie przeszkodziło to mi w dobrej jeździe. Nie wiem dlaczego w naszej drużyny zabrakło Rune Holty.

Jacek Woźniak (trener Polonii): Cieszy powrót do drużyny Emila Sajfutdinowa. Widać, że po kontuzji nie zostało żadnego śladu, a na torze czuł się jak prawdziwa ryba w wodzie. Po raz kolejny w naszym zespole zabrakło równiej jazdy wszystkich żużlowców. Widzieliśmy postawę Denisa Gizatullina i Roberta Kościechy, choć ten mecz o niczym właściwie nie decydował. W spotkaniach o siódme miejsce przewaga własnego toru nie żadnego znaczenia. Natomiast kłopoty sprzętowe Roberta Kościechy wynikały z problemów ze sprzęgłem.

Emil Sajfutdinow (Polonia Bydgoszcz): Tak naprawdę to trochę trenowałem na kilka dni przed meczem w piątek i poniedziałek. I wówczas rzeczywiście czułem mocny ból, kiedy wjeżdżałem w dziury. Dlatego należy się cieszyć, że uzbierałem trzynaście punktów. Pozostaje mi do końca sezonu jeździć z podobną agresją, jak podczas starcia z Włókniarzem Częstochowa. Chcę też ponownie namieszać w cyklu Grand Prix.

Andrzej Koselski (były trener i zawodnik Polonii): Nie jestem zadowolony z postawy naszej drużyny, choć w większości drużynę przygotował Jacek Woźniak. Gdyby przyjechał Rune Holta, byłoby znaczniej trudniej. Mamy trochę czasu do przemyślenia, bowiem pierwszy mecz barażowy rozegramy dopiero za kilka tygodni.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
  • JurasBDG Zgłoś komentarz
    Jak był beton wszyscy narzekali, jest przyczepnie - wszyscy się mądrują... Przycvzepny tor jest pod Andreasa i Walaska przede wszystkim, a z pewnością Lindbaeck wolałby beton, ale w tym
    Czytaj całość
    meczu poradził sobie już lepiej niż w innych na tej nowej nawierchni. Martwi mnie tylko to, że było mało walki. Przecież bydgoski tor słynął z walki. W zeszłym roku na betonie były super mecze (z Wybrzeżem, ze Stalą) a w tym sezonie czy kopa czy beton, zawody nudne jak flaki z olejem. Nie wiem co się stało. Ale może to przez Walaska i jego pasywny styl jazdy. Dopiero po 10 biegu Emil i Andreas chodzili po klasycznie bydgoskiej linii jazdy, a wcześniej było trzymanie kredy.
    • Czwa Zgłoś komentarz
      Co wy jesteście ludzie nieogarnięci to ja nie mogę... Proste i logiczne, że teraz zaskoczyli Częstochowę takim torem, bo jak pojedziemy na mecz do Bydgoszczy to też nas zaskoczą, bo
      Czytaj całość
      będzie inny niż w środę... CHyba jest to oczywiste? Po co Włókniarz miał się przyswoić do optymalnego toru ...
      • ggfh Zgłoś komentarz
        gorzowiakom juz widze sodowka odbila i to ostro. zobaczymy panowie jak skonczycie sezon, bo narazie napince nie ma konca. zapomnieli juz gdzie bywali ostatnimi kilkoma laty?
        • do fanów Gorzowa Zgłoś komentarz
          Popatrzcie się na Nickiego lepiej bo Emilowi o jego wyczynów dużo brakuje w tamtym roku Nichi mógł Golloba 3 razy do szpitala wsadzić nie pamiętacie?
          • Toruń Zgłoś komentarz
            Byłem na meczu! Głowa do góry Polonia spokojnie wygra dwumecz z Czewą!! Miało być lajtowy meczyk a tu troszeczkę rywal okoniem staną. dzięki temu było ciekawie. Pozdrawiam Sąsiada
            • piechu Zgłoś komentarz
              ja napisze tak tor robia pod Walaska nie pod emila i dla mnie to jest zenada zeby robic tor pod jednego zawodnika tym bardziej ze ten zawodnik powinien jezdzic na kazdym torze i zdobywac w
              Czytaj całość
              granicach 10pkt.zobaczymy jak to bedzie pozdrawiam normalnych Kibicow
              • bydgost Zgłoś komentarz
                hehe i to jest właśnie szefostwo naszej Polonii, był Davidsson czyli zawodnik na kope to mieliśmy betonik, teraz na baraże z drużyną, która na codzień jeździ na kopie (albo jeździła)
                Czytaj całość
                robi się kope! wstyd. za takie coś spadek do 1 ligi nam się należy, bo ktoś tam chyba nie myśli....
                • dobrotliwy dziadek Zgłoś komentarz
                  Przygotowują taki tor - pod gości, bo chcą się spuścić z ekstraligi
                  • vlado Zgłoś komentarz
                    Cymbalistów było wielu,tylko dlaczego Pan Bóg skierował ich do naszej Polonii.Kto wymyślił ten przyczepny tor? To jest poprostu chore.Każdy zawodnik bał sie jazdy w Bydgoszczy a tu
                    Czytaj całość
                    Drabik wygrywa bieg.Davidsson zadowolony,Krystyniak zdziwiony a nasi działacze i zawodnicy dalej swoje.W ramach oszczedności nasze gwiazdy nie chcą twardego toru,bo przecież trzeba inne silniki a to kosztuje.Wojciechowski z pseudo- działaczami się na to godzą a inne drużyny przyjeżdżają kasują punkty, sie śmieją i chwalą toromistrza.Andrzejek dostaje już do głowy,bo co mecz to inny tor.To słychac,widac i czuć.Czarno to widzę.Oprócz toru proponuje jeszcze załatwic gościom hotel i kolacje po meczu a i piwko na dobre spanie rownież.To może śmieszne ale nieudacznicy nie mają prawa bytu na Sportowej.
                    • Hero Stal G. Zgłoś komentarz
                      Emilku czułes ból to lezec w łozku a nie swirowac znow i jezdzic jak warioat. jeszcze widac nic go nie nauczyło. juz powoli sie konczy ten typ.
                      • Gorzow DMP Zgłoś komentarz
                        emilek wujazd z Grand Prix bo nie miejsce tam dla ciebie. zabijakow nam nie trzeba.
                        • Ckm on Tour Zgłoś komentarz
                          o Kefirem powiedzial pierwszy raz prawde:D czyzby zmadrzal...nie zmysla ze babcia czy dziadek Rune jest ciezko choy dlatego ten sie nie stawil...Kefir wez ta rade do serca jak nie stac nas na
                          Czytaj całość
                          ekstralige bo juz sa zaleglosci wobec zawodnikow to pobawmy sie w 1 lidze:D Naszej mlodziezy wyjdzie to tylko na dobre
                          • maly Zgłoś komentarz
                            Lecicie Gwardzisci Lecicie !!!
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×