Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Naszym zdaniem: Instytucja gościa - punkt regulaminu, który się sprawdza

W gąszczu czasami absurdalnych przepisów, jakie obowiązują w polskim sporcie żużlowym, wprowadzenie instytucji "gościa" jest jednym z nielicznych pozytywów. Młody żużlowiec, zamiast grzać ławę w swojej drużynie, może startować w niższej lidze, co wychodzi na dobre nie tylko samemu zawodnikowi, ale także zespołowi, dla którego zdobywa punkty.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik

Przepis zapożyczony z ligi angielskiej i nieco zmodyfikowany pod polskie warunki sprawdza się w praktyce. Junior, który nie łapie się do składu swojej drużyny w Enea Ekstralidze, ma możliwość startowania w niższych ligach. Przykład Jakuba Jamroga pokazuje najlepiej, że przepis jest ten nie tylko życiowy, ale i pomagający młodemu zawodnikowi wskoczyć do składu swojej ekstraligowej drużyny. Gdyby bowiem Jamróg tak dobrze nie pojechał jako gość w barwach Orła Łódź, kto wie, czy dostałby szansę startu w zespole Marka Cieślaka? Młody tarnowianin spisał się znakomicie, pomagając nie tylko wygrać Orłowi z Lubelskim Węglem, ale także otworzył sobie drzwi do startów w drużynie "jaskółek". Sam zawodnik po meczu podkreślał, że dzięki możliwości startu jako gość, nie musiał siedzieć przed telewizorem i oglądać rywalizacji kolegów, a sam wskoczył do składu i nie tylko zapunktował, ale pewnie wygrał także swoją najbliższą przyszłość w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Kolejnym pozytywnym przykładem instytucji gościa jest Kacper Rogowski , który trzykrotnie wystąpił w barwach Ostrovii. Mecz w Grudziądzu młodemu żużlowcowi z Zielonej Góry nie wyszedł najlepiej (głównie z uwagi na defekt motocykla na prowadzeniu w pierwszym starcie), ale 19-latek ma możliwość regularnych startów. - Dla mnie ten przepis to jak błogosławieństwo. Nie mieszcząc się w składzie Stelmetu Falubazu mam możliwość występów w lidze w Ostrowie. Przy okazji dziękuję działaczom ostrowskiego klubu za danie mi szansy - mówił po inauguracji, w której był jednym z ojców zwycięstwa. Gdyby nie 6 punktów w trzech startach Rogowskiego, Ostrovia nie wygrałaby pewnie z Lokomotivem Daugavpils. Junior z Zielonej Góry z dobrej strony pokazał się także w meczu z Orłem Łódź, w którym zobył 5 "oczek". - Jestem bardzo zadowolony z możliwości regularnych startów w Ostrovii. Zadomowiłem się już na dobrej w tej drużynie - podkreśla zawodnik, startujący gościnnie w zespole beniaminka I lidze.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15):
  • ADASOS Zgłoś komentarz
    Mnie irytuje podejście autora tekstu. Nie uważam,że jest gąszcz złych przepisów w naszych ligach. Zamiast krytykować wszystko i wszystkich zachęcam takich fachowców do zaproponowania
    Czytaj całość
    konkretnych zmian, ze szczegółami, zebranie potem opini na forum a dopiero wystawianie cenzurek ludziom od regulaminu. To prawda,że zawsze można coś ulepszyć, tylko czy czasem nie jest problemem ciągłe zmiany w przepisach?
    • Aniołek Zgłoś komentarz
      Bardzo dobry pomysł bo niby nie mamy juniorów a potem po licencji giną w ławkach na trybunach. Nie mieszczą się w składzie i na początku są po prostu za słabi szczególnie ci, którzy
      Czytaj całość
      szkolą się w ekstraligowych klubach. Treningi i nic poza tym. Czy jazda od zawodów do zawodów juniorskich może być wystarczająco kształcąca, gdy brak doświadczenia i wszystko idzie na żywioł. Druga sprawa to mechanicy, przecież takiego juniora nie stać na kogoś wytrawnego. I zawsze będę bronić braci Pulczyńskich. Niestety ale ich rozwój został powstrzymany przez preferowanie australijskiej młodzieży, bo pozwalały na to przepisy. I tak są dobrzy i nie ma co narzekać, bo nikogo innego na tym poziomie nie mamy a wszystkie zawody indywidualne czy drużynowe z Przedpełskim czy Pietrykowskim przegrywamy.Kuźnią talentów to my byliśmy ale w poprzedniej epoce.
      • Speedway Koneser Zgłoś komentarz
        Totalna wiocha. Debilny przepis stworzony przez głupców. Ściągnięty od Angoli, u których żużel to już wiejski jarmark tak jak wyścigi psów. Podobnie jak KSM, joker i inne bzdury.
        Czytaj całość
        Jeszcze trzeba wprowadzić bieg 7 z udziałem psów i bieg 8 z udziałem kobiet.
        • Max Zgłoś komentarz
          Zapomnieli o Ł.Przedpełskim ktory wozi dobre punkty dla Wandy Krakow (sporo trojek), a w Unibaxie nie mial by szans na jazde a nawet gdyby mial to taki sezon w 2 lidze da mu chyba wiecej (nie
          Czytaj całość
          tylko wiecej biegow) niz wozenie ogonow w ekstralidze. Dobrze tez ze zmienili ten przepis, bo w zeszlym roku gosciem mogl byc tylko zawodnik ktory nie skonczyl 19 lat i nie znajdowal sie w kadrze narodowej, przez co m.in. Damian Adamczak nie mial wiekszej mozliwosci startow. Teraz dotyczy to tylko zawodnikow ktorzy startowali w finalach IMEJ, IMŚJ itp. Co do gosci seniorow, to zły pomysł. Zawodnik konczacy 21 lat wychodzi spod klosza ochronnego i powinien swiadomie wiazac sie z klubem, nie tak jak Lampart ktory zwęszył pewnie dobra kase i szanse na medal w Tarnowie a wiadomo ze e.liga to dla niego za wysokie progi co pokazal juz jako junior.
          • bigel10 Zgłoś komentarz
            kiedys moze zabraknac mlodziezowcow.Ja chcialbym, zeby przynajmniej mlodziezowcy to obowiazkowo tylko wychowankowie.
            • zecke Zgłoś komentarz
              Jako gość w II lidze miał też jeździć Parys. Początkowo Stal się na to zgodziła, on się dogadał z Krakowem, po czym Stal mu zakazała jazdy tam.. Trochę dziwne posunięcie klubu, tym
              Czytaj całość
              bardziej, że Paluch też był za tym, żeby młody jeździł.
              • Tomek Tarnów Zgłoś komentarz
                bardzo dobre posunięcie
                • RECON_1 Zgłoś komentarz
                  Przepis dobry ae faktycznie jak zauwazyl kolega nizej mozna by go rozszerzyc o zawodnikow ktorzy weszli wlasnie w wiek seniora i zapewnic im taka ochrone przez powiedzmy 2-3 lata po skonczeniu
                  Czytaj całość
                  juniorki.Zamiast grzac lawe niech sobie pojezdza nizej, kazdy bedzie zadowolony.
                  • Piknikowiec Zgłoś komentarz
                    Mam nadzieje że ten artykuł przeczyta Unibax ze Stępniewskim na czele żeby znaleźli jakiś klub dla PULCZYŃSKICH bo jak na razie to szału z nich niema a latka lecą.
                    • derek Zgłoś komentarz
                      wielcy znawcy, ostrów z lokomotivem jechał na inaugurację sezonu i wygrał i to dzięki też Rogowskiemu, a czarnym koniem był Jamroży
                      • FORZA START Zgłoś komentarz
                        Czytając artykuł pytam: "cyt.Ostrovia nie wygrałaby pewnie z Lokomotivem Daugavpils" jak mogła wygrać skoro jadą dopiero 5 maja?:D
                        • Jojo18 Zgłoś komentarz
                          W tamtym zesonie Czaja też jeżdizł jako gość w KSM i zdobył nawet 14p a teraz w ekstra śmiga
                          • DavidKSF Zgłoś komentarz
                            To jest super sprawa dla młodych,jak dla mnie to zespoły 1szo ligowe będą miały sporą korzyść z zawodników typu Rogowski. Dla nich to świetna możliwość, oby to się zadomowiło u
                            Czytaj całość
                            nas na dobre. Musimy dbać o naszych juniorów.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×