Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Andrzej Maroszek: Nie możemy zagłaskać na śmierć

Kolejarz Rawag Rawicz pokonał w derbowym pojedynku imiennika z Opola 51:39. Dla gości była to druga porażka z rzędu w obecnych rozgrywkach. Rozczarowania postawą swoich żużlowców nie krył trener drużyny z Opolszczyzny, Andrzej Maroszek, który nie wyklucza wyciągnięcia konsekwencji względem nich na piątkowym spotkaniu zarządu.
Krzysztof Handke
Krzysztof Handke

- Nie można być zadowolonym z postawy zawodników, jak również być usatysfakcjonowanym wynikiem spotkania. Przed meczem mówiłem o tym, że będziemy chcieli powalczyć o korzystny rezultat na rawickim torze. W rachubę wchodziła przede wszystkim wygrana, ewentualnie remis. Ci zawodnicy, którzy punktowali w Krakowie na porównywalnym torze, przestali jechać w Rawiczu. Nie można tylko szukać wad w sprzęcie, trzeba też czasami krytycznie spojrzeć na własną dyspozycję - mówi w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl opiekun Kolejarza Opole, Andrzej Maroszek.

Dla doświadczonego trenera istotną kwestię stanowi przyznanie się do słabszej dyspozycji, wówczas zawodnik powinien odpocząć od jazdy, a jego forma nie będzie rzutowała na wynik całego zespołu. - Zawsze przed zawodami mówię, że jeśli któryś z zawodników źle się czuje, albo nie może spełnić moich oczekiwań, to trzeba dać szczerą odpowiedź i w takim wypadku nie będę pchał do składu żużlowców, którzy potem zawodzą - dodaje.

Od kilku starszych kolegów lepiej zaprezentowali się młodzieżowcy opolskiego zespołu, których dorobek punktowy stanowił jedną trzecią całości. - Dwójka młodzieżowców zrobiła razem trzynaście punktów, co należy uznać za naprawdę dobry wynik. Chciałbym, żeby na przykład Fleger z Czechowiczem osiągnęli podobny rezultat. Niestety, ich nawet na to nie było stać. Uważam, że trzy punkty i bonus na koncie Marcina Rempały to także występ poniżej jego możliwości - przyznaje Maroszek.

Niewykluczone, że zawodnicy Kolejarza Opole poniosą konsekwencje w związku z nie najlepszą dyspozycją u progu sezonu w spotkaniach wyjazdowych. - Nie ukrywam, że po meczu z Krakowem została nałożona dwudziestoprocentowa obniżka płac za punkty, ale to zostało niejako zawieszone do meczu w Rawiczu. Jutro (rozmowa przeprowadzana w czwartek przyp. red.) w godzinach popołudniowych ma się odbyć spotkanie zarządu i tam będą podejmowane decyzje. Nie wiem, czy ta kara zostanie podtrzymana. Możemy głaskać, ale nie możemy zagłaskać na śmierć - opisuje całą sytuację szkoleniowiec granatowo-biało-bordowych.

W najbliższej kolejce rywalem żużlowców znad Odry będzie Victoria Piła. Mimo że tegoroczny ligowy debiutant ma na swoim koncie trzy porażki, nie jest postrzegany w opinii Andrzeja Maroszka jako słaby zespół. - Musimy zrobić wszystko, aby zwyciężyć w pojedynku z pilanami, ale niewątpliwie nie jest to zespół kelnerów. Są tam dobrzy zawodnicy, doświadczeni. Gorzej wygląda u nich sprawa z juniorami, ale nie tylko od nich zależy to, czy mecz będzie wygrany. Co nie zmienia faktu, że ważną rzeczą jest mieć skutecznych juniorów. Widać było to chociażby po Strzelcu, który jest niby młodzieżowcem, a jeździ dojrzale jak senior i dodatkowo ma poparcie sprzętowe. W związku ze spotkaniem zarządu zapewne jakieś zmiany personalne na najbliższy mecz będą miały miejsce. Na razie nie wiem, kto za kogo, mamy dużo znaków zapytania. Trzeba wszystko na chłodno przekalkulować. Zastanawiam się nad zrobieniem zebrania ze wszystkimi zawodnikami, na którym określiliby się, czy chcą jeździć na żużlu, czy też zadowala ich dowożenie tylko jednego punktu do mety - kończy Maroszek.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • fan kolejarz Zgłoś komentarz
    K.Fleger nie poradziłby sobie w Krakowie
    • fan kolejarz Zgłoś komentarz
      Wszyscy zasługują na szanse bo każdy z nich zalicza wpadki!
      • -K- Zgłoś komentarz
        Maroszek jest pucybutem Prezesa, Czechowicza menago jest synkiem Prezesa i wszystko jasne. Fleger zasluguje na szanse i tyle. ot cala tajemnica
        • fan kolejarz Zgłoś komentarz
          Trener chyba w żaden sposób nie potrafi zmotywować chłopaków,pomóc im,doradzić,podpowiedzieć.Po prostu nazywa się tylko trenerem i nic poza tym.Szkoda,przydałby się prawdziwy TRENER
          • Ewuś Zgłoś komentarz
            Jestem za Opolem, ale najbardziej mnie wkurza te lekceważenie przeciwnika. Panie Maroszku zachowujecie się tak jakbyśmy mieli w zespole same gwiazdy z ekstraligi. Nie miał pan żadnego
            Czytaj całość
            pomysłu na mecz z Rawiczem. Żyto ściagnął Strzelca a my pogrozilismy 20% obnizkami płacy za punkt. Dlaczego za Czechowicza nie pojechał Kamil? BRAWO. Chcecie zmieniać skład a tak naprawde nie mamy na kogo zamienić.Trzeba było zostawić Jędrzejewskiego, któy był bardzo dobry na wyjazdach. Fakt, że zawodnicy zawiedli w meczu z Rawiczem, ale działacze też. Troche pokory Panie trenerze .
            • Marta Zgłoś komentarz
              Ktoś musiał przegrać
              • darson1 Zgłoś komentarz
                Pewnie kazdy inny klub by sie cieszyl, ze przegral tylko dwunastoma punktami w Rawiczu, ktory na pewno jest jednym z kandydatow do wygranje w lidze. i tak Opole moze zdobyc bonus
                • Atomic Zgłoś komentarz
                  Nie rozumiem tych lamentów... Nic przecież wielkiego się nie stało. Opole nie ma aż tak silnego składu żeby oczekiwać na wygrane na wyjazdach. Gdyby gdziekolwiek wygrali na wyjeździe
                  Czytaj całość
                  byłaby to mega sensacja. Co nie znaczy, że nie wejdą do I ligi robiąc sobie spokojnie bonusy u siebie. Maroszek z Drozdem nie róbcie sensacji...
                  • kibic Opole Zgłoś komentarz
                    A ciekawe co na to powie pan Jerzy uciekamy z drugiej ligi Drozd.
                    • opolanin11 Zgłoś komentarz
                      kurde slaby skompletowali a teraz lamenty wylewaja. na pewno nie zostawie Tego Klubu, ale zime zle przepracowali i teraz sa efekty. szczerze to nawet ciezko bylo liczyc na wygrana w rawiczu. w
                      Czytaj całość
                      II lidze wygrac na wyjezdzie graniczy z cudem......
                      • - Lisbeth Salander - Zgłoś komentarz
                        Ludzie nie przesadzajcie. Przegraliscie na wyjezdzie 12-ma punktami z liderem w tabeli i robicie z tego wielką tragedie. Nie dziwiłbym sie gdyby to zdarzyło sie w Opolu. Jeżeli
                        Czytaj całość
                        nastawialiście sie na same wygrane to trzeba było zebrać chłopaków takich jak ma Tarnów lub Gorzów. Uszy do góry i po zwyciestwo z Piłą. A zmiana może nie zawodników a może trenera by sie przydała.
                        • ZuzelOpole Zgłoś komentarz
                          Panie Maroszek, cos nie poszło po Pana mysli? Uzwiął się pan ostatnio na Flegera a tu nagle niespodzianka, dołączyli do niego Marcin Rempała i Adam Czechowicz. I co teraz, wyrzucic 3 ze
                          Czytaj całość
                          składu? Dlaczego mimo tego, że Czechowicz od poczatku nie zanotował dobrego wystepu nie jest odsuwany od składu, nawet o nim Maroszek nie wspomina, a o Flegerze w kółko. Jestem ciekawy co dalej. A może to Maroszek powinien sie wykluczyć ze składu...
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×